Na wyjeździe #4

08 grudnia 2013 11:21 / 4 osobom podoba się ten post
Moje drogie kolezanki i koledzy.Moze tak bedzie prosciej i szybciej : tego kwiatu to pół swiata.Dziala to w obie strony,aby nie bylo ze tylko jedna ze stron ma taka obcje.Wszystko milo,a czasami i nawet rady sa cenne.Tylko juz zejdzmy z basi !!!! Kazdy pisze ze musi sobie poradzic sama wiec juz o tym wie.Ja albo moja polowa jak by strzelila focha po powrocie i jakies ciche dni ....to ta druga strona (ja albo ona) spakowala by majdan i pojechala na 3-4 dni gdzies do SPA lub w inne urokliwe miejsce odpoczac.Jak ciche dni to prosze bardzo.Tak wiec co tu wiecej pisac.
08 grudnia 2013 11:24 / 4 osobom podoba się ten post
kasia63

A Ty co taki ironiczny od rana?Niewyspany?Wczoraj się  sam wypowiadaleś, a dziś już Cię temat nudzi?Szkoda ,bo męski punkt widzenia na wiele spraw bardzo by nam się w naszym babincu przydał......Ale skoro jesteś taki znudzony poradnia rodzinną,jakoś to przeżyjemy:)

To bylo wczoraj i chyba nie ma powodu tego walkowac bo i tak nic to nie pomoze.Moja rada napisalem wczasniej: ciche dni to sie pakuj biez kase i jedz do SPA.Nie jestem znudzony poradnia rodzinna ale dzis to juz bicie piany a nie rady
08 grudnia 2013 11:27 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

To bylo wczoraj i chyba nie ma powodu tego walkowac bo i tak nic to nie pomoze.Moja rada napisalem wczasniej: ciche dni to sie pakuj biez kase i jedz do SPA.Nie jestem znudzony poradnia rodzinna ale dzis to juz bicie piany a nie rady

I to jest dobra metoda Orim.Jak związek nie jest toksyczny dla jednej ze stron,to partnerzy po wyciągnięciu wniosków dojdą do porozumienia.Jak jest inaczej,to wychodzi szydło z worka i wtedy wie się .na czym się stoi.
08 grudnia 2013 11:27 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

To bylo wczoraj i chyba nie ma powodu tego walkowac bo i tak nic to nie pomoze.Moja rada napisalem wczasniej: ciche dni to sie pakuj biez kase i jedz do SPA.Nie jestem znudzony poradnia rodzinna ale dzis to juz bicie piany a nie rady

Przepraszam:(
To Wszystko przeze mnie:(Ale sie zdenerwowalam postem kierowanym do mnie.
Juz schodze z tematu,bo tak jak napisales,to juz dzisiaj jest bicie piany,a to do niczego dobrego nie prowadzi.
Jeszcze raz sorry:)
08 grudnia 2013 11:35 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Przepraszam:(
To Wszystko przeze mnie:(Ale sie zdenerwowalam postem kierowanym do mnie.
Juz schodze z tematu,bo tak jak napisales,to juz dzisiaj jest bicie piany,a to do niczego dobrego nie prowadzi.
Jeszcze raz sorry:)

Hogatko za często przepraszasz, co drugi post na forum to przeprosiny Hogaty... na dodatek nie wiadomo za co. Miłego dnia wszystkim życzę:)    
 
Takie słoneczko u mnie, idę na spacer z psem, szkoda każdej chwili... Zdrowa jestem, pogoda piękna, czego chcieć więcej?
 
08 grudnia 2013 11:42 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

To bylo wczoraj i chyba nie ma powodu tego walkowac bo i tak nic to nie pomoze.Moja rada napisalem wczasniej: ciche dni to sie pakuj biez kase i jedz do SPA.Nie jestem znudzony poradnia rodzinna ale dzis to juz bicie piany a nie rady

Nawet trochę bym sie z Tobą może i zgodziła gdyby nie ta ironia...No,my baby juz tak mamy w genach ,że musimy problem powałkować ,to to chyba sam wiesz:):):)A SPA czy inna atrakcja z myślą wyłącznie o sobie nigdy nie jest zła,to fakt:):):)
08 grudnia 2013 11:46
sas-anka

Hogatko za często przepraszasz, co drugi post na forum to przeprosiny Hogaty... na dodatek nie wiadomo za co. Miłego dnia wszystkim życzę:)    
 
Takie słoneczko u mnie, idę na spacer z psem, szkoda każdej chwili... Zdrowa jestem, pogoda piękna, czego chcieć więcej?
 

Ah,przeprosilam,bo w sumie rozpetalam nieprzyjemna dyskusje:)
08 grudnia 2013 11:48 / 1 osobie podoba się ten post
hogata76

Przepraszam:(
To Wszystko przeze mnie:(Ale sie zdenerwowalam postem kierowanym do mnie.
Juz schodze z tematu,bo tak jak napisales,to juz dzisiaj jest bicie piany,a to do niczego dobrego nie prowadzi.
Jeszcze raz sorry:)

Hogata, a Ty co?Nazwisko zmieniałaś na Przepraszalska??????Napisałaś co myslałaś i nie widzę tam nic za co musisz przepraszać.Daj na luz:):):):)
U mnie mały cwaniak -dzięciołek zabrał się za obrabianie skorupek po włoskich orzechach,tłucze aż miło:):):)Skorupka prawie taka duża jak on sam:)Chyba sobie sprawię porządny aparat z dobrym obiektywem, bo mi tu takie fajne scenki uciekają aż żal:(
08 grudnia 2013 11:51 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Hogata, a Ty co?Nazwisko zmieniałaś na Przepraszalska??????Napisałaś co myslałaś i nie widzę tam nic za co musisz przepraszać.Daj na luz:):):):)
U mnie mały cwaniak -dzięciołek zabrał się za obrabianie skorupek po włoskich orzechach,tłucze aż miło:):):)Skorupka prawie taka duża jak on sam:)Chyba sobie sprawię porządny aparat z dobrym obiektywem, bo mi tu takie fajne scenki uciekają aż żal:(

Też bym sobie chciała dobry aparat sprawić,tylko nie wiem jaki,a lubię fotografować.Ciekawe gdzie podział się Geronimo,bo właśnie chciałam zasięgnąc jego porady w tej sprawie.
08 grudnia 2013 11:54
tina 100%

Też bym sobie chciała dobry aparat sprawić,tylko nie wiem jaki,a lubię fotografować.Ciekawe gdzie podział się Geronimo,bo właśnie chciałam zasięgnąc jego porady w tej sprawie.

Już sie kiedyś pytaąłm -są takie ze specjalnym obiektywem do fotografowania przyrody i celów ruchomych i na dalszą odległosc -koszt ok 2 tys zł.......więc teraz jeszcze nie ,najpierw ogrodzenie, bo nasz Yogisław sieje postrach na wsi:):):):Jeszcze jaki mandat zapłacimy:)
08 grudnia 2013 11:58 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Już sie kiedyś pytaąłm -są takie ze specjalnym obiektywem do fotografowania przyrody i celów ruchomych i na dalszą odległosc -koszt ok 2 tys zł.......więc teraz jeszcze nie ,najpierw ogrodzenie, bo nasz Yogisław sieje postrach na wsi:):):):Jeszcze jaki mandat zapłacimy:)

O ile dobrze pamietam,to musi być obiektyw do makrofotografi,żeby nawet żuczka na listku ładnie ująć.Niestety szczegółów nie znam,no i nie wiem jaki najlepszy byłby dla amatora,a wybór jest duży.Zakup to też plany przyszłościowe,bo teraz bede poprawki w chałupie wprowadzać.W internecie podejrzałam he,he,nie wiem co na to fachowiec,ale może da się zrobić.Jak ostatnim razem modernizowałam CO,to w oparciu o wcześniejsze doświadczenia z "flachowcami" no i mam jakies tam pojęcie o montażu układu CO,całe szczeście kolega fachowiec podręcznik mi podrzucił no i w necie też grzebałam,to wyrysowałam panu rozmieszczenie grzejników w mieszkaniu i sposób podłączenia.Zgodził się ze mną,i zaczął mnie powaznie ,ha,ha traktować,no i odbyło to sie szybciej ,bo już był  mój "projekt";).
08 grudnia 2013 12:11
Zajrzałam i nic nie ma.
08 grudnia 2013 12:14
Nie ma:(
 
08 grudnia 2013 12:17
Spróbuj jeszcze raz -EDYTUJ PROFIL-dodaj meila-ZAPISZ ZMIANY i powinien sie pojawić:)
08 grudnia 2013 12:19 / 1 osobie podoba się ten post
Hahaha,ale sie usmialam:D:D:D:D:D
Ja tez kiedys wyszlam z domu,ale sie przestraszyli i podzialalo,szukali mnie wszedzie,wydzwaniali a ja nic,tylko napisalam smsa "nie martwcie sie o mnie,nie jst mi zimno,i radzcie sobie sami".....Musielibyscie widziec mine mojego meza,po moim powrocie-bezcenna:D:D:D:D:D:D:D