Wieczorem po pracy steki w świeżo i grubo zmielonym pieprzu gdyż nie lubię smetow. Kawa była wyśmienita . Z ciśnieniowego ekspresu. Całe szczęście żaden cmentarny model i wytrychem go uruchamiać nie trzeba ?
Wieczorem po pracy steki w świeżo i grubo zmielonym pieprzu gdyż nie lubię smetow. Kawa była wyśmienita . Z ciśnieniowego ekspresu. Całe szczęście żaden cmentarny model i wytrychem go uruchamiać nie trzeba ?
obiad dzisiaj na szybko w robocie, ale wrzucam wam przepis na super proste i pyszne ciasteczka z ciasta francuskiego :D
http://megs-88.blogspot.com/2023/03/ciastka-francuskie-z-jabkami-i-cynamonem.html
Ciasto francuskie to mój ulubiony produkt,który zawsze mam w lodówce. Lubię tarty,quiche i...ciasteczka. Albo zawijaski,jak nie cynamonowe to wytrawne,z pesto ,z serkiem jakimś czy co tam mi przyjdzie do głowy. Do piffka lub winka najbardziej mi smakują takie mini ciasteczka z konfiturą z cebuli,własnej produkcji oczywiście :mniam:
Ciasto francuskie to mój ulubiony produkt,który zawsze mam w lodówce. Lubię tarty,quiche i...ciasteczka. Albo zawijaski,jak nie cynamonowe to wytrawne,z pesto ,z serkiem jakimś czy co tam mi przyjdzie do głowy. Do piffka lub winka najbardziej mi smakują takie mini ciasteczka z konfiturą z cebuli,własnej produkcji oczywiście :mniam:
Ja dla odmiany uwielbiam sałatki. Z rybą, szynka ,oliwki ,kaszę, ryż , makaron i wszelkiego rodzaju warzywna z puszki świeże , kiszone . Ciągle coś wymyślam , dzisiaj robię z kuskusem i tuńczykiem jako główne składniki . Aaaas, jeszcze wypiekami paszteciki różne , rozniste .


Naleśniki dla seniorów zrobię na 18, a sam pojadłem sobie dziś. Dwie porcje, dwa talerze takie, ze wszystkim po trochu, jeszcze smażone w cieście banany, ciacho, no i zupa na wstępie .Przewidziałem to, więc nie jadłem nic do 13.


I co mnie zaskoczyło... Tylko 10,50 euro.
No to zaszalałeś :-). Dostajesz jakieś kieszonkowe czy sam płacisz ?
Jak zwykle w piątek ryba plus ziemniaki i do tego tradycyjna, moja ulubiona surówka z jabłka, marchewki i pora.
Dobrze, że już za 10 dni jadę do domu. Przyjedzie zmienniczka, to Józek będzie miał odmianę, przeważnie gotowce będzie jadł ?
No to zaszalałeś :-). Dostajesz jakieś kieszonkowe czy sam płacisz ?