Kobieta jest chora . Ma lata swoje więc i w głowie też ma źle już. Może ma jakąś schize. Ja na koniec to bym jej owiedzuaka, że umrze sama i nikt nie powinien jej znaleźć nawet. Tak. Jestem szczera i wredna.
Kobieta jest chora . Ma lata swoje więc i w głowie też ma źle już. Może ma jakąś schize. Ja na koniec to bym jej owiedzuaka, że umrze sama i nikt nie powinien jej znaleźć nawet. Tak. Jestem szczera i wredna.
Oj,Dusiu,naprawdę jesteś taka wredna?:oczko:. Nie wierzę . Sama napisałaś ,że seniorka jest w bardzo podeszłym wieku i jest chora. Żadna z nas nie znała jej wcześniej. Nie wiemy czy jest zła z natury,czy choroba wywołuje tę słowną agresję. Po co zakłócać swój spokój złymi emocjami i słowami. Niczego to nie zmieni. Lepiej wyjechać spokojnie bez czułych pożegnań i żalu.
Skoro się tam.zmirnisja co 5-7 dni to chyba coś z nią jest nie tak? Lekarzu ulecz sam siebie.....
Skoro co 5-7 dni,to faktycznie dziwne,że agencja ciągle kogoś tam wysyła a seniorka 3-4 razy w miesiącu zwraca koszty podróży :zaskoczenie1:
A od "lekarzy" to Ty mnie przezywasz?:-). Chyba nie załapałam o co caman:oczko:
Seniorka ma pretensje , że żadna Sie do niej nie nadaje a może to trzeba zacząć od swojego charakteru. Wiem, że starą i już nie zmienisz ale może należy zacząć zmianę siebie i potem wymagać od opiekunek
Z tad to lekarzu ulecz sam siebie.....
Byłam na miejscu przed 15 tą,zmienniczka wyjechała przed chwilą.Powiedziała mi tylko,że sama zobaczę jak tu jest.Ogromny,dwupiętrowy dom,ja z Seniorami na parterze,reszta powynajmowana.Do opieki schorowana Seniorka,mąż w pakiecie ale przejmuje wstawanie w nocy do Żony.Zobaczymy.Kuchnia wegetariańska,więc pewnie schudnę.Senior na szczęście czasami je miąsko,więc się zachwycę.Jak będzie dalej,czas pokaże.Z Córką jutro na zakupy taxi,bo sklepy dla mnie raczej nieosiągalne pieszo.A do morza może 100 metrów więc inhalacje jodowe za darmo.Narazie tyle.Do jutra.
Byłam na miejscu przed 15 tą,zmienniczka wyjechała przed chwilą.Powiedziała mi tylko,że sama zobaczę jak tu jest.Ogromny,dwupiętrowy dom,ja z Seniorami na parterze,reszta powynajmowana.Do opieki schorowana Seniorka,mąż w pakiecie ale przejmuje wstawanie w nocy do Żony.Zobaczymy.Kuchnia wegetariańska,więc pewnie schudnę.Senior na szczęście czasami je miąsko,więc się zachwycę.Jak będzie dalej,czas pokaże.Z Córką jutro na zakupy taxi,bo sklepy dla mnie raczej nieosiągalne pieszo.A do morza może 100 metrów więc inhalacje jodowe za darmo.Narazie tyle.Do jutra.