Chodź Nianta, dwie sierotki się przytulimy i jakoś zejdzie do jutra. A rano wszystko będzie cudnie ;-)))
Chodź Nianta, dwie sierotki się przytulimy i jakoś zejdzie do jutra. A rano wszystko będzie cudnie ;-)))
Przytulam,
a mam do czego!!!! i jestem dumna z tego.
Oj mam nadzieję, bo oszaleję :(
To juz wiem dlaczego Ci opcia przez ramię zagląda ;-)))
Przytulam,
a mam do czego!!!! i jestem dumna z tego.
A bo wszystko do d... jest kurde, no... Nie lubię być posądzana o coś czego nie zrobiłam, po prostu... Przez 3/4 dnia był dzisiaj taki 'kwas' w domu, że nie dało się wytrzymać, aż w konu wybuchłam i powiedziałam co o tym wszystkim myśle, ale cholera mi nie pomogło ... :( dalej czuję jak się czułam, jeszcze mi doszła 'wieczorna deprecha' i tak oto jestem wielkim glutem otoczonym chusteczkami...
Dla tych co mają doła-uśmiechnij się.
Był sobie mały tłuściutki pączek.
Był okrąglutki i nie miał rączek.
Z wierzchu miał piękną chrupiącą skórkę,
a w środku dziurkę na konfiturkę.
To ja chyba dlatego mam tego doła !!! Żadnego pączusia nie zjadłam, ani jednego !!!! Aaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!
Rano to nadrobię.