Dobre!
Przychodzi opiekunka do lekarza po półrocznym pobycie w pracy w Niemczech. Lekarz pyta
-Jak się pani nazywa?
-Wibrator
Nie wiem, może jestem zboczona, lecz mnie to śmieszy!
Dobre!
Przychodzi opiekunka do lekarza po półrocznym pobycie w pracy w Niemczech. Lekarz pyta
-Jak się pani nazywa?
-Wibrator
Nie wiem, może jestem zboczona, lecz mnie to śmieszy!
Albo komputer mu się zbiesił i zawiesił!
Deszcz pada od rana, nastrój liryczno-dynamiczny mię ogarnął i popełniłam dwa napisy nagrobkowe w celu rozbawienia Towarzystwa. Jeden o Kasi63, drugi o mnie
Na wieczne odejście Romany
O ortografię tak dbała,
ze aż się w końcu po.....,
nie była to wszakże biegunka błaha,
i poszła Romana do piacha.
Niektórzy się ucieszyli,
bo walczyć z "ó" kreskowanym
nie mieli już siły.
Na wieczne odejście Katarzyny
Choć tysiąc przetworów zrobiła,
to żadnego nie zjadła,
bo z przemęczenia padła.
Przechodniu, powiedz Sparcie,
że mąż z rozpaczy
oddał wszystko
opiekunkom na pożarcie!
Za co go bardzo chwaliły,
choć po zjedzeniu przytyły!
Dobranoc, wesołych snów!
Achen dobre, buraki dobre, ale ja chcę do domu!!!!!!!
Gdybym nie była taka rozsądna, za tydzień jechałabym do Polski, a tak pojadę na miesiąc do jakiś byłych nazistów.Oj, jak to boli, auuuuuuuuuuuu!!!!!
Romanka - "lekko zszarganą"???????????