Na nude w naszym związku chyba nie bede nigdy marudzić :)) A przetrwaliśmy 18go 27 lat wiec chyba damy rade dalej przetrwaC mimo odległości :))
Na nude w naszym związku chyba nie bede nigdy marudzić :)) A przetrwaliśmy 18go 27 lat wiec chyba damy rade dalej przetrwaC mimo odległości :))
I to wlasnie jest to:):):)
Ty myslisz ze ja i moj maz to takie cieple kluchy?Nie,ja ogien,On woda-ale zyjemy w symbiozie hahahahahahahah:D:D:D:D:D:D:D:D Z burzami i piorunami:D:D:D:D:D:DZaineresowania podobne:)
To chyba jest tajemnica udanego zwiazku:)
Tajemnica jest taka że chyba trzeba pomimo wszystko przy sobie trwac....ja czasem pomyslę, powiem "dupek" wkurze sie, załmie, ale tak naprawde to ja go wybrałam...i ...on jest częscią mojego życia...i ja chyba jego częscią też :))
Noooooooooooooooooooooooooooooooooo:):):)
Asik, życzę kolejnych 27 lat i kolejnych 27 lat itd. Gratulacje !
Jooooooooooooooooooooooooooooooooooo:)))
Ja za pol roku 35-lecie i rzeczywiscie nigdy nie bylo nudno.Nuda zabija zwiazek.
Dziękuję kochana :) Ja chce tyle ile mi bedzie darowane ale kurzcze ze by były "razem" :))
Widzisz....Ja nie jestem standardowa dziewczynka z dobrego domu,ktora miala chlopaka,potem zostal narzyczonym,potem piekny slub.Kochali sie ,a potem bylo dziecko i wszystko bylo tak jak Bozi przykazala.Ja jestem Hogata-duzo i bardzo inaczej.....
Przeszlam bardzo duzo w zyciu,ale nie narzekam,dzieki takim zawirowaniom,jestem twardsza ahhhh tam...I w ogole....
Kochani...ide spac...bardzo mi przykro ale jestem KaO...ta pogoda i wiatr ...może cisnienie,...mówie dobranoc i śpijcie spokojnie. jutro nowy dzien...blizej do domu...i cieszmy sie :) 26 go spimy 1 godzine dłuzej :)))) Jak bedzie w praktyce to sie okaże :))