Na wyjeździe #3

11 listopada 2013 10:01 / 1 osobie podoba się ten post
do tematu oczywiście wracać nie bedziemy ale nie schodzi mi z glowy ta dziewczyna, odbieram ja naprawde pozytywnie, jako spokojna i nie zarozumiala, jesli to prawda to jest mi jej szkoda ze tak sie dzieje.Porabane to zycie.
11 listopada 2013 10:16 / 1 osobie podoba się ten post
scarlet

Z tym to prawda.
Ja tutaj codziennie jeżdżę na zakupy i kasy do woli,
a psyche mam spokojną jak chlebek w zamrażarce i warzywka i mięsko na tydzień.

Coś w tym jest!!!!

Oj tak. Wdrukowała się ta konieczność posiadania zapasów, choć nie ma już potrzeby. Moje dziecię mówi, że zawsze robię za duże zakupy :)
11 listopada 2013 10:19 / 1 osobie podoba się ten post
Wroc bez problemow ! Obysmy Ci paczek nie musialy wysylac, co ma byc zartem, oczywista oczywistosc !
11 listopada 2013 10:21
iwunia

Witam Was dzisiaj tak bardziej patriotycznie-najbardziej to mi żal ,że nie zjem moich ukochanych Rogali Marcińskich-wielkopolanki wiedzą o co chodzi- mniammmm

Wiemy,wiemy-szkoda:((
11 listopada 2013 10:22 / 2 osobom podoba się ten post
Polneta

i dorzuć Kindle paperwhite gratis ;-)!!

Hahahaha, ale mi sie spodobało. Ja też ten list do niego wyślę ;-)))
11 listopada 2013 11:30
Mycha

Hahahaha, ale mi sie spodobało. Ja też ten list do niego wyślę ;-)))

Pospiesz sie Myszka ja juz wysłam co by nie brakło:))))))))))))))))))
11 listopada 2013 11:47
cześć dziewczyny odpoczywam sobie zmienniczka pracuje 2 tyg, rodzina zabroniła mi odwiedzać dziadka bo sie przyzwyczaił do mnie i chcą aby zapomniał ,ok nic na siłe za tydzień wracam do polski ale jakbym miałą za mało problemów kochana firma zamknełą mi bilet , prosiałm aby mi nie zamykali sama go zamkne jak bede znałą date powrotu , holleeeeeerrrrra nie mam biletu jutro robie awanture na maksa !!!!!!!!!!!!!!!!
11 listopada 2013 12:05
Zaraz ide sobie ugotowac rosołek z makaronem.
Troche mnie jeszcze boli , dziś nawet odruchy wymiotne mam.
Ale jeszcze nie haftuję :P
11 listopada 2013 12:07
koti

cześć dziewczyny odpoczywam sobie zmienniczka pracuje 2 tyg, rodzina zabroniła mi odwiedzać dziadka bo sie przyzwyczaił do mnie i chcą aby zapomniał ,ok nic na siłe za tydzień wracam do polski ale jakbym miałą za mało problemów kochana firma zamknełą mi bilet , prosiałm aby mi nie zamykali sama go zamkne jak bede znałą date powrotu , holleeeeeerrrrra nie mam biletu jutro robie awanture na maksa !!!!!!!!!!!!!!!!

firma sama zamyka bilet ?? hmm pierwsze slysze.
Ale możesz odwolać/ zmienić date wyjazdu??
 
11 listopada 2013 12:11 / 1 osobie podoba się ten post
koti

cześć dziewczyny odpoczywam sobie zmienniczka pracuje 2 tyg, rodzina zabroniła mi odwiedzać dziadka bo sie przyzwyczaił do mnie i chcą aby zapomniał ,ok nic na siłe za tydzień wracam do polski ale jakbym miałą za mało problemów kochana firma zamknełą mi bilet , prosiałm aby mi nie zamykali sama go zamkne jak bede znałą date powrotu , holleeeeeerrrrra nie mam biletu jutro robie awanture na maksa !!!!!!!!!!!!!!!!

I to jest właśnie minus współpracy z firmami-o niczym sama nie decydujesz......Jakbys była paczką na poczcie......
11 listopada 2013 12:14
kasia63

I to jest właśnie minus współpracy z firmami-o niczym sama nie decydujesz......Jakbys była paczką na poczcie......

Masz rację Kasia! A tych minusów jest hohoho...a może i jeszcze więcej ? :))))
11 listopada 2013 12:53 / 1 osobie podoba się ten post
koti

cześć dziewczyny odpoczywam sobie zmienniczka pracuje 2 tyg, rodzina zabroniła mi odwiedzać dziadka bo sie przyzwyczaił do mnie i chcą aby zapomniał ,ok nic na siłe za tydzień wracam do polski ale jakbym miałą za mało problemów kochana firma zamknełą mi bilet , prosiałm aby mi nie zamykali sama go zamkne jak bede znałą date powrotu , holleeeeeerrrrra nie mam biletu jutro robie awanture na maksa !!!!!!!!!!!!!!!!

Nic nie rozumiem z tego tekstu ???? ,zmienniczka pracuje -OK.Ty z firmy -OK.A, co Ty tam jeszcze robisz?jak jest inna osoba (to nie zlosliwosc -tylko pytam) .Jak skonczylas kontrakt to normalne ze ,wracasz do Polski albo juz prywatnie,na wlasna "kieszen".Sama wiesz, jakie sa ciezkie poczatki (czasami ) z nowymi podopiecznymi to, nie rozumiem co to za odwiedziny ?.Pomoc dla zmienniczki czy " pod "gorke .Nie jestem zlosliwa ale, to jakos dziwne dla mnie????? . Skonczylam kontrakt ,zabieram swoje zabawki i .....znikam.
11 listopada 2013 12:59 / 1 osobie podoba się ten post
Czes w ten cudowny poniedzialek my juz po obiadku, kto ma drzemke to ma a mnie energia rozpiera.Ale  widze ręke opatrzności nad soba.
11 listopada 2013 13:08 / 1 osobie podoba się ten post
No, przynajmniej wiesz, ze Twoj dowod to nie podrobka !
Odpocznij po tak ciezkim "badaniu", pa!
11 listopada 2013 14:31
Dzien dobry
Wczorajsze popoludnie, wieczor i nocka minely mi pod znakiem cudownej migreny... Jeszcze po 3 w nocy bralam leki. Jedna wielka porazka. Cos ostatnio za duzo tych migren... zawsze z nienacka atakuje zozla.
Dzis troche slonca za oknem wiec rano juz bylysmy na zakupach, a po drzemce moze uda mi sie jeszcze raz zabrac Omi na spacer.
milego popoludnia