O 18.20 przyszła z wizytą lekarka. Zdziebko mnie zaskoczyła, bo w piątki gabinet ma od 12.00.feierabend. Oczekiwałam na nią wczoraj. Wysłuchała cierpliwie jednej ze stale opowiadanych przez PDP historii, zrobiła zastrzyk, pogadała o konieczności picia wody i życzyła nam wesołego BN :)
