Na wyjeździe #3

03 listopada 2013 10:41 / 1 osobie podoba się ten post
Tali

Witaj Mleczko!
Jednak wracasz znowu do nas... czyli plany pozostania w Polsce jednak nie wypaliły... szkoda....
dopingowałam Ci z całego serca...
 
Ale fajnie, że znowu z nami będziesz!
 
Pozdrawiam i powodzenia życzę!
 

Hej Tali nic nie stoi na przeszkodzie zeby moje plany wypaliły,musze sie przykuć w domu chyba do ściany w przyszłosci albo iść na odwyk.Ciągnie mnie jeszcze ah - szkoda słów.
 
Ciesze sie,że zareagowalas na moj post jesteś ciepłą,cieplutką dziewczynką,ktorej w życiu wszystko się ułoży i uda zrealizować.Bo Tobie poprostu sie należy za Twoja zyczliwosc,dobre serduszko i rozum.
03 listopada 2013 10:44 / 2 osobom podoba się ten post
mleczko47

Hej Danusiu - miejsce stare nie szukam nowego  bo to mial być koniec mojej pracy.......ale po usilnych naleganiach córki mojej pdp i finansowej zachęcie zgodziłam sie jeszcze na 2 mce pracy.Ta praca wciaga,moze nie praca a kasa?trzeba w porę wyhamować bo potem jest bardzo trudno podjąc decyzje, podjąć nie, ale ją wprowadzić w ją czyn.Dzięki Tina za utrzymywanie kontaktu i pogaduszki-popisajki doceniam to.Wszyskim zyczliwym dziekuje i służę radą jak zwykle.Pozdrawiam Gosie 1234, Kulke.Beate i nie omieszkam wymienic andrea - dziekuję.Mozah - będziemy sobie popisywać od czasu do czasu - może coś z tego wyniknie.Na wyjeżdzie lżej żyć jak ma sie forum i osoby na ktorych mozna liczyć.
 
Trzymajcie sie.
 

Kasa jest kierunkiem własciwym... bo i tak sie wyda... Pieniążek lubi krążyć... a gorzej zostać z tym czego się nie chce... Powodzenia i czekam na Twoje przemyślenia....)))
03 listopada 2013 10:51 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

Hej Tali nic nie stoi na przeszkodzie zeby moje plany wypaliły,musze sie przykuć w domu chyba do ściany w przyszłosci albo iść na odwyk.Ciągnie mnie jeszcze ah - szkoda słów.
 
Ciesze sie,że zareagowalas na moj post jesteś ciepłą,cieplutką dziewczynką,ktorej w życiu wszystko się ułoży i uda zrealizować.Bo Tobie poprostu sie należy za Twoja zyczliwosc,dobre serduszko i rozum.

Hehe! Oj ciągnie ciągnie... wiem po sobie...  
Jak wrócisz do domu, to wpadniemy tam bandą opiekunkową, zmontujemy jakiś pręgierz i Cię przykujemy... mam nawet takie kajdanki z różowym futerkiem... :D będą jak znalazł... hihi!
 
Dzięki Mleczko również za ciepłe słowa!
Ostatnio tyle tego słyszę, że chyba w piórka obrosnę i stanę się nie do wytrzymania... ;) hihi!  
To naprawdę miłe i bardzo mobilizuje mnie do działania! 
Co do rozumu... hmmm... hihi! Czasami go mi brakuje...  No ale jakoś sobie radzę i jeszcze żyję, więc chyba nie jest tak źle! ;D
 
Powodzenia! :D
 
03 listopada 2013 10:52
Sówka

Nie uwazacie ,ze dzisiejsza zaloba narodowa to lekka przesada? Przeciez mozna bylo uhonorowac T. Mazowieckiego w jakis inny sposob, zaloba narodowa powinna byc oglaszana w czasie jakichs tragedi narodowych zeby nie stracila na swojej wartosci. Takie jest moje zdanie

Teraz jest transmisja z uroczystosci pogrzebowych i patrzac na te tłumy uczestnikow wątpie aby żałoba narodowa uległa deprecjacji.
03 listopada 2013 10:53 / 1 osobie podoba się ten post
Tali

Hehe! Oj ciągnie ciągnie... wiem po sobie...  
Jak wrócisz do domu, to wpadniemy tam bandą opiekunkową, zmontujemy jakiś pręgierz i Cię przykujemy... mam nawet takie kajdanki z różowym futerkiem... :D będą jak znalazł... hihi!
 
Dzięki Mleczko również za ciepłe słowa!
Ostatnio tyle tego słyszę, że chyba w piórka obrosnę i stanę się nie do wytrzymania... ;) hihi!  
To naprawdę miłe i bardzo mobilizuje mnie do działania! 
Co do rozumu... hmmm... hihi! Czasami go mi brakuje...  No ale jakoś sobie radzę i jeszcze żyję, więc chyba nie jest tak źle! ;D
 
Powodzenia! :D
 

A obrastaj ,obrastaj - wyskubiemy:):):)
03 listopada 2013 10:56
kasia63

A obrastaj ,obrastaj - wyskubiemy:):):)

Oki!  To od dziś obrastam...
tylko wolałabym we włosy na głowie, bo tak zaczęły mi wyłazić i pętać się po łazience. kuchni i wszędzie gdzie się da, że za niedługo będę łysa jak kolano... :(
03 listopada 2013 10:58 / 1 osobie podoba się ten post
Tali

Hehe! Oj ciągnie ciągnie... wiem po sobie...  
Jak wrócisz do domu, to wpadniemy tam bandą opiekunkową, zmontujemy jakiś pręgierz i Cię przykujemy... mam nawet takie kajdanki z różowym futerkiem... :D będą jak znalazł... hihi!
 
Dzięki Mleczko również za ciepłe słowa!
Ostatnio tyle tego słyszę, że chyba w piórka obrosnę i stanę się nie do wytrzymania... ;) hihi!  
To naprawdę miłe i bardzo mobilizuje mnie do działania! 
Co do rozumu... hmmm... hihi! Czasami go mi brakuje...  No ale jakoś sobie radzę i jeszcze żyję, więc chyba nie jest tak źle! ;D
 
Powodzenia! :D
 

I tak ta dobra dziewczynka odwdzięczyła sie, pod pregierz mnie? ................. a ja sie pytam za co?Tali za co?
 
Wersja rozowych kajdankow bardziej mi sie podoba - chociaz raz w zyciu............................................... chociaz nigdy o tym nie myślałam.Ha ha ha.
03 listopada 2013 11:00 / 1 osobie podoba się ten post
Tali - na wlosy herbatka pokrzywowo-skrzypowa
Mleczko - a z futerkiem w panterkę moga być ,czy tylko różowe?:)
03 listopada 2013 11:02 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Tali - na wlosy herbatka pokrzywowo-skrzypowa
Mleczko - a z futerkiem w panterkę moga być ,czy tylko różowe?:)

w panterke? też można spróbować.
03 listopada 2013 11:03 / 1 osobie podoba się ten post
mleczko47

I tak ta dobra dziewczynka odwdzięczyła sie, pod pregierz mnie? ................. a ja sie pytam za co?Tali za co?
 
Wersja rozowych kajdankow bardziej mi sie podoba - chociaz raz w zyciu............................................... chociaz nigdy o tym nie myślałam.Ha ha ha.

Noż sama sobie zażyczyłaś przykucie w domu... :) no to tak sobie pomyślałam, że grzejnik to taki może niezbyt wygodny... pręgierz Ci zrobimy taki fajowy... może też z różowym futerkiem lub panterkę wg życzena, aby Ci milej było... :D
03 listopada 2013 11:07
Sówka

Jeszcze filmu nie ogladalam, ale czytalam w internecie jak podobno rezyser z nim postapil, po zdjeciach nie dostal nawet zaproszenia na premiere i nikt sie nim nie interesuje, podobno mieszka w jakims przytulku pozostawiony sam sobie. Rezyser obiecal mu po nagraniach komputer, dostal go dopiero po szumie medialnym na jego osobe. Jezeli prawdziwe to smutne

Też to czytałam.
A reżyser zbił kasę. Dlatego ja nie pójdę do kina -obejrzę na Kinomaniaku :P
 
03 listopada 2013 11:09
margaretka82

Też to czytałam.
A reżyser zbił kasę. Dlatego ja nie pójdę do kina -obejrzę na Kinomaniaku :P
 

Hahaha! Ja tez!
03 listopada 2013 11:10 / 1 osobie podoba się ten post
Witaj Mleczko, szczęśliwej podróży. Pozdrów, proszę, znajome okolice.Nawet wczoraj wspominałam piękny cmentarz w E.Pozdrowienia.
03 listopada 2013 11:17
Oj, dużo się działo. Niestety, nie wszystko było ok. Ale mam nadzieję,że idzie ku lepszemu. Do tego wszystkiego mam problem z netem. Pozdrawiam Was serdecznie, chyba się za Wami stęskniłam:)
03 listopada 2013 11:19
ryba

Witaj Mleczko, szczęśliwej podróży. Pozdrów, proszę, znajome okolice.Nawet wczoraj wspominałam piękny cmentarz w E.Pozdrowienia.

No odezwałas sie wreszcie,czy cos się stało?szukałam Ciebie, na sypie tez Cie nie było.Juz myślałam ze tez rozowe kajdani masz zalożone.Pozdrawiam.
 
Jak twoje kózki? stadko powiekszyło się?