Na wyjeździe #2

07 lipca 2013 15:06 / 3 osobom podoba się ten post
To ja wam powiem jak kiedys pieklam paczki z przyjaciolka. Ona mowi do mnie "to Ty czytaj przepis a ja bede robic" i tak uczynilysmy, czytam "2 szklanki maki, 5 jajek,maslo,drozdze,mleko...." (ilosc przykladowa) a przyjaciolka wrzuca to wszystko do miski a ja czytam dalej "drozdze rozpuscic w cieplym mleku,zoltka oddzielic od bialek..." wyszly nam takie paczki ze ahahahahah!
07 lipca 2013 16:24
Witam wszystkich z gorącego Berlina!!!!
Kurcze pogoda piękna a ja jakaś taka klapnięta.... Ja chcę do domu!!!! do mojego ogrodu, usiąść z piwkiem pod jabłonką, z moim Miśkiem u boku ehhhh ...
Ale co tam wciągnęłam duuuużże lody hehehehe i jest dobrze:):):)
07 lipca 2013 16:37 / 1 osobie podoba się ten post
Joasia

Witam wszystkich z gorącego Berlina!!!!
Kurcze pogoda piękna a ja jakaś taka klapnięta.... Ja chcę do domu!!!! do mojego ogrodu, usiąść z piwkiem pod jabłonką, z moim Miśkiem u boku ehhhh ...
Ale co tam wciągnęłam duuuużże lody hehehehe i jest dobrze:):):)

Czytam i oczom nie wierze Ty juz jestes Asiu uzalezniona od swojego Miska.Musisz wykupic mu bilet miesieczny do Berlina. Dopiero pojechal jeszcze dymek z rury wydechowej nie opadl a Ty juz tesknisz?
07 lipca 2013 16:39 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

Czytam i oczom nie wierze Ty juz jestes Asiu uzalezniona od swojego Miska.Musisz wykupic mu bilet miesieczny do Berlina. Dopiero pojechal jeszcze dymek z rury wydechowej nie opadl a Ty juz tesknisz?

kochana bo on działa na mnie jak narkotyk:):) jestem od niego uzależniona:):):):):) 
07 lipca 2013 17:22
cześć dziewczyny , co myślicie o niemieckich facetach czy znacie przykłady opiekunek które się zakochały no nie w podopiecznym hi hi i zostały w Niemczech .
07 lipca 2013 17:28
Czesc koti...nie znam sie na niemieckich facetach...ale znam przykład dziewczyny z mojej miejscowosci pojechała opiekowac sie dziadkiem poznała jego syna...zostawiła swojego męża w polsce i ponoc żyja sobie szczcesliwe w de...czytałam tez kilka przypadkow dobrych związków polek z niemcami....a czyzbys sie zakochała???pozdrawiam
07 lipca 2013 18:24 / 1 osobie podoba się ten post
koti

cześć dziewczyny , co myślicie o niemieckich facetach czy znacie przykłady opiekunek które się zakochały no nie w podopiecznym hi hi i zostały w Niemczech .

Powiem tak...ja nic nie myśle :) Ani o facetach z polskim rodowodem ani z niemieckim. Przynajmniej na razie :) Ale jak tylko tu zajechalam to juz mnie swatali. Przyklady zakochanych opiekunek znam i nieopiekunek tez. Z jedna nieopiekunka jechalam autobusem do Polski. Wyszla za Niemca i uciekala do domu. Bylam w szoku ale nie dlatego ze uciekala. Dlatego ze pobrali sie w grudniu, ona wiala w lutym. zeby bylo ciekawiej...nie znala ani jednego slowa po niemiecku. Ja rozumiem młodosc...ale ona byla w moim wieku??!!  No dobra na temat facetow sie nie bede dalej wypowiadac bo sie denerwuje :) 
07 lipca 2013 18:30
Pani Skarb...dzilala mi dzis na nerwach. moze jestem nieco poddenerwowana czym innym i dlatego ten stan. No wiec przy obiedzie zachowywala sie jak ksiezniczka. Dziubala w talerzu, wzdychala i ciagle powtarzala ze nie jest głodna. Ziemniaki podrzucila panu Skarbowi, kurczaka wrzucila do mojego talerza ale najgorsze ze deser!!!! tez ofiarowala męzowi. No kurcze. A dobre było jak Bozie kocham.
Ona tak robi prawie codziennie. potem po godzinie robi sobie kromke chleba. Podchodzilam do tego zawsze spokojnie bo pan Skarb do jedzenia jest zloty człowiek. Jak jemu smakuje to najważniejsze. A jutro pani Skarb bedzie ukarana :) Zrobie marchewke z groszku, której nie lubi. A dzis specjalnie dla niej zrobilam papryke.
07 lipca 2013 18:37
Znam dziewczynę ,która wyszła za Polaka zamieszkałego tu od dziecka-sprzedała w PL mały sklepik,zlikwidowała mieszkanie/kasa jest na koncie męża? i pojechała do ukochanego.W PL zostaal mam i siostry.Ona ma 31lat on 35 -mieszkaja z jego matka i to oni rządzi ,domem ,kasa itd-dziewczyna nic nie ma do powiedzenia,w trakcie małżeństwa wyszło na jaw ,że on nie moze miec dzieci.Ale teściowa o to wini ją ,mało sie znamy,ona nie wszystko mówi.Nie pracuje,na urlop do Polski" mamusia" na miesiąc dała jej 400zł!!!Nie wiem czemu z nim jest -jak wraca po tym ym urlopie to wyje i pije całą droge w busie/tam sie poznałysmy/.Inna znajoma ok 60tki przez net poznała Niemca/ok 70/, po 2 latach wyszła za niego -on jakby mógł na rękach by ją nosił,żyje jak pączek w maśle ,on lubi jej rodzinę i odwrotnie.
Tak więc jak to w życiu-bywa różnie.
07 lipca 2013 19:18 / 3 osobom podoba się ten post
Opowiem Wam jak wzrasta moje cena tutaj.Dzisiaj w niem wiadomościach pokazywali znowu Egipt , zamieszki,a że ja bardzo lubię upały powiedzialam do mojej Frau , że mogłabym mieszkac pół roku w Polsce , pól roku w Egipcie, że tam są bardzo tanie mieszkania, i że tak by mi pasowało . Oczywiście to wszystko było ze śmiechem ,a ona na to ze łzami Ana Ty nie możesz tak zrobić, Ty musisz tu do mnie przyjeżdżać. Kiedys moja agencja wystapiła o podwyżkę dla mnie az 100 euro ( niektóre koleżanki może pamiętają cała moją historię) i nic z tego nie wyszło. Wobec tego ja postanowiłam wtedy, że jetsem tu ostatni raz. A teraz skoro jestem taka cenna i niezastąpiona to moja stawka wzrosła o 150 euro:))
07 lipca 2013 21:38
Asik,
widzę że jesteś.

Pytałam wczoraj, ale chyba przegapiłaś.

Doładowania 02 to kupujesz w salonie 02 ?

Za ile?

Nie wiem ile kasy zostawić.
07 lipca 2013 21:42
scarlet

Asik,
widzę że jesteś.

Pytałam wczoraj, ale chyba przegapiłaś.

Doładowania 02 to kupujesz w salonie 02 ?

Za ile?

Nie wiem ile kasy zostawić.

ja ci napisalam :) doladowania mozna dostac: w salonie, Media markt, kiosku, czasem na poczcie, stacji bezynowej. Za ile to ci nie powiem bo nie wiem jaki masz pakiet. Ja mam za 25 euro. A doladowania sa za 10, 15, 30 euro. Zapytaj jaki masz pakiet rodziny .
07 lipca 2013 21:47
Asik

ja ci napisalam :) doladowania mozna dostac: w salonie, Media markt, kiosku, czasem na poczcie, stacji bezynowej. Za ile to ci nie powiem bo nie wiem jaki masz pakiet. Ja mam za 25 euro. A doladowania sa za 10, 15, 30 euro. Zapytaj jaki masz pakiet rodziny .

Dzięki,
widocznie pytałam wczoraj w innym temacie i dzisiaj nie mogłam znaleść.
07 lipca 2013 22:42
koti

cześć dziewczyny , co myślicie o niemieckich facetach czy znacie przykłady opiekunek które się zakochały no nie w podopiecznym hi hi i zostały w Niemczech .

Mam znajomą,  która wyszła za Niemca... powiedziała, że zrobiła to tylk po to, aby dostać obywatelstwo... facet jest alkoholikiem niestety.. no ale pięć lat minęło i nadal z nim jest... nie pytałam dlaczego, nie moja sprawa... to jej życie... ale ja nie mogłabym tak...
07 lipca 2013 23:06 / 1 osobie podoba się ten post
koti

cześć dziewczyny , co myślicie o niemieckich facetach czy znacie przykłady opiekunek które się zakochały no nie w podopiecznym hi hi i zostały w Niemczech .

Znam jedna historie z zycia wzieta,byla piekna milosc ale skonczylo sie smutno.Moja kolezanka,daleka kuzynka,miala meza totalnego idiote,ktory cale zycie znecal sie nad nia psychicznie i fizycznie,ale ona katoliczka czyli w swojej glowie miala:co Bog zlaczyl itd....czyli nie pomagaly namowy,zeby zwyczajnie odeszla od niego.Szalal do czasu az dzieci podrosly i "wydoroslaly"na tyle,zeby zrozumiec sytuacje i bronic matke.Z tej"niemocy"jaka bylo dla niego to,ze rodzina jest przeciwko niemu,popelnil samobojstwo i wtedy wszyscy odetchneli.Dziewczyny uczyly sie,wiec byly potrzebne pieniadze.Wiadomo jakie place u nas,wiec kolezanka wyruszyla "na Niemcy"zeby zapracowac na zycie i nauke dla corek.Pracowala sprzatajac w restauracji.Podczas pierwszego tygodnia pobytu,zmeczona zyciem,zahukana itd z nienacka,trafil strzal Amora:)poznala przesympatycznego faceta Niemca,ktory w sumie wyprowadzil ja z depresji.Milosc niesamowita,jak dwa golabeczki chodzili za lapki ze soba,w miedzyczasie byl slub itd.Lecz niestety,zycie znow nie okazalo sie dla niej laskawe,w zeszlym roku zmarla momentalnie,byl to rozlegly zawal serca.Miala 49 lat.Cialo zostalo przewiezione do Polski,bo tak zyczyly sobie dzieci.Corki caly czas utrzymuja cudowny,cieply kontakt z...nie wiem jak nazwac?ojczymem?moze lepiej z mezem mamy,ale tak naprawde to twierdza ze on byl dla nich prawdziwym tata.Corka tez,stwierdzila ,ze przez te 6lat malzenstwa ich mama byla bardziej szczesliwa niz przez cale swoje zycie.