Ja doła nie miałam, ale pączka też nie zjadłam i dlatego teraz spać nie umiem?
Ja doła nie miałam, ale pączka też nie zjadłam i dlatego teraz spać nie umiem?
A ja doła mam,paczka nie zjadłam,ale za to przespałam wreszcie cała noc bez wstawania.
O takich normalnych CHANDRACH to ja doły nie mówię. Tez mi smuuuutno, a co???
Ale trzeba dalej iść do przodu, z podniesioną głową i euraski zarabiać :-)
Ja narazie szykuje "instrumenty" ktore sa niezbędne do zasypywania dołow.Zabiore ze sobą i nie będę prosiła Scarlet o pozyczenie łopatki.
Dam rade jak zawsze mam wspierajace osoby,ktore wykorzystuje na maxa jak mam taką potrzebę.Polecam sie za kilka dni.Sprzęt też mogę pożyczyć.
Wszystkie serdecznie się ściskamy i Doła odganiamy:D;D;D;D;D;D
Ja już na półmetku tez mam Kratery,ale codziennie rano jak przekraczam próg mieszkania Pdp,sama do siebie gadam"dzisiaj dasz rade,śmiej się i nie złość,z resztą zawsze dajesz radę".Robię banana na buzi i jakoś leci:)
Wiem ,może to dziwne zachowanie,ale jakoś sobie trzeba radzić nie??????????????????????????
No dziewczyny i chłopaki z dołami ,kraterami...Spróbujcie tak jak ja i do przodu:D;D;D;D;D
Powinnaś od tych zdołowanych między innymi i mnie haracz brać za tak optymistczne posty:)))))) brawo !!!!
Są bardziej optymistyczne dziewczyny piszące pozytywne posty:)
Ja jestem tylko spontaniczna i szczera,piszę to co czuję:)
Wszystkie serdecznie się ściskamy i Doła odganiamy:D;D;D;D;D;D
Ja już na półmetku tez mam Kratery,ale codziennie rano jak przekraczam próg mieszkania Pdp,sama do siebie gadam"dzisiaj dasz rade,śmiej się i nie złość,z resztą zawsze dajesz radę".Robię banana na buzi i jakoś leci:)
Wiem ,może to dziwne zachowanie,ale jakoś sobie trzeba radzić nie??????????????????????????
No dziewczyny i chłopaki z dołami ,kraterami...Spróbujcie tak jak ja i do przodu:D;D;D;D;D