Dla tych co maja doła

28 lutego 2014 05:54
Malgi

Ja doła nie miałam, ale pączka też nie zjadłam i dlatego teraz spać nie umiem?

A ja doła mam,paczka nie zjadłam,ale za to przespałam wreszcie cała noc bez wstawania.
28 lutego 2014 07:27
kruszynka1964

A ja doła mam,paczka nie zjadłam,ale za to przespałam wreszcie cała noc bez wstawania.

O takich normalnych CHANDRACH to ja doły nie mówię. Tez mi  smuuuutno, a co???
Ale trzeba dalej iść do przodu, z podniesioną głową i euraski zarabiać
28 lutego 2014 07:51 / 11 osobom podoba się ten post
Wszystkie serdecznie się ściskamy i Doła odganiamy:D;D;D;D;D;D

Ja już na półmetku tez mam Kratery,ale codziennie rano jak przekraczam próg mieszkania Pdp,sama do siebie gadam"dzisiaj dasz rade,śmiej się i nie złość,z resztą zawsze dajesz radę".Robię banana na buzi i jakoś leci:)
Wiem ,może to dziwne zachowanie,ale jakoś sobie trzeba radzić nie??????????????????????????

No dziewczyny i chłopaki z dołami ,kraterami...Spróbujcie tak jak ja i do przodu:D;D;D;D;D
28 lutego 2014 08:39 / 1 osobie podoba się ten post
Malgi

O takich normalnych CHANDRACH to ja doły nie mówię. Tez mi  smuuuutno, a co???
Ale trzeba dalej iść do przodu, z podniesioną głową i euraski zarabiać :-)

Malgi,toż ja nie mów tutaj o chandrach,tylko totalnym dołku psychicznym,bo po moim miesiecznym urlopie tak sie tutaj pozmieniało,ze nie moge jeszcze dojsc z dziadkiem do ładu.Dzisiaj ma byc lekarz i wrecz uwiesze sie na nim,zeby zmienil opie leki,bo ja tez juz nie wyrabiam!!
28 lutego 2014 09:00 / 4 osobom podoba się ten post
Nooo, dołek się z poduszeczką posiłował i wygrała poduszeczka. A dołek szlag trafił, nie ma to jak spanko ;-)))
Lekarstwo na wszystkie zapaści.
28 lutego 2014 13:50 / 5 osobom podoba się ten post
Ja narazie szykuje "instrumenty" ktore sa niezbędne do zasypywania dołow.Zabiore ze sobą i nie będę prosiła Scarlet o pozyczenie łopatki.
 
Dam rade jak zawsze mam wspierajace osoby,ktore wykorzystuje na maxa jak mam taką potrzebę.Polecam sie za kilka dni.Sprzęt też mogę pożyczyć.
28 lutego 2014 16:23 / 1 osobie podoba się ten post
Mimo pączka z wczoraj mam minidoła, miałam być od dzisiaj w Niemczech ale kuzynka zrobiła mnie w jajo. Szukam teraz tylko przez agencję. I jeszcze słoneczko się schowało... buuuu ;) Pozdrowienia! :)
28 lutego 2014 16:36 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

Ja narazie szykuje "instrumenty" ktore sa niezbędne do zasypywania dołow.Zabiore ze sobą i nie będę prosiła Scarlet o pozyczenie łopatki.
 
Dam rade jak zawsze mam wspierajace osoby,ktore wykorzystuje na maxa jak mam taką potrzebę.Polecam sie za kilka dni.Sprzęt też mogę pożyczyć.

Cwaniara, ja tam żadnych instrumentów nie zabrałam. Jak co to bezbronna jestem ;-)))
28 lutego 2014 22:21 / 2 osobom podoba się ten post
hogata76

Wszystkie serdecznie się ściskamy i Doła odganiamy:D;D;D;D;D;D

Ja już na półmetku tez mam Kratery,ale codziennie rano jak przekraczam próg mieszkania Pdp,sama do siebie gadam"dzisiaj dasz rade,śmiej się i nie złość,z resztą zawsze dajesz radę".Robię banana na buzi i jakoś leci:)
Wiem ,może to dziwne zachowanie,ale jakoś sobie trzeba radzić nie??????????????????????????

No dziewczyny i chłopaki z dołami ,kraterami...Spróbujcie tak jak ja i do przodu:D;D;D;D;D

Powinnaś od tych zdołowanych między innymi i mnie haracz brać za tak optymistczne posty:)))))) brawo !!!!
28 lutego 2014 22:37 / 1 osobie podoba się ten post
michalina

Powinnaś od tych zdołowanych między innymi i mnie haracz brać za tak optymistczne posty:)))))) brawo !!!!

Są bardziej optymistyczne dziewczyny piszące pozytywne posty:)
Ja jestem tylko spontaniczna i szczera,piszę to co czuję:)
28 lutego 2014 22:39
W takim razie też powinnam mieć doła :(( ... bo Ktoś nie przyjał mojego zaproszenia ..bądz nie zauważył? hmmmm : ))
28 lutego 2014 22:46 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Są bardziej optymistyczne dziewczyny piszące pozytywne posty:)
Ja jestem tylko spontaniczna i szczera,piszę to co czuję:)

Jestem  krótko na tym forum i jeszcze nie poznałam wszystkich optymistycznych duszyczek :) Wy się znacie już jak przysłowiowe 'łyse konie' i wiecie która wali smutki a która stawia do pionu.Mam nadzieje,że w niedługim czasie złapie orientacje.dobrej nocki.  
28 lutego 2014 22:49 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Wszystkie serdecznie się ściskamy i Doła odganiamy:D;D;D;D;D;D

Ja już na półmetku tez mam Kratery,ale codziennie rano jak przekraczam próg mieszkania Pdp,sama do siebie gadam"dzisiaj dasz rade,śmiej się i nie złość,z resztą zawsze dajesz radę".Robię banana na buzi i jakoś leci:)
Wiem ,może to dziwne zachowanie,ale jakoś sobie trzeba radzić nie??????????????????????????

No dziewczyny i chłopaki z dołami ,kraterami...Spróbujcie tak jak ja i do przodu:D;D;D;D;D

Na co dzień tak właśnie robię. Lata praktyki i jakoś się udało, bo kiedyś często chodziłam nadąsana.
Ale to mnie nie uchroni czasami przed dołami, kraterami i innymi wgłębieniami.
Skoro już trzeci dzień na drugą kolację zjadam tabliczkę czekolady, należy nazwać rzeczywistość 
po imieniu, dopadła mnie cholerna "deprecha'"...
Jutro mój mąż i dzieci wracają do Polski po dwutygodniowym pobycie w De :(
a ja tu muszę zostać jeszcze 47 dłuuuugich, samotnych dni.
Od czwartku mnie wzięło, jutro sobie poryczę, a w niedziele banan na buzie 
i oby mijały szybko dni do wyjazdu :)
 
28 lutego 2014 22:51 / 1 osobie podoba się ten post
Ja miewam doły często ale ,tak to jest złozone:( pewnie jak bym robiła za 1200 zł na miesiąc, też bym miała doła i tak w kółko .Tak dzisiaj stwierdziłam że my Polki to silne kobiet:))
01 marca 2014 10:23 / 3 osobom podoba się ten post
Dla tych co  mają gorszy nastrój-nie przepadam za słowem dół, ponieważ mam z grobem skojarzenie albo to jakaś fobia- no więc dla tych co maja chwilowo obniżony nastrój powiem, ze w naszym ojczystym Kraju zaczyna się coś dobrego dziać, tzn., mam na mysli początki wzrostu gospodarczego.
A co za tym idzie-nowe miejsca pracy. Wczoraj właśnie otrzymałam jedną z propozycji ;-))