Pomysl o tym krzeselku-toalecie,tak jak Ci Iwunia radzi,no chba ,ze jest tak mocno sparalozowana ,ze nie da rady sama z lozka na kibelek.Pomysl,jakby stal przy lozku,oczywiscie tylko w nocy,to moze bylo by rozwiazanie?Bo basen,hmmmmmmmmmm tez jest ciezko,wstawac i podkladac i sie nameczyc zeby pupe Pdp podniesc i wsunac basen.
