Juz wiem czemu tak lubisz lody hahahahaha,to byl zarcik.Faktycznie pasujecie do Siebie,to fajnie ,ze tak sie dobraliscie:)
Juz wiem czemu tak lubisz lody hahahahaha,to byl zarcik.Faktycznie pasujecie do Siebie,to fajnie ,ze tak sie dobraliscie:)

No nie a Ty znów o tych lodach hihihi :) Myślałam, że już zapomniałaś :D
Witam wszystkich z upalnego południa PL. Mało piszę , bo remonty w domu trwają i zajeć mam dużo. Pobyt w domu naprawdę mam urozmaicony , bo ciągle jakieś decyzje trzeba podejmować - jakie kolory na elewację , jakie tynki itd - w kazdym razie podszkoliłam sie w tej tematyce z koniecznosci. Jeszcze kilka dni i bedzie gotowe . I mój syn na urlop przyjechał - cały tydzień będzie ! Chodze sobie 2 razy w tyg na basen i pływam intensywnie- postanowiłam trochę więcej się w domu poruszać , bo w Szwajcarii to ruchu mam niewiele - samej podopiecznej nie bardzo można zostawić. Wstępnie wyjazd jest na 22 sierpnia ustalony - jesli do tego czasu pani nie dostanie miejsca w Altenheim .No , zobaczymy co wyjdzie . Na razie cieszę się każda chwilą , szkoda tylko że tak szybko mijają !
A znasz to miasto? Faktycznie urocze jest i okolice tez:) Jakby co to dawaj na sekcika:)
Mój Podopieczny odszedł wczoraj wieczorem :(. Przeprowadziłam Go na drugą stronę, odszedł spokojnie mimo że było to dla Niego męczące ( udusił się jak większość pacjentów z AL). W czwartek mu się pogorszyło ale w piątek już było trochę lepiej i nie spodziewałam się, że to tak szybko nadejdzie. Lekarz domowy był nieosiągalny, trzeba było wezwać pogotowie a później przyjechała policja ( idiotyczne niemieckie przepisy) i razem z żoną Podopiecznego musiałyśmy złożyć zeznania. Rodzina chce żebym została do pogrzebu a ja muszę się zastanowić co robić dalej ? Odejść z PM24 czy poprosić o znalezienie podopiecznego i nie zjeżdżać do Polski. Za dużo myśli naraz mam na myśli. A żona podopiecznego poprosiłą mnie żebym ugotowała obiad jak Oni będą w kościele. I chce gulasz z piersi kurczaka, oni dodają do sosu śmietanę i zasmażkę a ja za cholerę nie umiem tego zrobić. Pomocy !!!!
Właśnie dzwonił mój przyjaciel z wyrazami współczucia i uzmysłowił mi, że w Polsce mamy takie same przepisy odnośnie zgonu tylko, że nikt ich nie przestrzega ...