Przepisy kulinarne

04 czerwca 2014 16:35 / 1 osobie podoba się ten post
Nie to nie literowka tak jest sprzedawany w Maroko to jest pochodna kminku jest to tez lekarstwo na pewne schorzenia gastryczne.Ale nie ma co sie roztrzasać na czyms co kreskowej opiekunce posłuzyło za kopniak.Juz profil zamkniety.Moderator wie kto to był,  bo tylko idiota mysli ze w necie moze hulac bezkarnie.Ale pewnie  nie zagladała do wyszukiwarki.To pewnie opiekunka,ktorą mam w swoich przyjaciołach.Ale i tak bywa.
04 czerwca 2014 16:49
mleczko47

Nie to nie literowka tak jest sprzedawany w Maroko to jest pochodna kminku jest to tez lekarstwo na pewne schorzenia gastryczne.Ale nie ma co sie roztrzasać na czyms co kreskowej opiekunce posłuzyło za kopniak.Juz profil zamkniety.Moderator wie kto to był,  bo tylko idiota mysli ze w necie moze hulac bezkarnie.Ale pewnie  nie zagladała do wyszukiwarki.To pewnie opiekunka,ktorą mam w swoich przyjaciołach.Ale i tak bywa.

A nie wchodzi ta przyprawa w skład curry?
04 czerwca 2014 16:50 / 1 osobie podoba się ten post
mozah aM

Tak - ale ja nie znam kuchni arabskiej. Chetnie próbuje jak mam okazje ale nie umiem gotowac tych potraw . Ale tez chetnie czytam co pisza te kolezanki , ktore arabskiej kuchni ,,w oryginale '' probowały.Stad o tym kminie rzymskim tylko słyszałam.

A szkoda,że nie znasz. Ostra , pachnąca i pracochlonna dlatego Arabi maja po kila żon - jedna nie ugotuje na czas obiadu.
04 czerwca 2014 16:52
tina 100%

A nie wchodzi ta przyprawa w skład curry?

Nie.To specyficzny smak i zapach.I tylko do pewnych potraw można dodawać. W innych psuje smak.
04 czerwca 2014 16:52 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

A szkoda,że nie znasz. Ostra , pachnąca i pracochlonna dlatego Arabi maja po kila żon - jedna nie ugotuje na czas obiadu.

Mój brat miał w akademiku współlokatora z krajów arabskich.Od niego przywoził mieszankę przypraw i przyrządzał kurczaka i taką zupę arabską z ziemniakami ,na drobiowym rosole,taki ostrawy,charakterystyczny smak.Bardzo mi to smakowało,ale nie podrobilabym tego smaku na pewno.
04 czerwca 2014 16:54 / 1 osobie podoba się ten post
Tak sobie czytam i żałuję , ze nie ma obecnie Hogaty na forum .Bo ona takie ,, perły bladolice '' jak anacaona , która już zwiała z forum , szybko wyłapywała . Niemiły wpis - a jednak sie podobał. Teraz trzeba będzie bardzo zwracać uwagę na poprawną polszczyznę . Od dzis , zamiast Rosti bedę pisac ,,smażone ziemniaki'' a zamiast np Raclette .... zapiekanki ?
04 czerwca 2014 16:57 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Mój brat miał w akademiku współlokatora z krajów arabskich.Od niego przywoził mieszankę przypraw i przyrządzał kurczaka i taką zupę arabską z ziemniakami ,na drobiowym rosole,taki ostrawy,charakterystyczny smak.Bardzo mi to smakowało,ale nie podrobilabym tego smaku na pewno.

To własnie przyprawy.Tak jak herbata slodzą do przesady jak ulepek ale nie uzywaja łyzeczki do pomieszania.Maja taka metodę ze cukier sam sie rozpuści.Ale  mozna poszukac w wyszukiwarce:):):)
04 czerwca 2014 17:03 / 1 osobie podoba się ten post
mozah aM

Tak sobie czytam i żałuję , ze nie ma obecnie Hogaty na forum .Bo ona takie ,, perły bladolice '' jak anacaona , która już zwiała z forum , szybko wyłapywała . Niemiły wpis - a jednak sie podobał. Teraz trzeba będzie bardzo zwracać uwagę na poprawną polszczyznę . Od dzis , zamiast Rosti bedę pisac ,,smażone ziemniaki'' a zamiast np Raclette .... zapiekanki ?

No i jak tu ufać?jak nawet wyszukiwarka robi w konia było napisac przyprawy arabskie i poszukac.Ignorantka - ale piewrsze miejsce na forum jeden wpis 9  laikow.
Zeby z ta koalicja nie było tak tak z partia Pana Ziobry -   była ale sie rozmyła.
04 czerwca 2014 17:06 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

To własnie przyprawy.Tak jak herbata slodzą do przesady jak ulepek ale nie uzywaja łyzeczki do pomieszania.Maja taka metodę ze cukier sam sie rozpuści.Ale  mozna poszukac w wyszukiwarce:):):)

To się muszę mojego starszego chłopaczyska spytać,czy nie ma kolegi z tamtych stron.On robi tak samo,ale z kawą.Sypie 4 łyżeczki i nie miesza.Zawsze mnie to wprowadzało w osłupienie:)
Ale w której wyszukiwarce,bo mam 3 i parę "dzikich"do tego;)
04 czerwca 2014 17:16 / 1 osobie podoba się ten post
Przepraszam,ale teraz potrawa arabska z zielonym groszkiem:
 
Mieso pokroic w kawałki takie 2x2  najlepiej Lamm o przepraszam jagniecina, cebule w pol-talarki i smarzyc na oliwie z oliwek dodac wałkowane przyprawy w kilku postach- dolac wody zeby mieso było przykryte, garnek pokrywka nakryc i na bardzo malym ogniu gotować.Jak mieso bedzie juz miekkie dodac kartofle w kostke pokrojone zasypać groszkiem zielonym (moze być mrozony) i dalej gotowac do miekkosci.Nie wolni mieszać w garnku.Tak ma dojść do miekkosci.
 
Przyprawy:
(az sie boje napisac)
Pieprz,sol,papryka,kimon,ginger,i dodaje sie taka przyprawe ktora nadaje ostrosci i koloru.Ale nazwe mam arabska a czcionki nasze ojczyste.Nie wyjdzie mi chociaz sie staram.Na  koniec duzo natki pietruszki.Na talerz i z bułka paryska.Az mi slina cieknie.Wode trzeba wycyrklowac zeby nie dolewac.Wtedy smak jak trzeba.
04 czerwca 2014 17:18 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

To się muszę mojego starszego chłopaczyska spytać,czy nie ma kolegi z tamtych stron.On robi tak samo,ale z kawą.Sypie 4 łyżeczki i nie miesza.Zawsze mnie to wprowadzało w osłupienie:)
Ale w której wyszukiwarce,bo mam 3 i parę "dzikich"do tego;)

W dzikiej najlepiej.
04 czerwca 2014 17:22 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

W dzikiej najlepiej.

Chyba będę musiała,bo jako przyprawa arabska wyskakuje mi kumin,kmin,ale kimonu-niet.Opisz może jak wygląda,bo nasypie czegoś innego i sprofanuję potrawę.
04 czerwca 2014 17:24 / 1 osobie podoba się ten post
Z tym niedolewaniem wody to potraw arabskich to już słyszałam . Ale przecież w naszej kuchni też się tak robi - rosół, galaretka drobiowa czy też z nózek wieprzowych - cos w tym jest.
04 czerwca 2014 17:27 / 2 osobom podoba się ten post
tina 100%

Chyba będę musiała,bo jako przyprawa arabska wyskakuje mi kumin,kmin,ale kimonu-niet.Opisz może jak wygląda,bo nasypie czegoś innego i sprofanuję potrawę.

Nauczczyłam sie wklejac fotki, w domu zrobie zdjecie i wkleje na forum.A wyglada tak jak przyprawa - zmielona na mączke koloru beżowego.W plastikowym woreczku 250 g.Są juz sklepy z arabskimi przyprawami mozna kupić.Tylko nie zamawiaj w internecie, bo może Ci sie trafić jakis afrodyzjak.Ale to przeciez tez afro..
04 czerwca 2014 17:49 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Nauczczyłam sie wklejac fotki, w domu zrobie zdjecie i wkleje na forum.A wyglada tak jak przyprawa - zmielona na mączke koloru beżowego.W plastikowym woreczku 250 g.Są juz sklepy z arabskimi przyprawami mozna kupić.Tylko nie zamawiaj w internecie, bo może Ci sie trafić jakis afrodyzjak.Ale to przeciez tez afro..

Chyba nam chodzi o to samo.Najedź kursorem na zdjęcie z linku,na napis drobnym drukiem na etykiecie.
http://www.arabskie.pl/pl/p/Kumin-mielony-80-g/309