Wiesiula -Ty taka ciastowa :)Nie myslałas założyć jakiegoś interesu ciastowego i piec na zamówienie?Synowa mojej kolezanki w Anglii załozyła taki biznes i całkiem nieźle z tego żyje.Myslę ,że i u nas mozna śmiało cos takiego otworzyć i nawet nie wiem czy by sie dotacji nie dostało:)
