Na wyjeździe #4

13 grudnia 2013 14:05
ORIM

Szkoda ze u ciebie zimno.Poszla bys na spacer na 30 min.U mnie pieknie slonce swieci

A jasne, że idę na spacer! Trzeba korzystać :) A co myśłałeś ?:)))
13 grudnia 2013 14:07
Sylwunia

A jasne, że idę na spacer! Trzeba korzystać :) A co myśłałeś ?:)))

Oczywiscie tylko szkoda ze takiego slonca jak u mnie nie masz.Bylo by przyjemniej
13 grudnia 2013 14:19
ORIM

jak ma sie miekie serce to ma sie twarda d ....

jeśli juz to czyba odwrotnie, tam stwardniał serce....
13 grudnia 2013 14:21
ryba

jeśli juz to czyba odwrotnie, tam stwardniał serce....

chyba serce nadal ma miekie i gorace tylko pupa tak stwardniala ze przyjmuje wszystko bez bolu
13 grudnia 2013 14:25 / 1 osobie podoba się ten post
Właśnie napisałam do mojej zmienniczki która teraz jest z PDP sms z pytaniem co u nich dostałam odpowiedź "po staremu" siedze i płacze ze śmiechu, nie wiem dlaczego tak mnie to rozbawiło :-D
13 grudnia 2013 14:28
ORIM

chyba serce nadal ma miekie i gorace tylko pupa tak stwardniala ze przyjmuje wszystko bez bolu

Można i tak to odebrać:)
13 grudnia 2013 14:30
Witam,jestem już na szteli,Serce 78 wyjeżdża o 17,więc zostanę sama,podjełam się tym razem na 2 miesiące,zobaczymy czy dam radę,czas pokaże,mój wybór,nie będe się skarżyć,bez obaw,hi,hi,miłego dzionka.
13 grudnia 2013 14:40 / 1 osobie podoba się ten post
A ja tak siedze na tym kompie i mysle czy maz mojej PDP krzywo na mnie nie patrzy ,ze kazda wolna chwile spedzam przy kompie - a czasu wolnego mam tu sporo. Z drugiej strony co ja mam tu robic ,PDP dopatrzona jak nalezy , sprzatac - przeciez nie przyjechalam tu jako sprzataczka , a opiekunka . Porzadek robie raz w tygodniu i wystarczy .
13 grudnia 2013 14:54 / 1 osobie podoba się ten post
Alinka to co Twoja pdp mysli to jej problem ciezko pracujesz robisz co do Ciebie nalezy to i posiedziec przy kompie masz swiete prawo.jakbys miala tak ciagle z pdp siedziec i patrzec na nia to do glowy z czasem bys dostala dbaj o swoj pstchiczny komfort
13 grudnia 2013 16:17 / 1 osobie podoba się ten post
Prowincjusz

Mam jeszcze fajniej:) Wczoraj np Pedep wybrał sie do toalety ( na drugim koncu mieszkania) i wrócic nie mógł. Pobudka, akcja sfinks, czyli stójka przy framudze drzwi i koniec. 80 kilo, lęk trzęsiawka, wiec materac kołdra i spał na korytarzu do 6.30. Ma jakies zatrucie odwadnia sie, co chwila toaleta pampers. A tu jeszcze ponad 40 dni przede mna ..I juz sie dopytują, czy po przerwie przyjade, Nikt jakos nie chce tu wracać tylko ja..

Ojejku,nie masz latwo:(
Przepraszam,ale tak mnie rozbawiles wpisem,ze rycze ze smiechu,moja wyobraznia jest dosc bogata i juz widze obrazek,buahahahahah:D:D:D:D:D:D
Przepraszam.
13 grudnia 2013 17:47
opiekun_Janusz

Obyś mogła to samo o niej powiedzieć, jak wrócisz z powrotem na to miejsce. 

Jestem dobrej myśli :)
13 grudnia 2013 18:43
alinka1339

A ja tak siedze na tym kompie i mysle czy maz mojej PDP krzywo na mnie nie patrzy ,ze kazda wolna chwile spedzam przy kompie - a czasu wolnego mam tu sporo. Z drugiej strony co ja mam tu robic ,PDP dopatrzona jak nalezy , sprzatac - przeciez nie przyjechalam tu jako sprzataczka , a opiekunka . Porzadek robie raz w tygodniu i wystarczy .

Oczywiscie ze wystarczy.U mnie sprzataczka przychodzi co 2 tyg i jest OK. Ja mam swoje "apartamenta" na poddaszu a PDP jest na parterze.Jak cos che to wola bo mam Byby Fon.Nie siedze caly czas z nim ani tez nie udaje ze mam cos do roboty.Robie swoje i on to docenia
13 grudnia 2013 18:57 / 1 osobie podoba się ten post
Jestem na tym miejscu jako pierwsza Polka i kobieta opiekunka.
Po prawie trzytygodniowym moim pobycie ty da sie zyc.Wczesniej babcia miala dwoch panow,slowakow,jak Mi opowiada co jej gotowali i jak prali swetry w 95stopniach to szok.A na obiad gotowalo makaron z ziemniakami,ciekawe polaczenie.
Teraz babka jest wniebowzieta,ciekawa Jestem ile ten stan potrwa,ha,ha.
 
13 grudnia 2013 18:59
O 18.20 przyszła z wizytą lekarka. Zdziebko mnie zaskoczyła, bo w piątki gabinet ma od 12.00.feierabend. Oczekiwałam na nią wczoraj. Wysłuchała cierpliwie jednej ze stale opowiadanych przez PDP historii, zrobiła zastrzyk, pogadała o konieczności picia wody i życzyła nam wesołego BN :)
13 grudnia 2013 19:00 / 1 osobie podoba się ten post
giunta

Jestem dobrej myśli :)

I tego Ci życzę, bo wychodzi na to, że temat "zmienniczka" może miec swoje drugie dno ;-)))  Ale w Twoim przypadku będzie "bez dna"
;-))))