24 października 2013 10:38
kaska_45czy to znaczy, ze ja serca nie mam?piszecie, ze swoje babcie mimo ze dają w kośc polubilyscie, a ja nie!jakoś nie umiem.Mam dośc chodzenia na paluszkach, mam dośc obaw z czym znow wybuchnie, mam dośc odpiwiedzi na cokolwiek z pretensjami,Odnosze sie do Niej z szacunkiem i grzecznie, i mam nadzieje ze wytrzymam tak do konca, ale o polubieniu tutaj przykro mi nie ma mowy!to ja nie czlowiek!!
Ja tez jestem zdania , że szacunek im się nalezy chociażby ze względu na wiek. Ale ja biorę też pod uwagę to ,że to są schorowani ludzie, że nie przyjeżdżam tu na wakejce, a w mojje poprzedniej pracy tez miałam szefa który mnie opier... i mial pretensje o to i tamto.Więc przywykłam .Babcię tą akurat lubię, mimo że daje mi w kość , ale to przez swoją demencję.Jak jest spokojna to jest kochana:))