26 lutego 2023 07:49 / 4 osobom podoba się ten post
Gusia29Dusiu,to ja nie wiem co te opiekunki kupowały. Mam sporo znajomych Niemców ,pracujących,mających dzieci i ...na pewno nie wydają 2 czy 2,5 tys miesięcznie na jedzenie +inne podstawowe artykuły . Chyba że to Stella gdzie tylko najwyższa półka i same delikatesy, to i 2,5 będzie za mało
Ja licze tutaj wszystko z tych pieniędzy było płacone. Fryzjer babki nawet 2 x w tygodniu, ogrodnik też 2x w tygodniu ( a uwierz ma co tu robić ogród wielki u piękny,) , napoje, czasami ciuch dla babki czy bielizna, apteka( worki stomijne są drogie ), jedzenie, ciasto ( babka zdrowa była tzn siedząca to lubiala dobrze zjeść ) , kwiaty Świerże były kupowane ( teraz też bo lubi bukiet) , pani od okien i tak można było by wymieniac. Syn i synowa prowadzą firmę nie ma ich całe dnie. Wpadna 2-3 x w tygodniu po 10 min max i nie chcieli żeby opiekunka była ograniczona. Babka i Pflege extra lubiala dać do kieszeni . Teraz też im się daje , syn kazał. Teraz na jedzenie idzie mało. Wszak zrobiłam przez tydzień zakupy na 120 euro ale ona od 2 stycznia była w szpitalu i nie było tu zapasów. Teraz sama będę to jeść przez kolejne dni bo ona nie je nic. Dosłownie nic. ?
Depresja. Wczoraj syn do niej że jeść nie będziesz to do szpitala pójdziesz a ona że woli na cmentarz. ???
Ma odlwzyny narazie na piętach . 5 plastrów na receptę 80 euro , trzy dni i nowe opakowanie. Przy wadze 110 kg to ona całą poobkladana plastrami gazami specjalne kremy a to kosztuje.