Na wyjeździe #3

23 listopada 2013 13:47
ania37

Ja od razu powiedziałam,że jestem niepiekaca,żeby potem nie było żonk...
 
A ta sąsiadka,to ponoć bardzo dobra dusza...Powiedziała,że to od Mikołaja trochę wcześniej :)

Mam nadzieje ze ten mikolaj wpadnie tez do mnie,bo jak juz zaczol teraz od Ciebie,to moze i do mnie zawita:D:D:D:D:D:D
 
Mile ,to co Cie spotkalo,babeczka pewnie Ciebie polubila:)
Ja tez od sasiadki dostalam prezent w ubieglym roku,wprawdzie to nie byly perfumy:(Ale i tak bylo to mile:)Dostalam piekna recznie robiona swieczke na stol wigilijny:)
Sasiadka ma 89 lat,wiec samo to bylo dla mnie bardzo milym zaskoczeniem:)Sama wykonala ta swieczke,naprawde piekna robota:)
23 listopada 2013 13:49 / 1 osobie podoba się ten post
ania37

Witam wszystkich,muszę się pochwalić,jestem tu krótko,dziś przed obiadem była sąsiadka w odwiedziny i poczułam u niej zapach Treso'r firmy Lancome' i zapytałam jej czy tym pachnie,Pani potwierdziła i za jakieś 20 min dała mi w prezencie butelkę 100 ml z perfumą :),jestem w szoku...

Ania, opatentuj pomysl hahahaha
23 listopada 2013 13:49
No, pech. Niczego tu nie pochwalę. Tylko 2 lampy mi się podobają, ale duże i ciężkie ;)))))
23 listopada 2013 13:55
Jakoś w Sindbadzie tego nie widzę, może jakimś busem znalazłby się desperat z przyczepką na te lampy :)
23 listopada 2013 14:09
Muszę zacząć wychwalać, święta idą, rodzinka się przewinie przez dom, okazja będzie...
23 listopada 2013 14:12 / 8 osobom podoba się ten post
Tak się zastanawiam co ja tutaj powinnam zacząć wychwalać...No,chyba Toilettenstuhl,takie ma kółka fajne;-)).
23 listopada 2013 15:24 / 2 osobom podoba się ten post
A ja tam dzisiaj chwalę wszystko i wszystkich.
Najbardziej jednak córkę moje G. - "księgową", która wypłaciła mi kasiorkę do końca pobytu plus mikołajkową premię.
Będę mógł zaprosić Panią Misiową na kebaba u Turka:-D.
G., jak prawdziwy mężczyzna, zachowuje zimną krew i nie okazuje emocji, a jego żona beczy od rana, bo nie przysięgłem jej, że jeszcze tu wrócę.
Nie będę już nikomu przysięgał. Dotychczas przysięgałem trzy razy. Dwa razy służbowo i raz prywatnie. Wystarczy ;-).
23 listopada 2013 15:39
Dołączę się do chwalących :).Przesunął się mój powrót do De o całe 3 dni wcześniej i moje Ostatki poszły się.....:(
23 listopada 2013 15:56
misiekFfm

A ja tam dzisiaj chwalę wszystko i wszystkich.
Najbardziej jednak córkę moje G. - "księgową", która wypłaciła mi kasiorkę do końca pobytu plus mikołajkową premię.
Będę mógł zaprosić Panią Misiową na kebaba u Turka:-D.
G., jak prawdziwy mężczyzna, zachowuje zimną krew i nie okazuje emocji, a jego żona beczy od rana, bo nie przysięgłem jej, że jeszcze tu wrócę.
Nie będę już nikomu przysięgał. Dotychczas przysięgałem trzy razy. Dwa razy służbowo i raz prywatnie. Wystarczy ;-).

O prywatne przysięgi nie zapytam ,ale te służbowe......intrygujące:):):)
23 listopada 2013 15:57 / 1 osobie podoba się ten post
Witam Wszystkich! I już 2 dzień mojego pobytu zbliża się ku końcowi. Narazie nic nie mogę wiele powiedzieć. Ale będę zdawać relację. Rano śniadanie po 8, obiad o 12 później czas wolny do 14.50, popołudniowa kawa, kolacja ok 18. I już po 20 czas wolny. Tak teoretycznie to wygląda. Zobaczymy w praktyce:) Córka odjeżdża dziś i dzięki Bogu. Bo jeszcze jej trzeba gotować :)Na spacer się wybrałam, mieścina mała... sklepów nie dużo i dobrze nie będę pieniędzy wydawać :) Pozdrawiam
23 listopada 2013 15:59
kasia63

O prywatne przysięgi nie zapytam ,ale te służbowe......intrygujące:):):)

No co Ty Kasia!
W  wojsku nie byłaś?:-D
 
Druga też była do służby i tylko ta mi się w sercu ostała.
 
 
23 listopada 2013 16:00 / 1 osobie podoba się ten post
Sylwunia

Witam Wszystkich! I już 2 dzień mojego pobytu zbliża się ku końcowi. Narazie nic nie mogę wiele powiedzieć. Ale będę zdawać relację. Rano śniadanie po 8, obiad o 12 później czas wolny do 14.50, popołudniowa kawa, kolacja ok 18. I już po 20 czas wolny. Tak teoretycznie to wygląda. Zobaczymy w praktyce:) Córka odjeżdża dziś i dzięki Bogu. Bo jeszcze jej trzeba gotować :)Na spacer się wybrałam, mieścina mała... sklepów nie dużo i dobrze nie będę pieniędzy wydawać :) Pozdrawiam

Sylwunia,fajnie że się odezwałaś bo myślałam o Tobie :).
23 listopada 2013 16:01 / 1 osobie podoba się ten post
misiekFfm

No co Ty Kasia!
W  wojsku nie byłaś?:-D
 
Druga też była do służby i tylko ta mi się w sercu ostała.
 
 

O wojsku od razu pomyslalam ,ale nie ma to jak info z pierwszej ręki:):):)
23 listopada 2013 16:07
ivanilia40

Sylwunia,fajnie że się odezwałaś bo myślałam o Tobie :).

Dzieki :) A i właśnie się dowiedziałam, że zjeżdżam 22 grudnia, a było zaplanowane na dzień wcześniej :)
23 listopada 2013 16:08
Sylwunia

Dzieki :) A i właśnie się dowiedziałam, że zjeżdżam 22 grudnia, a było zaplanowane na dzień wcześniej :)

Zastępowałaś kogoś? Krótkie wyjazdy są super :)