Co dzisiaj gotujesz na obiad? 20

10 marca 2026 11:40 / 2 osobom podoba się ten post
Zupa krem z kalafiora,z natką i groszkiem ptysiowym. Placki z jabłkami na kefirze,dodatek świeże owoce i lody 
10 marca 2026 16:54 / 2 osobom podoba się ten post
Mleczko

A co to za kotlety w sosie pomidorowym

Kotlety mielone z kawałkami pieczarek, nie są to tradycyjne pulpety. Sos zrobiłam osobno z puszki. Dzisiaj to samo a na wieczór galaretka z owocami.
10 marca 2026 16:58 / 3 osobom podoba się ten post
Mleczko

Rosołek na wołowinie z ziemniakami .Mleko jeszcze się nie skisilo to pierogi będą jutro .
Drugiego nie ma będzie po kawałku wołowiny z rosołu z musztardą .
 
Ogrob czeka. Dokupilam kamelie czerwana i będę zmieniała kompozycje .

Jak nie mam makaronu wtedy jem i lubię rosół z kawałkami chleba. Makaronu nie robię sama, zawsze mam kupny ale czasami się kończy. Z ziemniakami jeszcze nie jadła, nie pamiętam żebym kiedykolwiek jadła. Jedynie barszcz czerwony jadłam z kawałkami ziemniaków. Ale to było dawno temu jak jeszcze babcia żyła.
11 marca 2026 12:21 / 1 osobie podoba się ten post
Dopiero wróciliśmy do domu. Po dwóch cappuccino nikt nie jest głodny. Nie gotuję dzisiaj. Zjemy wczorajszą zupę,której przewidująco ugotowałam na dwa dni. Poprawimy lodami i wystarczy 
12 marca 2026 08:15 / 2 osobom podoba się ten post
Kiełbaska , kapusta kiszona i ziemniaki puree. 
Na deser lody 🍦 😁
12 marca 2026 09:47 / 3 osobom podoba się ten post
Donnerstag-Reibekuchen Tag . Tak,tak, w czwartek a nie piątek 
Jutro pewnie jakieś nie wielkopostne danie będzie.  Dzisiaj muszę więcej tych placków nasmażyć,syn seniorów się wprosił. Dobrze że maszyna ziemniaki trze 
12 marca 2026 10:43 / 2 osobom podoba się ten post
Zastanawiam się co ugotować , w prawdzie wyjęłam karkówkę z zamrażarki i na samą myśl  o miesie mam dość  .
Zrobię placuszki z jabłkiem i będzie dla mnie obiad  a dla innych deser . 
12 marca 2026 11:07 / 2 osobom podoba się ten post
Anetaaa

Jak nie mam makaronu wtedy jem i lubię rosół z kawałkami chleba. Makaronu nie robię sama, zawsze mam kupny ale czasami się kończy. Z ziemniakami jeszcze nie jadła, nie pamiętam żebym kiedykolwiek jadła. Jedynie barszcz czerwony jadłam z kawałkami ziemniaków. Ale to było dawno temu jak jeszcze babcia żyła.

Też nie jadłam ,bo w domu jadło się z makaronem .
Mój teść tak jada i ja spróbowałam .Posmakowalo 
12 marca 2026 11:16 / 2 osobom podoba się ten post
Gusia29

No to dobrze rozkminiłam:-)
Czasami oczywistość może być nie oczywista . Kiedyś przyjechałam do pracy,zmienniczki już nie było ale została rozpiska. Bardzo szczegółowa ! Ja pojawiłam się tam pierwszy raz i po przeczytaniu,zachciało mi się tak śmiać,że nie wytrzymałam i śmiałam się niemal do posikania :lol1:
Punky 3. Zabrać rano szklankę ze stolika nocnego (i szklankę umyć). No ludzie,czyżby któraś ze zmienniczek piła z brudnych szklanek:zaskoczenie1::smiech3:

Pewnie snobka jestem ale nigdy nie zostawiałam kartki ani nie czytałam zostawionych .Interesowało mnie tylko  jaka choroba i leki .Resztę sama obgadalam a często było tak, że gotowałam co chciałam bo  pdp było obojętne co je . Oby nie serwetkę ze stołu . 
12 marca 2026 13:35 / 4 osobom podoba się ten post
Mleczko

Pewnie snobka jestem ale nigdy nie zostawiałam kartki ani nie czytałam zostawionych .Interesowało mnie tylko  jaka choroba i leki .Resztę sama obgadalam a często było tak, że gotowałam co chciałam bo  pdp było obojętne co je . Oby nie serwetkę ze stołu . 

Rozpiskę robię i wysyłam foto do agencji żeby nie było że potem ktoś powie że nic nie przekazałam. Czy ktoś z niej skorzystać czy nie to mnie mało obchodzi. Tu nie było i sobie poradziłam. Co robię i to może się wydawać głupie to zdjęcia lodówki, moich pomieszczeń , łazienek i lodówki. Jeśli zrobię w dniu wyjazdu pranie i jest na suszarce to też robię. Wysyłam do koordynatorki  tuż przed wejściem do busa żeby była godzina. Dlaczego tak robię? Bo już byłam posadzona przez zmienniczke że " kopę prania" zodtała,  pusta lodówkę itd. Więc jestem teraz przezorną i trzymam te fotki do dni dostania wypłaty jakby coś było nie tak. Uwierzcie mi są wredne opiekunki, które na twój odjazd cię wyściskała a potem skarżą do agencji. 
13 marca 2026 08:33 / 2 osobom podoba się ten post
Piątkowy klasyk. Ryba , frytki i surówką. Może z pora i marchewki zrobię. 
Na deser lody 🍦 
13 marca 2026 13:00 / 4 osobom podoba się ten post
Muszę szybko obiad zrobić więc będzie biały barszcz z jajkiem i białą kiełbasą . Do tego ziemniaki tłuczone z boczkiem i cebulką .
13 marca 2026 13:05 / 2 osobom podoba się ten post
Dusia1978

Rozpiskę robię i wysyłam foto do agencji żeby nie było że potem ktoś powie że nic nie przekazałam. Czy ktoś z niej skorzystać czy nie to mnie mało obchodzi. Tu nie było i sobie poradziłam. Co robię i to może się wydawać głupie to zdjęcia lodówki, moich pomieszczeń , łazienek i lodówki. Jeśli zrobię w dniu wyjazdu pranie i jest na suszarce to też robię. Wysyłam do koordynatorki  tuż przed wejściem do busa żeby była godzina. Dlaczego tak robię? Bo już byłam posadzona przez zmienniczke że " kopę prania" zodtała,  pusta lodówkę itd. Więc jestem teraz przezorną i trzymam te fotki do dni dostania wypłaty jakby coś było nie tak. Uwierzcie mi są wredne opiekunki, które na twój odjazd cię wyściskała a potem skarżą do agencji. 

Ja miałam w nosie co kto powie .Pisać można dużo .Każdy Dusiu ma swój sposób .Byłam w dobrej sytuacji bo przeważnie wracałam na ułożone miejsce  .Nie zmieniałam miejsc jeśli był jakiś problem to go wspólnie rozwiazywalismy .
Wolałam wracać wiedziałam co mnie czeka i nigdy nie zrezygnowałam w przypadku jeśli stan pdp się pogorszył .Był to dobry pretekst do podwyżki . Nie poświęcałam się absolutnie ,takie mam zasady .
13 marca 2026 16:00
A u mnie był Gratin ziemniaczany ,ja z seniorem dorsza( polędwiczki) z patelni a seniorka sznycel z piersi kurczaka. Do tego roszponka + szalotka+ wytopiony na chrupiąco bekon,z winegretem miodowo-musztardowym,posypane orzeszkami pinii. I dzisiaj ,dla przerwy od lodów,sałatka owocowa.
13 marca 2026 16:20 / 1 osobie podoba się ten post
Gusia29

A u mnie był Gratin ziemniaczany :mniam:,ja z seniorem dorsza( polędwiczki) z patelni a seniorka sznycel z piersi kurczaka. Do tego roszponka + szalotka+ wytopiony na chrupiąco bekon,z winegretem miodowo-musztardowym,posypane orzeszkami pinii. I dzisiaj ,dla przerwy od lodów,sałatka owocowa.

Z premedytacją się narażę 🤭
Ta sałata dla mnie przekombinowana fest, zasmażki tam tylko brakuje 😆😉
No, ale wiadomo, nie pod moje ego gotowałaś 😅
Za kucharkę wyśmienitą i tak cię uważam, podczytując przez lata 😊