Kolonia

19 lutego 2014 16:33
Malgi

Czemu obie wyjeżdżacie i mnie tu samą zostawiacie??? Buuuuuuuuuuuuuu :-(
Ja też najchętniej bym do domciu wróciła. Za chwilę będą kwiatki kwitły...
A tu trzeba kasę zarabiać...

Ja już chcę jechać, w przeciwieństwie do Zosi która chętnie by jeszcze została. Mam bardzo ciężką Pdp z jej nic nie ułatwiającym synem na głowie, nie mam już siły i chcę do domu, jak to mówią pieniądze to nie wszystko a tu psycha siada.
19 lutego 2014 16:39
anetta

Ja już chcę jechać, w przeciwieństwie do Zosi która chętnie by jeszcze została. Mam bardzo ciężką Pdp z jej nic nie ułatwiającym synem na głowie, nie mam już siły i chcę do domu, jak to mówią pieniądze to nie wszystko a tu psycha siada.

No to jedź i ładuj swoje akumulatory, ja pojadę 10 dni po was.
19 lutego 2014 17:01
u mnie nie bylo tak żle tylko ranne wstawanie mnie dobijalo,za dlugo siedzieć w robocie też nie dobrze ,popada sie w rutyne.
20 lutego 2014 06:15
Witam ,wstalam wyspana, radosna i życze Wam tego samego.
20 lutego 2014 09:44
Zosiu dzięki, ty tam chyba dobrze masz że taka radosna jesteś. Mi już sił brakuje, pdp wczoraj za mną biegała że jej wszystko skryłam, zabrałam i że przez tel rozmawiam, z dnia na dzień tutaj gorzej
20 lutego 2014 10:03
anetta

Zosiu dzięki, ty tam chyba dobrze masz że taka radosna jesteś. Mi już sił brakuje, pdp wczoraj za mną biegała że jej wszystko skryłam, zabrałam i że przez tel rozmawiam, z dnia na dzień tutaj gorzej

Anetta , jeszcze trochę wytrzymaj, Agencja szuka zmienniczki. Na pewno znajda kogos i pojedziesz do domu i wtedy wypoczniesz , odreagujesz.
20 lutego 2014 11:23
wisienka

Anetta , jeszcze trochę wytrzymaj, Agencja szuka zmienniczki. Na pewno znajda kogos i pojedziesz do domu i wtedy wypoczniesz , odreagujesz.

Oj odreaguje z pewnością, przywieźli mi na podwórko 8 metrów drewna, siekierka to aż się zgrzeje a mi bynajmniej ulży :)
20 lutego 2014 11:33
anetta

Oj odreaguje z pewnością, przywieźli mi na podwórko 8 metrów drewna, siekierka to aż się zgrzeje a mi bynajmniej ulży :)

Masz rację, mi przynajmniej, praca fizyczna pomaga rozłądowac stres
 
20 lutego 2014 13:08
radosna jestem z powodu wyjazdu,a sielanki nie mam .Dziadek potrafi wk....ć,jeszcze 9 dni moje kochane dziewczyny.
20 lutego 2014 18:40
Do mnie jutro koordynator przyjeżdża, zobaczymy jak się rozmowa rozwinie. Ja zdania nie zmienię, chcę zjeżdżać, nie jestem babci osobistym workiem treningowym na którym może wyładowywać swoje wszystkie złości. Dla mnie to trochę za wiele jak się ktoś na mnie o wszystko wydziera, zabrania z ludźmi rozmawiać, z własnej komórki dzwonić i oskarża że jej wszystko zabieram i kradnę.
21 lutego 2014 06:28
witam Was dziewczyny. Co do Ciebie Anetko to bez problemów powinnaś wyjechac,żadna z nas nie żenila sie z firmą i nie maja prawa trzymać na sile.Więc glowa do góry i powodzenia .
21 lutego 2014 08:24
Witajcie skowroneczki, ja dziś czuję, że bedę miała znowu "przechlapane". Choroba postępuje i jest coraz gorzej, a oni nie chcą żadnych lekarstw jej podawać.
21 lutego 2014 08:41
Malgi

Witajcie skowroneczki, ja dziś czuję, że bedę miała znowu "przechlapane". Choroba postępuje i jest coraz gorzej, a oni nie chcą żadnych lekarstw jej podawać.

Malgi bidulko też się męczysz patrząc na to wszystko. życzę Tb wytrwałości. Ja mam dzisiaj spotkanie z koordynatorem, chcę zjeżdżać ale firma od poniedziałku jeszcze zmienniczki mi nie znalazła, tkwię tutaj aż jakaś pani się zdecyduje, a że firma daje umowy o pracę to jeszcze potrwa zrobienie lekarza medycyny pracy, a mnie to wyczekiwanie wyczerpuje.
21 lutego 2014 08:43 / 1 osobie podoba się ten post
anetta

Malgi bidulko też się męczysz patrząc na to wszystko. życzę Tb wytrwałości. Ja mam dzisiaj spotkanie z koordynatorem, chcę zjeżdżać ale firma od poniedziałku jeszcze zmienniczki mi nie znalazła, tkwię tutaj aż jakaś pani się zdecyduje, a że firma daje umowy o pracę to jeszcze potrwa zrobienie lekarza medycyny pracy, a mnie to wyczekiwanie wyczerpuje.

nie wierze ze w ciagu tyg nie mona bylo zmienniczki znalesc.........
21 lutego 2014 08:53
magdalena_k

nie wierze ze w ciagu tyg nie mona bylo zmienniczki znalesc.........

Wiesz wszystko od chęci i zaangażowania firmy zależy, wiem że będzie im ciężko znaleźć kogoś bo to ciężkie miejsce ale bez przesady przecież ludzie chcą wyjeżdżać.