Na wyjeździe #4

12 grudnia 2013 12:28 / 1 osobie podoba się ten post
Bardzo jest spokojnie w domu, przyszedł lekarz stwierdzić zgon, rodzina była przygotowana, powoli ogarniają wszelkie formalności, są o dziwo ... pogodni. Widać, że go kochali, lecz było im też żal, że się męczy z powodu wieku.

A co u Was? Sylwunia lada dzień z narzeczonym, ja na nowej szteli, a inni?
12 grudnia 2013 12:28
Giunta... jak tam twoja ręka??

Kruszynka życzę Ci wymarzonego ślubu i wesela!!!

Andrea dobrze, że odnalazła się Twoja ukochana zguba!!!

Barbarella myślałam o Tobie wczoraj, czy aby nie byłaś na zakupach... Anioł czuwa!!! :D

A tak w ogóle to książka km się odnalazła!!!!!!!!!!!!!!!!!
Moje zamotanie sięgnęło zenitu!!! Ale to dlatego, że ciągle jeżdżę innymi autami, a wczoraj był stresujący dzień i chyba dlatego się tak zamotałam...
Ale wymodliłam i jest!!!!!!!!! Ale co się nadenerwowałam to moje!!! Nic mi się dziś nie chce i strajkuję i nie robię nicccccccc!!! Zwłaszcza, że dziś i jutro mam stresujące tury....

Miłego dnia Wam życzę!!!!
12 grudnia 2013 13:04
romana

Bardzo jest spokojnie w domu, przyszedł lekarz stwierdzić zgon, rodzina była przygotowana, powoli ogarniają wszelkie formalności, są o dziwo ... pogodni. Widać, że go kochali, lecz było im też żal, że się męczy z powodu wieku.

A co u Was? Sylwunia lada dzień z narzeczonym, ja na nowej szteli, a inni?

Romka, czy już wiesz, gdzie jedziesz?
12 grudnia 2013 13:06
Tajemniczy jesteś.Pytaj na forum.
12 grudnia 2013 13:07
romana

Bardzo jest spokojnie w domu, przyszedł lekarz stwierdzić zgon, rodzina była przygotowana, powoli ogarniają wszelkie formalności, są o dziwo ... pogodni. Widać, że go kochali, lecz było im też żal, że się męczy z powodu wieku.

A co u Was? Sylwunia lada dzień z narzeczonym, ja na nowej szteli, a inni?

Przeszlas przez trudny proces, teraz tylko mysl, co dalej. Odpocznij, znajdziesz cos mniej stresujacego. Ja za kilka dni wsiadam w autokar i na urlop. Wracam tu znowu w polowie stycznia.
Wczoraj bylismy na wycieczce w gorach, fantastyczne widoki, tyle, ze robienie zdjec z komorki i przez szybe samochodu - to raczej kiepska sprawa. Bylismy w miejscowosci:
http://www.graubuenden.ch/regionen/lenzerheide-winter.html
 
W koncu grudnia i na poczatku stycznia beda tu rowniez odbywac sie zawody FIS - w biegach wlasnie tu bedzie startowac nasza Justyna Kowalczyk.
12 grudnia 2013 17:06 / 1 osobie podoba się ten post
Nie mam meila w profilu Ci z ktorymi utrzymuje korsepondencje znają moj adres.Nie zaistniala jaką specjalna sytuacja w ktorej mogę Ci pomoc.Jesli chodzi o fotografir(nie mylę sie napewno) to gdzie mnie to Ciebie sie rownać.Nigdy nie pisalam ze jestem zawodowym fotografem.To jest moja pasja.Emilii mogę coś polecić bo jestem  moze poł stopnia wyżej od jej corki w robieniu zdjęc i poslugiwaniu kamerką.
 
Ty jako profesjonalista wiesz,ze trzeba jeszcze mić to coś zeby zdjecia wychodziły.I dlatego napisze Ci prosty przypadek jaki zaistniał.Poszlismy grupa do lasu wczesnie rano robić zdjęcia w styczniu ubiegłego roku,przy wschodzie słońca tylko ja zrobilam zdęcie poniewaz reszta nim sie rozpakowala szron opadl z brzóz bo slonce przygrzało.Ta bajkowa sceneria trwala okolo 5 min.Mam takie oko jak coć ustrzele to warto ogladac.No do technicznych spraw sie nie wypowiadam.
 
Wyjasnilam Ci?
12 grudnia 2013 19:32
romana

Bardzo jest spokojnie w domu, przyszedł lekarz stwierdzić zgon, rodzina była przygotowana, powoli ogarniają wszelkie formalności, są o dziwo ... pogodni. Widać, że go kochali, lecz było im też żal, że się męczy z powodu wieku.

A co u Was? Sylwunia lada dzień z narzeczonym, ja na nowej szteli, a inni?

Romana, dzielnie się trzymasz, śmierć PDP to jednak duży stres. Znowu zmiana miejsca, trzymaj się kochana, myslę o Tobie i pozdrawiam.
12 grudnia 2013 20:22
Nie wiem, jakie kupić prezenty mamie i siostrze na Święta...
12 grudnia 2013 20:35 / 2 osobom podoba się ten post
giunta

Nie wiem, jakie kupić prezenty mamie i siostrze na Święta...

Wypytaj mamę co chciałaby dostać siostra, a siostrę o czym marzy mama:)
12 grudnia 2013 20:37 / 2 osobom podoba się ten post
giunta

Nie wiem, jakie kupić prezenty mamie i siostrze na Święta...

Perfumy zawsze są mile widziane, o ile nie mają alergii; koleżanki sprezentowały sobie czytniki książek; ciuch mięciutko, cieplutko otulający; może ramka do zdjęć; słodkości;
a i tak najważniejsza jest Twoja obecność w domu, uśmiech, przytulenie, wspólne przygotowania :))))
Giunta - Wszystkiego dobrego dla Ciebie i rodzinki na Święta :)))))))))))))))))))))))))
12 grudnia 2013 21:08 / 1 osobie podoba się ten post
hagia

Perfumy zawsze są mile widziane, o ile nie mają alergii; koleżanki sprezentowały sobie czytniki książek; ciuch mięciutko, cieplutko otulający; może ramka do zdjęć; słodkości;
a i tak najważniejsza jest Twoja obecność w domu, uśmiech, przytulenie, wspólne przygotowania :))))
Giunta - Wszystkiego dobrego dla Ciebie i rodzinki na Święta :)))))))))))))))))))))))))

Dziękuję i wzajemnie :)
12 grudnia 2013 23:21
No miasteczko takie sobie, całkiem miłe, nieduże, najczęściej bywam na deptaku, na tej uliczce handlowej:)
13 grudnia 2013 00:15
Romana, ja byłam w marcu przy śmierci swojej podopiecznej. Rodzina tej Pani też przyjęła to na spokojnie, pogodnie - tak jak piszesz. PDP umarła w nocy, z piątku na sobotę, dokładnie w Wielką Sobotę, więc z racji świąt, nawet gdybym chciała wracać do domu, to i tak nie było jak. Ale ja chciałam zostać na pogrzebie, bo byłam u tej Pani ponad 2 lata, więc było to dla mnie nie do pomyślenia, żeby na pogrzebie nie być. Rodzina była z tego faktu zadowolona, bo jeszcze porobiłam porządki. Trzymaj się dzielnie!
13 grudnia 2013 08:10
Dzisiaj przypada rocznica wprowadzenia stanu wojennego.
13 grudnia 2013 08:18 / 1 osobie podoba się ten post
Witam i dzien doberekSkowronki miłego dnia wszystkim zycze spokojnego duzo cierpliwosci ,usmiechnietego,beztroskiegoLece sniadanko szykowac moim skarbom:))))))))))))))))