Kaska,moze gdybys Ty byla na moim miejscu to by awantury nie bylo, bo Ty umiesz dobrze gotowac a ja nie, ona wciaz mi kaze gotowac co nie wiem jak, wciaz mi na rece patrzy, wciaz zle, wciaz biedulka musi sama doprawiac bo ja nie umiem i rzczywiscie tak jak Ona nie doprawiam!!1tak nie gotuje, no ma kobieta dośc widze, po co ma sie meczyc, a ja juz kilka razy mialam lzy w oczach, gnebi mnie i koniec, jedna odeslala bo kurze zle w sypialni powycierala a mnie odesle bo kuchni niemieckiej nie znam.Tylko czy przez takie cos moge miec problemy w firmie?sama w szoku jestem, tak jeszcze nie trafilam!!!!Zeby bylo smiesznie to dzis do spagetti nalala tyle czerwonego wina ze chyba chciala nas poupijac:):)
