Psy, koty i inne nasze zwierzaki

18 kwietnia 2015 10:00
Dziewczyny,mam do was pytanie,czy któras z Was leczyła psa z zapalenia płuć? Chodzi mi o to jak długo zwierze zdrowiało i czy potem nie było jakiś dziwnych powikłan?
Moja córka wczoraj poszła z naszą suczką do lekarz bo od kilku dni kasłała. Po prześwietleniu płuc okazało się,ze ma zapalenie,dostała antybiotyk w zastrzyku,dziś powtorka. Sunia jedak dziś nadal kaszle,ale troszkę słabiej.
Ma już ponad 10 lat,więc to babciunia dlatego boję się ,że mogą być powikłania,dstąd moje pytanie do Was,czego można się spodziewać potem?
18 kwietnia 2015 12:37 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Dziewczyny,mam do was pytanie,czy któras z Was leczyła psa z zapalenia płuć? Chodzi mi o to jak długo zwierze zdrowiało i czy potem nie było jakiś dziwnych powikłan?
Moja córka wczoraj poszła z naszą suczką do lekarz bo od kilku dni kasłała. Po prześwietleniu płuc okazało się,ze ma zapalenie,dostała antybiotyk w zastrzyku,dziś powtorka. Sunia jedak dziś nadal kaszle,ale troszkę słabiej.
Ma już ponad 10 lat,więc to babciunia dlatego boję się ,że mogą być powikłania,dstąd moje pytanie do Was,czego można się spodziewać potem?

Iwanilko , po jednej dawce leku objawy nie przejdą od razu , więc psinka nadal może kasłać , mieć temp., brak apetytu itp. W zależności od ogólnego stanu psiaka i zaawansowanej choroby leczenie może potrwać od kilku do kilkunastu dni ( moje jedno psie szczęście miało 5 dni  zastrzyki i potem 3 czy 4 dni tablety )za to Tyciuś na antybiotyku w zastrzykach jechał 2 pełne tygodnie ( dostawał też wtedy sterydy )  , ale Tynio był całe życie bardzo słaby ( no i to kot, choć myślę, że podobnie leczy się psy- tylko dawki inne ) . Po wyleczeniu dobrze jest podawać tabletki na podniesienie odporności SCANOMUNE ( zawsze podaję swoim po chorobie -tak 21 sztuk 3 tygodnie x1 tab. )  . 
18 kwietnia 2015 13:18 / 4 osobom podoba się ten post
Skoro o psach piszemy to opisze naszą przygodę z jamnikiem stareńkim,ktory jest już głuchy,bezzębny ale towarzyszy nam w domu.Na spacery już nie chodzi z braku kondycji fizycznej.Zawsze stał koło bramki i prosił,żeby mu otworzyć wychodził i w obrębie naszej ulicy spacerował sobie.Wczoraj  po południu stanął pod bramką i znow zacząl prosic czego nie robi juz od paru dobrych miesięcy.Otworzyłam mu -  poszedł jak zwykle,ale do domu nie wrocił.Szukalismy go pytalismy sasiadów nikt go nie widział a znają go,bo nawet w gości chodził zwłaszcza tam gdzie była psia płec piękna.Poszukiwania zakrojone na szeroka skale okazały sie skuteczne - znalazł się na ogrodkach działkowych wszedł przed otwartą brame a po zamknieciu wieczorem nie mogł wjść.Siedział i trząsł się z zimna bo jamniki to zmarzluchy.Pomyślałam,że to pewnie psia starcza demencja.Tą diagnozą przekreślone ma wszelkie wyjścia poza obręb ogrodu i podwórka.A trzeba wiedziec,że jamniki to straszne uparciuchy.Nie pojdzie na spacer jak mu sie nie chce i nie ma na niego żadnej siły.
18 kwietnia 2015 13:21 / 6 osobom podoba się ten post
To jest Semi, mój drugi Podopieczny :)))) 
18 kwietnia 2015 13:36
bieta

To jest Semi, mój drugi Podopieczny :)))) 

Bieta on jest na lancuchu?
18 kwietnia 2015 14:14 / 2 osobom podoba się ten post
bieta

To jest Semi, mój drugi Podopieczny :)))) 

o matuchno !!! ja mogę z WIELKĄ radością mieć takiego pdp ! nawet dwóch ! trzech... ?  :)  w gratisie ! 
 
Znalezione obrazy dla zapytania kot pies z sercem
 
 
 
 
18 kwietnia 2015 14:29 / 8 osobom podoba się ten post
a to mój kochany piesek Titusek .Jest wprost szalony .......
18 kwietnia 2015 14:56 / 3 osobom podoba się ten post
he he he :) :) :) "na tydzień "! :) :) :)  mam szalone szczęście do "przybłąkańców",( w całym swoim dłuuuugim życiu miałam tylko dwa psy świadomie kupione ) i tydzień to jest MAX !!! żeby znaleźć dom dla takiego (brat, mama , najbliżsi sąsiedzi- innym nie ufam w sprawach zwierzątkowa) , bo potem ... no nie mogę oddać , bo już mnie lubi i ufa,a i  ja też ... i choć może i biednie bywa to pozostają . A imię Malusia jest fajne . Całkiem ok . Malutka... brzmi czule i słodko !
 
18 kwietnia 2015 15:01 / 3 osobom podoba się ten post
andrea rozumiem Cię jak tęsknisz .Ja bardzo kocham zwierzaki ,wręcz je uwielbiam .Miałam kota ,był ulubionym naszym pupilkiem i samochód go przejechał .Przez tydzień płakaliśmy w domu za naszym kochanym kociakiem .Teraz mam pieska ,jest po prostu słodziak  i bardzo rozpieszczony przez nas wszystkich .....
18 kwietnia 2015 15:20 / 1 osobie podoba się ten post
lena46

a to mój kochany piesek Titusek .Jest wprost szalony .......

A to musi być rozrabiaka:) po minie widze:):)
18 kwietnia 2015 15:27 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko1

A to musi być rozrabiaka:) po minie widze:):)

tak ,dobrze czytasz mu z oczu .Jest po prostu szalony ,potrafi rozrabiać  .Już nie mogę się doczekać jak pojadę do domu .Tak tęsknie za nim ....Jest tak kochany ,ze wszystko puszczam w niepamięć .Ostatnio córka mówiła ,ze zjadł jej przewód od internetu a ma tyle zabawek w domu ..........
18 kwietnia 2015 15:29 / 3 osobom podoba się ten post
lena46

tak ,dobrze czytasz mu z oczu .Jest po prostu szalony ,potrafi rozrabiać  .Już nie mogę się doczekać jak pojadę do domu .Tak tęsknie za nim ....Jest tak kochany ,ze wszystko puszczam w niepamięć .Ostatnio córka mówiła ,ze zjadł jej przewód od internetu a ma tyle zabawek w domu ..........

ha,ha znam to:)
18 kwietnia 2015 15:31 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko1

ha,ha znam to:)

nie dodałam ,ze masz cudnego kotka .Jest piękny i jak słodko śpi ........
18 kwietnia 2015 15:39 / 3 osobom podoba się ten post
lena46

nie dodałam ,ze masz cudnego kotka .Jest piękny i jak słodko śpi ........

A jakie dobre serduszko ma,kupilam mu paseczek piekny czerwony, to wiesz co zrobił? na pierwszym spacerze oddal go jakiejs kotce i wrocił bez paska.:))))))
18 kwietnia 2015 15:47 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko1

A jakie dobre serduszko ma,kupilam mu paseczek piekny czerwony, to wiesz co zrobił? na pierwszym spacerze oddal go jakiejs kotce i wrocił bez paska.:))))))

hahahahah.....dobre .Musiał wygladać cudownie z tym paseczkiem czerwonym .Pewnie oddał kotce ,która wpadła mu w oko ..........