Na wyjeździe #2

04 sierpnia 2013 11:42 / 2 osobom podoba się ten post
Juz wiem czemu tak lubisz lody hahahahaha,to byl zarcik.Faktycznie pasujecie do Siebie,to fajnie ,ze tak sie dobraliscie:)
04 sierpnia 2013 11:44
Sywunia! Fajna z Was para i jaka fotogeniczna! Twój Misiek ładnie się uśmiecha, a Ty przy nim taka melańka!
My też z moim Kochaniem robimy sobie sami fotki! Są najfajniejsze!
04 sierpnia 2013 11:56 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Juz wiem czemu tak lubisz lody hahahahaha,to byl zarcik.Faktycznie pasujecie do Siebie,to fajnie ,ze tak sie dobraliscie:)

No nie a Ty znów o tych lodach hihihi :) Myślałam, że już zapomniałaś :D
04 sierpnia 2013 12:01 / 2 osobom podoba się ten post
Sylwunia

No nie a Ty znów o tych lodach hihihi :) Myślałam, że już zapomniałaś :D

Nie zapomnialam,bo Ty tylko zrozumialas wtedy o co mi kaman i tak jakos w pamieci utkwilo:D:D:D:D
Bo dobry lodzik,nigdy nie jest zly:D:D:D:D
04 sierpnia 2013 12:01 / 1 osobie podoba się ten post
mozah aM

Witam wszystkich z upalnego południa PL. Mało piszę , bo remonty w domu trwają i zajeć mam dużo. Pobyt w domu naprawdę mam urozmaicony , bo ciągle jakieś decyzje trzeba podejmować - jakie kolory na elewację , jakie tynki itd - w kazdym razie podszkoliłam sie w tej tematyce z koniecznosci. Jeszcze kilka dni i bedzie gotowe . I mój syn na urlop przyjechał - cały tydzień będzie ! Chodze sobie 2 razy w tyg na basen i pływam intensywnie- postanowiłam trochę więcej się w domu poruszać , bo w Szwajcarii to ruchu mam niewiele - samej podopiecznej nie bardzo można zostawić. Wstępnie wyjazd jest na 22 sierpnia ustalony - jesli do tego czasu pani nie dostanie miejsca w Altenheim .No , zobaczymy co wyjdzie . Na razie cieszę się każda chwilą , szkoda tylko że tak szybko mijają !

Mozah własnie sie ostatnio zastanawialam dlaczego na forum tak malo piszesz , bo bardzo lubie Cie czytać. Milego wypoczynku i obys byla zadowolona z efektow remontu !
04 sierpnia 2013 12:04
A nie wiecie co z Asik?
Zabunkrowała się w jakimś bunkrze i tyle ją widziałyśmy...
04 sierpnia 2013 12:54
hogata76

A znasz to miasto? Faktycznie urocze jest i okolice tez:) Jakby co to dawaj na sekcika:)

Znam Szczecinek i okolice znam, a nawet pracowalam w tamtych stronach !
04 sierpnia 2013 12:57
Może leży pogrążona w dole i ratunku czeka...Asik, przybywamy!!!
04 sierpnia 2013 13:00
Andrejka, ale tak jest w Promedice, nie wiem czy w innych firmach też, dlatego najlepiej zadzwonić, Judora, i zapytać.
04 sierpnia 2013 13:19 / 1 osobie podoba się ten post
Tak jest Andrejka, potwierdzam, mają full zleceń. Wysyłają teraz kobiety z marnym bardzo niemieckim, w busie dziewczyna pytała mnie jak powiedzieć - zmienić pampersa i ogólnie poza Guten Tag naprawdę niewiele umiała.
Judora, masz szansę na pozytywną zmianę!
Deszczyk pada, fajnej muzy słucham i czekam na ciekawy film dokumentalny w ARTE. Dobrze jest! Czego każdemu zyczę z całego serca!
04 sierpnia 2013 14:08
judora

Mój Podopieczny odszedł wczoraj wieczorem :(. Przeprowadziłam Go na drugą stronę, odszedł spokojnie mimo że było to dla Niego męczące ( udusił się jak większość pacjentów z AL). W czwartek mu się pogorszyło ale w piątek już było trochę lepiej i nie spodziewałam się, że to tak szybko nadejdzie. Lekarz domowy był nieosiągalny, trzeba było wezwać pogotowie a później przyjechała policja ( idiotyczne niemieckie przepisy) i razem z żoną Podopiecznego musiałyśmy złożyć zeznania. Rodzina chce żebym została do pogrzebu a ja muszę się zastanowić co robić dalej ? Odejść z PM24 czy poprosić o znalezienie podopiecznego i nie zjeżdżać do Polski. Za dużo myśli naraz mam na myśli. A żona podopiecznego poprosiłą mnie żebym ugotowała obiad jak Oni będą w kościele. I chce gulasz z piersi kurczaka, oni dodają do sosu śmietanę i zasmażkę a ja za cholerę nie umiem tego zrobić. Pomocy !!!!
 
Właśnie dzwonił mój przyjaciel z wyrazami współczucia i uzmysłowił mi, że w Polsce mamy takie same przepisy odnośnie zgonu tylko, że nikt ich nie przestrzega ...

Judora przykro mi, twoj podopieczny odszedł w lepsze miejsce,wiadomo ze smierc pozostawia w rowniez smutek chociaz to nasza praca,wiec napewo jest ci smutno ale wiesz ze jego cierienie sie skonczylo.
04 sierpnia 2013 14:43 / 1 osobie podoba się ten post
ASIK...ASIK....AASSIIKKK

mam nadzieję, że słyszysz wołanie, wszystkie chórem to robimy.

Jak siedzisz w jakimś dole to już zamawiam wyciagarkę.

No już , odzywaj się, bo się martwimy.
04 sierpnia 2013 14:53
Tia, Misiek wyskoczył i nas chyba "przeskoczył". Bo zniknął.
04 sierpnia 2013 15:30
Poprostu zaszla pomylka hahahahaha.W moim profilu na opiekunkach jest prawidlowa data urodzin hahahahahahaha:D:D:D:D
04 sierpnia 2013 16:07 / 1 osobie podoba się ten post
Dziękuję Wam wszystkim za pomoc. Jutro będę rozmawiać w firmie. Pogrzeb najprawdopodobniej w przyszzły poniedziałek i do tej pory zostanę na pewno :) Gulasz wyszedł, zostałam pochwalona :) I powiedzieli mi też żebym się nie obawiała niczego, bo opiekunką jestem świetną a mój niemiecki jest na prawdę duzo lepszy tylko ja w to nie chcę uwierzyć.

I postanowiłam, że mimo wszystko zjadę do domu choć na dwa tygodnie. Czuję, że mi tego trzeba.
Dziękuję jeszcze raz :)