a propos wody jezu jak ona mi tu nieodpowiada ,zawsze kiedy tu jestem ,jestem cala wysypana jakbym jeszcze raz 18 lat mial ,po powrocie do domu zawsze intesywne leczenie stosuje,czy u was podobnie?
a propos wody jezu jak ona mi tu nieodpowiada ,zawsze kiedy tu jestem ,jestem cala wysypana jakbym jeszcze raz 18 lat mial ,po powrocie do domu zawsze intesywne leczenie stosuje,czy u was podobnie?
Ja mam to samo, zawsze mam tu jakies pryszcze, skóra bez mojego olejku arganowego by sobie nie poradziła, jakis koszmar.Po każdej kapieli musze koniecznie się smarowac, oni może tego nie znają ,bo się codziennie nie kąpią hahahahah
Mój dziadek bierze codziennie prysznic. Rano. I on nie może zrozumieć, że ja biorę wieczorem, a ja nie mogę sobie wyobrazć, że można brudnym do łóżka iść :)
Jezdze do polski autokarem i poprostu czasem mi sie smiac chce ile to kierowcy maja tych plynow i proszkow do prania..... no na co to ????
W Polsce tez sa......
O, ja mam to samo. Jak tu jestem dostaję pryszczy. Na twarzy nie, ale na dekolcie i plecach często coś wyskakuje. Najlepsze jest to, że nie mam skóry skłonnej do takich rzeczy. Wcześniej nigdy w życiu nie miałam pryszczy, nawet w okresie dojrzewania zero. Przyjeżdżam do Polski i wszystko wraca oczywiście do normy.
A co do większych zakupów przed wyjazdem w De, to nie robię :) Prawie nic tu nie kupuję, ale ja nie przepadam za lataniem po sklepach, czy to tu, czy to w Polsce :)
Mój dziadek bierze codziennie prysznic. Rano. I on nie może zrozumieć, że ja biorę wieczorem, a ja nie mogę sobie wyobrazć, że można brudnym do łóżka iść :)
a ja sobie nie moge wyobrazić jak sie można kąpać tylko raz w tygodniu tak jak moja FRAU. Nie przepraszam codziennie babka się myje ale tak wyciska myjke żeby za duzo wody w niej nie było , a nie daj Bóg ,żeby coś skapnęlo z niej od razu krzyczy Ana nass. To Twój dziadek Wichurko to czyścioszek.:))
Moja Dama kąpie się raz w tygodniu także, a pozatym to wyciera się tylko chusteczkami nawilżającymi dwa razy dziennie... I tak do następnej kąpieli.:)