Witaj Mleczko!
Jednak wracasz znowu do nas... czyli plany pozostania w Polsce jednak nie wypaliły... szkoda....
dopingowałam Ci z całego serca...
Ale fajnie, że znowu z nami będziesz!
Pozdrawiam i powodzenia życzę!
Witaj Mleczko!
Jednak wracasz znowu do nas... czyli plany pozostania w Polsce jednak nie wypaliły... szkoda....
dopingowałam Ci z całego serca...
Ale fajnie, że znowu z nami będziesz!
Pozdrawiam i powodzenia życzę!
Hej Danusiu - miejsce stare nie szukam nowego bo to mial być koniec mojej pracy.......ale po usilnych naleganiach córki mojej pdp i finansowej zachęcie zgodziłam sie jeszcze na 2 mce pracy.Ta praca wciaga,moze nie praca a kasa?trzeba w porę wyhamować bo potem jest bardzo trudno podjąc decyzje, podjąć nie, ale ją wprowadzić w ją czyn.Dzięki Tina za utrzymywanie kontaktu i pogaduszki-popisajki doceniam to.Wszyskim zyczliwym dziekuje i służę radą jak zwykle.Pozdrawiam Gosie 1234, Kulke.Beate i nie omieszkam wymienic andrea - dziekuję.Mozah - będziemy sobie popisywać od czasu do czasu - może coś z tego wyniknie.Na wyjeżdzie lżej żyć jak ma sie forum i osoby na ktorych mozna liczyć.
Trzymajcie sie.
Hej Tali nic nie stoi na przeszkodzie zeby moje plany wypaliły,musze sie przykuć w domu chyba do ściany w przyszłosci albo iść na odwyk.Ciągnie mnie jeszcze ah - szkoda słów.
Ciesze sie,że zareagowalas na moj post jesteś ciepłą,cieplutką dziewczynką,ktorej w życiu wszystko się ułoży i uda zrealizować.Bo Tobie poprostu sie należy za Twoja zyczliwosc,dobre serduszko i rozum.
Nie uwazacie ,ze dzisiejsza zaloba narodowa to lekka przesada? Przeciez mozna bylo uhonorowac T. Mazowieckiego w jakis inny sposob, zaloba narodowa powinna byc oglaszana w czasie jakichs tragedi narodowych zeby nie stracila na swojej wartosci. Takie jest moje zdanie
Hehe! Oj ciągnie ciągnie... wiem po sobie...
Jak wrócisz do domu, to wpadniemy tam bandą opiekunkową, zmontujemy jakiś pręgierz i Cię przykujemy... mam nawet takie kajdanki z różowym futerkiem... :D będą jak znalazł... hihi!
Dzięki Mleczko również za ciepłe słowa!
Ostatnio tyle tego słyszę, że chyba w piórka obrosnę i stanę się nie do wytrzymania... ;) hihi!
To naprawdę miłe i bardzo mobilizuje mnie do działania!
Co do rozumu... hmmm... hihi! Czasami go mi brakuje... No ale jakoś sobie radzę i jeszcze żyję, więc chyba nie jest tak źle! ;D
Powodzenia! :D
A obrastaj ,obrastaj - wyskubiemy:):):)
Hehe! Oj ciągnie ciągnie... wiem po sobie...
Jak wrócisz do domu, to wpadniemy tam bandą opiekunkową, zmontujemy jakiś pręgierz i Cię przykujemy... mam nawet takie kajdanki z różowym futerkiem... :D będą jak znalazł... hihi!
Dzięki Mleczko również za ciepłe słowa!
Ostatnio tyle tego słyszę, że chyba w piórka obrosnę i stanę się nie do wytrzymania... ;) hihi!
To naprawdę miłe i bardzo mobilizuje mnie do działania!
Co do rozumu... hmmm... hihi! Czasami go mi brakuje... No ale jakoś sobie radzę i jeszcze żyję, więc chyba nie jest tak źle! ;D
Powodzenia! :D
Tali - na wlosy herbatka pokrzywowo-skrzypowa
Mleczko - a z futerkiem w panterkę moga być ,czy tylko różowe?:)
I tak ta dobra dziewczynka odwdzięczyła sie, pod pregierz mnie? ................. a ja sie pytam za co?Tali za co?
Wersja rozowych kajdankow bardziej mi sie podoba - chociaz raz w zyciu............................................... chociaz nigdy o tym nie myślałam.Ha ha ha.
Jeszcze filmu nie ogladalam, ale czytalam w internecie jak podobno rezyser z nim postapil, po zdjeciach nie dostal nawet zaproszenia na premiere i nikt sie nim nie interesuje, podobno mieszka w jakims przytulku pozostawiony sam sobie. Rezyser obiecal mu po nagraniach komputer, dostal go dopiero po szumie medialnym na jego osobe. Jezeli prawdziwe to smutne
Też to czytałam.
A reżyser zbił kasę. Dlatego ja nie pójdę do kina -obejrzę na Kinomaniaku :P
Witaj Mleczko, szczęśliwej podróży. Pozdrów, proszę, znajome okolice.Nawet wczoraj wspominałam piękny cmentarz w E.Pozdrowienia.