Ale może nie pomyslała,moze nie chciała,jej decyzja.Nie roztrząsajmy.Każdy robi po swojemu.Miejmy nadzieje ,że jednak wróci "na łono":):):)Bo ,że nas nie będzie czytać to nie wierzę:):):):)Ja bym nie wytrzymała:):):)
Ale może nie pomyslała,moze nie chciała,jej decyzja.Nie roztrząsajmy.Każdy robi po swojemu.Miejmy nadzieje ,że jednak wróci "na łono":):):)Bo ,że nas nie będzie czytać to nie wierzę:):):):)Ja bym nie wytrzymała:):):)
Spieszę poinformowac wszystkich poszukujących naszej Mychy,że postanowiła ona nieco się "zresetować"i stąd czasowa emigracja z forum.Uszanujmy więc to i nie naciskajmy.Będzie chciałą do nas wrócic to wróci.Widać to właśnie było Myszce potrzebne.
Miłego dnia wszystkim:)
A u mnie bigosik:):):)
o pycha,a ja bogosik zawsze piekę nie gotuję,jest taki prawdziwy myśliwski
o pycha,a ja bogosik zawsze piekę nie gotuję,jest taki prawdziwy myśliwski
Prawdziwy mysliwski to jest taki że kapusta w garnku a zwierzyna w lesie .:)
Może być jeszcze "na winie"-
co się nawinie, to do gara:-)
Dzis przy niedzieli zamiast po sklepach z kolezanka pojechałysmy sobie do kosciułka.Niestety mszy juz nie bylo pusto ale mogłysmy sobie same sie pomodlic chociaz samo to ze sie było w kosciele taka mała imitacja mszy. Nawet zwruciłysmy uwage na klamke jak wchodzac do koscioła jest głowaa przypominajaca diabła !!! a z drugiej strony aniołka jak byscie to skomentowały ja sie nie spodkałam z czyms takim jeszcze!!!!
Pragnę donieść że w niemieckim Klingenthal zabrzmiał właśnie Mazurek Dąbrowskiego. Pierwsze zawody w tegorocznym Pucharze Świata skoków narciarskich wygrał Polak Krzysztof Biegun, tym samym jest liderem:)