Na wyjeździe #3

20 listopada 2013 14:50
Mycha

Dzisiaj przyjechała jedna z córek, rozmawialiśmy o wymianie opiekunek. PDP chce abym tu wróciła jak najszybciej, wrócę po miesiącu. Nie chce innej opiekunki na dłużej ;-// Tłumacze mu, że może być lepiej, sam jeszcze nie wie kto przyjedzie. A dziadzio swoje. Córka napisała maila do niemieckiej agencji z zastrzeżeniem, że ja tu wracam 4 stycznia. No ok, wrócę, tak jak uzgodniliśmy. Miejsce jest spokojne, zobaczymy jak to będzie.
Ja chce wygrać w lotto !!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAA

A kto by nie chciał ...:(((
20 listopada 2013 15:48
Mycha

Dzisiaj przyjechała jedna z córek, rozmawialiśmy o wymianie opiekunek. PDP chce abym tu wróciła jak najszybciej, wrócę po miesiącu. Nie chce innej opiekunki na dłużej ;-// Tłumacze mu, że może być lepiej, sam jeszcze nie wie kto przyjedzie. A dziadzio swoje. Córka napisała maila do niemieckiej agencji z zastrzeżeniem, że ja tu wracam 4 stycznia. No ok, wrócę, tak jak uzgodniliśmy. Miejsce jest spokojne, zobaczymy jak to będzie.
Ja chce wygrać w lotto !!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAA

A grasz??Żeby wygrać trzeba grać:)
20 listopada 2013 16:07
kasia63

A grasz??Żeby wygrać trzeba grać:)

Czasami gram i jakieś drobiazgi wpadną. Ale ja chce wszystko !!! Hehehe.
Dostałam właśnie prezent pod choinkę od córki, bo do momentu mojego odjazdu nie będziemy się już widziały. Zapakowany i korci coby zajrzeć. Mam czekać do świąt ??? nie dam rady !!!
20 listopada 2013 16:40
emilia

Moze to efekt wczorajszych wyglupow ??? Co Ci sie snilo ???

Emilka...śniło ni sie wieeelkie nic. czarna dziura...nie pamietam. na pewno cos sie śniło bo sny są zawsze ale nie pamietam. Wstałam wyspana i gotowa do pracy jak nigdy...i zaczęłam sie plątac :)) Nic nie rozumiem :) 
20 listopada 2013 16:40
Mycha

Czasami gram i jakieś drobiazgi wpadną. Ale ja chce wszystko !!! Hehehe.
Dostałam właśnie prezent pod choinkę od córki, bo do momentu mojego odjazdu nie będziemy się już widziały. Zapakowany i korci coby zajrzeć. Mam czekać do świąt ??? nie dam rady !!!

Ja bym nie wytrzymała i zajrzała.
20 listopada 2013 16:41
Mycha

Czasami gram i jakieś drobiazgi wpadną. Ale ja chce wszystko !!! Hehehe.
Dostałam właśnie prezent pod choinkę od córki, bo do momentu mojego odjazdu nie będziemy się już widziały. Zapakowany i korci coby zajrzeć. Mam czekać do świąt ??? nie dam rady !!!

Nie zaglądaj. Calą przyjemnosc sobie w Swięta zepsujesz.
20 listopada 2013 16:41
Mycha

Czasami gram i jakieś drobiazgi wpadną. Ale ja chce wszystko !!! Hehehe.
Dostałam właśnie prezent pod choinkę od córki, bo do momentu mojego odjazdu nie będziemy się już widziały. Zapakowany i korci coby zajrzeć. Mam czekać do świąt ??? nie dam rady !!!

otwórz,jak ci się nie spodoba złozysz reklamację,ja tam bym nie wytrzymała
20 listopada 2013 16:44
tina 100%

Asik,usmiałam się setnie z tego termoforu:).Ale musze powiedzieć,że u siebie również takie"splątanie"he,he obserwuję.Pogrzebałam trochę po portalach psychologicznych,no i dowiedziałam się,że izolacja nie sprzyja własciwej pracy mózgu.Tak se pomyślałam,że w tym zarażaniu się demencją,to chyba coś jest na rzeczy.

Niekoniecznie :)) izolacja. Moja siostra ma podobnie...a ma 4 dzieci, moją mame do opieki i męża. I kiedyś tak sie zaplątała że pranie do piekarnika upychała:) Kazdy kto ma dużo na głowie tak czasem ma :) No mózg sie lasuje...a ja duuuzo myślę...jakby ktos pytał :)
20 listopada 2013 16:52 / 2 osobom podoba się ten post
Asik

Emilka...śniło ni sie wieeelkie nic. czarna dziura...nie pamietam. na pewno cos sie śniło bo sny są zawsze ale nie pamietam. Wstałam wyspana i gotowa do pracy jak nigdy...i zaczęłam sie plątac :)) Nic nie rozumiem :) 

Może za mało było ??  Trzeba powtórkę z rozrywki zrobić ;-)))
20 listopada 2013 17:03 / 4 osobom podoba się ten post
Asik

Niekoniecznie :)) izolacja. Moja siostra ma podobnie...a ma 4 dzieci, moją mame do opieki i męża. I kiedyś tak sie zaplątała że pranie do piekarnika upychała:) Kazdy kto ma dużo na głowie tak czasem ma :) No mózg sie lasuje...a ja duuuzo myślę...jakby ktos pytał :)

Dzieci dorastające też mają "izolację",np u mnie w domu często można spotkać suszarkę do włosów w lodówce...
20 listopada 2013 17:11 / 4 osobom podoba się ten post
Mi się kiedys zdarzyło chleb wsadzic do szafki na buty....myslałam ze go ze sklepu zapomnialam i wysłałam dziecko po drugi, a tamten znalazlam nastepnego dnia rano jak do pracy wychodziłam:):):)
20 listopada 2013 17:14 / 2 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Dzieci dorastające też mają "izolację",np u mnie w domu często można spotkać suszarkę do włosów w lodówce...

Może po intensywnym korzystaniu zaczęła sie topić;-))).
20 listopada 2013 17:16
A Ja myslalam,ze to tylko moje dzieciaki maja takie jakby to nazwac zwiechy:)
Tusze,pomadki ,jakies tam zalotki,skarpetki to zbieram do poludnia porozwalane po chacie.
A co tam mama na duzo wolnego czasu.
20 listopada 2013 17:19 / 1 osobie podoba się ten post
tina 100%

Może po intensywnym korzystaniu zaczęła sie topić;-))).

Chyba raczej nie to,ale fakt,że na "izolację" choruje spora częśc młodzieży.:)
20 listopada 2013 17:19
BEA

A Ja myslalam,ze to tylko moje dzieciaki maja takie jakby to nazwac zwiechy:)
Tusze,pomadki ,jakies tam zalotki,skarpetki to zbieram do poludnia porozwalane po chacie.
A co tam mama na duzo wolnego czasu.

A jakbys tak przestała zbierać????Oszczędzaj kregosłup:)