Na wyjeździe #3

01 listopada 2013 19:10
efka66

Ogólny grobonet jest chyba faktycznie dziś przeciązony, ale jak sobie w google wpiszesz grobonet i miejscowość, to sie zaraz otwiera.
 
 
A przed południem dzwonię do fryzjera do Polski, nikt nie odbiera, potem chciałam sie do lekarza zarejestrować z wyprzedzeniem, znowu nic. Jaka ja głupia, w końcu mnie olśniło, co to za dzień, no zapomniałam od rana, na zakupach przecież normalnie byłam,dla nas tutaj dzień jak codzień.

A u mnie nie-wszystko pozamykane na 4 spusty.NRW - Krefeld.
01 listopada 2013 19:21
Też byłam dziś na tutejszym cmentarzu, stwierdziłam, że tutaj się po prostu chodzi po grobach, małe tabliczki wbudowane w ziemię w niewielkiej odległości. A co mnie zaciekawiło, rośnie takie małe może 2m drzewko i dookoła w promieniu ok 1 metra w kółeczko ułożone chyba z 30 tabliczek, nie wiem czy to o to drzewko chodzi? Ale zdecydowanie bardziej tutaj mi się podoba na cmentarzu, bez tego przepychu, miejsce zaznaczone, kto chce to pamięta,może odwiedzić.
01 listopada 2013 19:52
Dziękuję wszystkim Miłym Koleżankom za podpowiedż -wirtualnie byłam na grobie mojej ukochanej Mamy i zapaliłam świeczkę
Tojest mój pierwszy pobyt w DE w Dzień Wszystkich Świętych
Serdecznie pozdrawiam
01 listopada 2013 20:10
Malina

Hej barbarella jesteś już w pracy.Pozdrawiam buziaki

No jestem, w poniedzialek przyjechałam,zostałam cudnie przywitana przez rodzinę i jakos się ogarniam. Pierwsze dni po przyjeździe są trudne, ale już dochodzę do siebie. Nie napiszę nic zlego o zmienniczce, ale nerwa mi ruszyła.
01 listopada 2013 20:19 / 2 osobom podoba się ten post
MeryKy

Tak dużo nas kopniętych przez los.....niestety życie jest brutalne. Przez pieć lat miałam taką zmianę że na grobach bliskich nie bywałam na 1 listopada. Za to im świeczki we wszystkich napotkanych w Niemczech kościołach zaświecałam. W tym roku byłam, ale kto wie co znowu będzie za rok?

Trzeci rok z kolei jestem w DE, ale to nic, lubię pusty cmentarz, można wtedy spokojnie myśli pozbierać. Nie sądzę żeby nasi zmarli oczekiwali od nas uwagi właśnie 1 listopada.
01 listopada 2013 20:26 / 6 osobom podoba się ten post
A ja zmieniam troszkę temat bo troszkę w szoku jestem. Myślałam już że nic mnie w zachowaniu Niemców nie zdziwi, a jednak!
Moją babunię odwiedziła dzisiaj córka ze swoim dorosłym ale nieusamodzielnionym synem +30, przywiozła jabłecznik upieczony samodzielnie w tortownicy. Wyjeżdżając zapomniała zabrać koszyk z resztą tego ciasta i jeszcze jakimiś rzeczami.
Przed chwilką zadzwoniła że ciasto mamy zamrozić i trzymać do jej następnego przyjazdu. 4 malutkie kawałki zostały, zamiast powiedzieć mamo zjedz jutro i pojutrze do kawy to nie, zamroź! Nienawidzę ich za takie zachowanie, och!!!
01 listopada 2013 20:39
barbarella

Trzeci rok z kolei jestem w DE, ale to nic, lubię pusty cmentarz, można wtedy spokojnie myśli pozbierać. Nie sądzę żeby nasi zmarli oczekiwali od nas uwagi właśnie 1 listopada.

Jasne nie trzeba sobie robić wyrzutów. Nawet jak jesteśmy w Polsce to nie zawsze w tym dniu da się odwiedzić wszystkie groby. Nie wszystkie są w pobliżu. Ja np. mam również na drugim końcu Polski groby. Nie da się rozdwoić i nie zawsze jest dobra pogoda żeby sie w taką podróż daleką wybierać. Więc odwiedzam te groby w innym czasie niż Wszystkich Świętych. Najważniejsze żeby grób był zadbany i ktoś zaświecił na nim świeczkę. Zawsze można o to poprosić znajomych jak nie ma na miejscu rodziny. Po za tym teraz już tak jak w Niemczech można zamówić płatną usługę. Posprzątają przyozdobią i zaświecą znicza.
01 listopada 2013 21:34
Na wesoło
Dostałam właśnie meila od obcej osoby z prośba o przesłanie wzoru umowy z firmą,z którą zreszta nigdy nie współpracowałam.Ludzie to dziwni są-nic osobie ,nawet nicka forumowego,gdybym nawet posiadała takowa umowę to jak mam ja wysłać komus o kim nic nie wiem,kto i skąd...Jedno zdanko,podpis i cały meil....Nawet nie wiem czy jak sie z jakąs firmą pracuje to wolno udostępniać taka umowę?
01 listopada 2013 21:44 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Na wesoło
Dostałam właśnie meila od obcej osoby z prośba o przesłanie wzoru umowy z firmą,z którą zreszta nigdy nie współpracowałam.Ludzie to dziwni są-nic osobie ,nawet nicka forumowego,gdybym nawet posiadała takowa umowę to jak mam ja wysłać komus o kim nic nie wiem,kto i skąd...Jedno zdanko,podpis i cały meil....Nawet nie wiem czy jak sie z jakąs firmą pracuje to wolno udostępniać taka umowę?

Poczytaj to co "małym druczkiem" na umowie,a nawet jesli nie masz tego zapisanego w umowie to okreslone jest to w przepisach ogólnych.Mówią krotko wiekszosc pracodawcow obecnie wymaga od pracownika zachowania tajemnicy słuzbowej.Nie wolno podawac wiadomosci o wynagrodzeniu,warunkach zawarcia umowy osoba trzecim. 
01 listopada 2013 21:44 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Na wesoło
Dostałam właśnie meila od obcej osoby z prośba o przesłanie wzoru umowy z firmą,z którą zreszta nigdy nie współpracowałam.Ludzie to dziwni są-nic osobie ,nawet nicka forumowego,gdybym nawet posiadała takowa umowę to jak mam ja wysłać komus o kim nic nie wiem,kto i skąd...Jedno zdanko,podpis i cały meil....Nawet nie wiem czy jak sie z jakąs firmą pracuje to wolno udostępniać taka umowę?

No ludzie sa dziwni,ja tez dostalam meila(nie w sprawie akurat pracy) bez podpisu.I co ja mam odpisac takiej osobie?Ale sobie wyjasnilysmy i jest ok:)
01 listopada 2013 21:46
ORIM

Poczytaj to co "małym druczkiem" na umowie,a nawet jesli nie masz tego zapisanego w umowie to okreslone jest to w przepisach ogólnych.Mówią krotko wiekszosc pracodawcow obecnie wymaga od pracownika zachowania tajemnicy słuzbowej.Nie wolno podawac wiadomosci o wynagrodzeniu,warunkach zawarcia umowy osoba trzecim. 

Tak właśnie myslałam:)Ja mam umowę sama ze soba,więc nie byłam pewna jak to z tym udostępnianiem:)
01 listopada 2013 21:47 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Na wesoło
Dostałam właśnie meila od obcej osoby z prośba o przesłanie wzoru umowy z firmą,z którą zreszta nigdy nie współpracowałam.Ludzie to dziwni są-nic osobie ,nawet nicka forumowego,gdybym nawet posiadała takowa umowę to jak mam ja wysłać komus o kim nic nie wiem,kto i skąd...Jedno zdanko,podpis i cały meil....Nawet nie wiem czy jak sie z jakąs firmą pracuje to wolno udostępniać taka umowę?

No nie można udostępniać. Pewnie ktos znalazł sposób na życie i próbuje zarobić? :)))))
01 listopada 2013 21:51
MeryKy

No nie można udostępniać. Pewnie ktos znalazł sposób na życie i próbuje zarobić? :)))))

O tym nie pomyslałam ,możliwe ,choć pani sie podpisała z imienia i nazwiska więc raczej nie o to chodzichyba ale i tak wygrzebała jakies straszni8e stare posty bo sie to owej firmy przymierzałam ze 2 lata temu....
01 listopada 2013 21:55 / 1 osobie podoba się ten post
Prowokuj Andrejka ,prowokuj:):):) -ORIM się chyba dopiero zaczął rozkręcać:):):):)Już się dość nawitał ,pora na aktywność:):):)
01 listopada 2013 21:55 / 1 osobie podoba się ten post
no do szerokich wod to chyba jeszcze nie dotarłem.Jednak przegladam nie tylko powitajki i dowcipy ha ha