Dziewczyny o jakich roladkach piszecie,podpowiedz pewnie skorzystam,i sałatkę bardzo chętnie bym zrobila bo nasze jest lepsze , ale ich gotowiznę taż trzeba zrobic ,moja babka mnie uczu cierpliwości a ja ją i tak leci maratonik.
Mięso ubijam jak na schab, pieprzę, solę, dodaję pokrojone w paseczki suszone morele i po pół plasterka żółtego sera. /można oczywiście zmieniać "wnętrze" /
Wszystko ściśle zawijam. Maczam w rozbełtanym jajku /dodaję różne zioła/ i bułce tartej /jak schab/ i smażę na średnim ogniu /nie przykrywam, bo ser wypłynie/.
Można do tego zrobić sos.
Oczywiście ziemniaki też z koperkiem.
I różne surówki do tego np. surówka z czerwonej kapusty:
pół główki czeronej kapusty szatkuję /ucieram/ na tarce /na grubych oczkach/,
Białą część pora kroić na małą kostkę.
Wszystko razem do smaku posolić, pocukrzyć i /ważne/ ręką wygniatać tak, żeby kapusta puściła sok.
Dodać 1 obrane jabłko też poszatkowane na grubych oczkach.
Następnie polewam nieco sokiem z cytryny i trochę octem winnym /ja kupiłam w REWE o smaku pomarańczowym/.
Na koniec polewam oliwą z oliwek, mieszam i stawiam do lodówki na pół godz.
Nic skomplikowanego ale zrobione własnoręcznie i zapewne smakuje znacznie lepiej
Dzisiaj np. bardzo smakowały ćwikłowe buraki na ciepło, podane do ziemniaczanych knedli i potrawki z mięsa z pieczarkami.
Oczywiście posypane koperkiem
