Na wyjeździe #4

12 grudnia 2013 09:38
Romano trzymaj sie
ja bylam przy 2 odejsciach,maria miala plastry i diazepam dozylnie odeszla bez bolu natomiast elisabeth umierala 2 tygodnie ,naprawde cierpiala ,Prosilam Pana Boga by zakonczyl to cierpienie Jej,odeszla przy mnie gdy corka i synowa poszly rankiem odpoczac a ja przejelam dyzur ,cierpiac tyle odeszla spokojnie.(one przerwaly jej smierc dwa razy ,nie bylo ciszy spokoju zadumy,bylo gadanie glosne,gra na gitarze nawet chomika przyniosly do lozka,)ach szkoda gadac nie podobalo mi sie to ich zachowanie ,i zadnej pomocy ,zadnego plastra zadnego leku chocby uspokajajacego,zmarla w sierpniu ja dlugo dochodzilam do siebie,
12 grudnia 2013 09:38 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

Orim ja też lubię czarny humor, ale tutaj wiele osób się przywiązuje do swoich podopiecznych i takie żarty, to trochę nie bardzo w wypadku śmierci podopiecznego. Moderator

Zbulweroswał mnie ten wpis.I co z tego, że chociaz to Niemiec?
 
Smierć do nie żart.Jest temat "list gończy" tam mozna sobie pofolgować.
 
12 grudnia 2013 09:38 / 4 osobom podoba się ten post
Dziękuję, kochani! Ja daję radę, bo wierzę tylko w życie, tyle że w różnych przejawach. Orim, rozbawiłeś mnie stwierdzeniem - Niech mu ziemia lekką będzie,chociaż to Niemiec. Pewnie Niemcy to samo mówią o Polakach. Fajnie mieć takiego odwiecznego wroga!
 
Dowiedziałam sie, że rodzinę obowiązuje teraz 2-tygodniowy okres wypowiedzenia po śmierci podopiecznego, chodzi o Promedikę. I że sporo staruszków już umarło, mój jest kolejny. Wyraźnie nie chcieli dostać pod choinkę kolejnych par skarpetek...
 
Nawiasem mówiąc nie uważam, że o smierci trzeba tylko na poważnie. Ja umówiłam się z moim synem, że zrobimy sobie radosny pogrzeb - u mnie mają być ubrani na kolorowo, a u niego harcerze w mundurach, lecz bez smęcenia. Pieśni radosne, skoro to przejście do lepszego życia.
12 grudnia 2013 09:44 / 1 osobie podoba się ten post
romana

Dziękuję, kochani! Ja daję radę, bo wierzę tylko w życie, tyle że w różnych przejawach. Orim, rozbawiłeś mnie stwierdzeniem - Niech mu ziemia lekką będzie,chociaż to Niemiec. Pewnie Niemcy to samo mówią o Polakach. Fajnie mieć takiego odwiecznego wroga!
 
Dowiedziałam sie, że rodzinę obowiązuje teraz 2-tygodniowy okres wypowiedzenia po śmierci podopiecznego, chodzi o Promedikę. I że sporo staruszków już umarło, mój jest kolejny. Wyraźnie nie chcieli dostać pod choinkę kolejnych par skarpetek...
 
Nawiasem mówiąc nie uważam, że o smierci trzeba tylko na poważnie. Ja umówiłam się z moim synem, że zrobimy sobie radosny pogrzeb - u mnie mają być ubrani na kolorowo, a u niego harcerze w mundurach, lecz bez smęcenia. Pieśni radosne, skoro to przejście do lepszego życia.

Na swoim pobrzebie mozesz nawet loterie zaplanowac.Twoja sprawa.
12 grudnia 2013 09:58
romana

Dziękuję, kochani! Ja daję radę, bo wierzę tylko w życie, tyle że w różnych przejawach. Orim, rozbawiłeś mnie stwierdzeniem - Niech mu ziemia lekką będzie,chociaż to Niemiec. Pewnie Niemcy to samo mówią o Polakach. Fajnie mieć takiego odwiecznego wroga!
 
Dowiedziałam sie, że rodzinę obowiązuje teraz 2-tygodniowy okres wypowiedzenia po śmierci podopiecznego, chodzi o Promedikę. I że sporo staruszków już umarło, mój jest kolejny. Wyraźnie nie chcieli dostać pod choinkę kolejnych par skarpetek...
 
Nawiasem mówiąc nie uważam, że o smierci trzeba tylko na poważnie. Ja umówiłam się z moim synem, że zrobimy sobie radosny pogrzeb - u mnie mają być ubrani na kolorowo, a u niego harcerze w mundurach, lecz bez smęcenia. Pieśni radosne, skoro to przejście do lepszego życia.

Jesteś dzielną i mądroą babeczką,chyba nie trzeba Cię pocieszać bo wszystko rozmiesz,niemniej jednak również dołączam do innych i myślami jestem z Tobą .
12 grudnia 2013 10:20
Romanka w PM24 chyba jest jeszcze tak, że rodzina PDP ma czas 7 dni na dostarczenie aktu zgonu i wtedy te dwa tygodnie liczą się od daty śmierci PDP. Jeśli nie dostarczą w odpowiednim momencie aktu zgonu płacą za cały miesiąc. Tak przynajmniej było w sierpniu, może się coś pozmieniało...
12 grudnia 2013 10:30 / 5 osobom podoba się ten post
scarlet

I jest w lepszym swiecie bez bólu.

Trzymaj się Romka.

Przeczytalam Twój post Scarlet , odnosnie śmierci podopiecznego Romany. Bardzo mnie ujął swoją prostotą a zarazem głebią i zaczęłam sie zastanawiać, jak to jest z tymi naszymi uczuciami względem podopiecznych w takich chwilach. Bo choćby nam nie wiem jak życie ,,umilali'' wczesniej - jakoś to ginie przy majestacie śmierci , odchodzenia z tego swiata.Z jednej strony- nie jesteśmy przecież rodziną , nie byliśmy z podopiecznym aż tak związani . Z drugiej strony - z racji przebywania z nimi 24 godz wchodzimy chcąc czy nie chcąc w ich życie . I śmierć podopiecznego  przywołuje jakies nasze przemyslenia - czasem takie , które na codzień odsuwamy.Może dlatego ta powaga , krótkie słowa , zaduma ....tak ogólnie , nad człowiekiem .
12 grudnia 2013 10:33
Romanka-mówiłam Ci ,że prawdopodobnie odejdzie ciuchutko,dobrze że tak -dla Ciebie tez mniejszy stres.Tylko teraz znów w nowe miejsce...Zadzwoń:)
12 grudnia 2013 10:44 / 2 osobom podoba się ten post
ORIM

Orim ja też lubię czarny humor, ale tutaj wiele osób się przywiązuje do swoich podopiecznych i takie żarty, to trochę nie bardzo w wypadku śmierci podopiecznego. Moderator

Drogi Joda.Napisalem to nie w sensie czarnego humoru (nawiasem mowiac nie przepadam za nim) tylko szczerze.Pomimo naszej historii nie mam jakis uprzedzen.Jednak bylo nie bylo jakis tam niesmak do Niemcow w podswiadomosci jest.Niemcy okreslaja to jako "tamta generacja" bo tak bylo kiedys w niemczech.Ja okreslam to po imieniu wiec tamta generacja ( wlasnie w tym wieku sa nasi podopieczni) rozpetala wojne,postawila obozy itp.Wybaczyc mozna jednak chyba nie wypada zapomniec chociazby przez pamiec dla tych co zgineli w tych obozach np.moj dziadek.Dlatego niech mu ziemia lekka bedzie chociaz to Niemiec,bo nie mi jest dane go teraz osadzac.
12 grudnia 2013 10:45
mleczko47

Zbulweroswał mnie ten wpis.I co z tego, że chociaz to Niemiec?
 
Smierć do nie żart.Jest temat "list gończy" tam mozna sobie pofolgować.
 

Wcale nie zartowalem ze smierci 
12 grudnia 2013 10:59
ludzie wazne pytanie!!!! czy trenantone 11,25mg moze miec skutki uboczne dla 88-latka!!!!szukam w necie ale strony nie otwieraja mi sie !!!dziadek dostal wlasnie dzis rano -i po 3h jakos dziwnie zaczol sie czuc!!!!
12 grudnia 2013 10:59 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień dobry :) Ja dziś się nie wyspałam i chodzę po domu jak duch. Odkurzyłam troszkę, obejrzałam powtórkę serialu z wczoraj:) Nie wyrabiam już tutaj. Jestem ciągle zmęczona. Do późna siedzi PDP, wstajemy skoro świt. Nie mogę dospać:) Ale już niedługo do domku, przytulę się do Mojego Misia i wstanę na Wigilijną Kolację dopiero :P Miłego dnia :*
 
P.s. Romana teraz odczytałam post, trzymaj się Kochana :) 
12 grudnia 2013 11:08
beata

ludzie wazne pytanie!!!! czy trenantone 11,25mg moze miec skutki uboczne dla 88-latka!!!!szukam w necie ale strony nie otwieraja mi sie !!!dziadek dostal wlasnie dzis rano -i po 3h jakos dziwnie zaczol sie czuc!!!!

12 grudnia 2013 11:20 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Znalazłam coś takiego http://drugline.info/drug/medicament/trenantone/

dzieki!!!!!udalo sie otworzyc i poczytac!!! no chyba wiedza co robia!!!!!
12 grudnia 2013 12:21
romana

Dziękuję, kochani! Ja daję radę, bo wierzę tylko w życie, tyle że w różnych przejawach. Orim, rozbawiłeś mnie stwierdzeniem - Niech mu ziemia lekką będzie,chociaż to Niemiec. Pewnie Niemcy to samo mówią o Polakach. Fajnie mieć takiego odwiecznego wroga!
 
Dowiedziałam sie, że rodzinę obowiązuje teraz 2-tygodniowy okres wypowiedzenia po śmierci podopiecznego, chodzi o Promedikę. I że sporo staruszków już umarło, mój jest kolejny. Wyraźnie nie chcieli dostać pod choinkę kolejnych par skarpetek...
 
Nawiasem mówiąc nie uważam, że o smierci trzeba tylko na poważnie. Ja umówiłam się z moim synem, że zrobimy sobie radosny pogrzeb - u mnie mają być ubrani na kolorowo, a u niego harcerze w mundurach, lecz bez smęcenia. Pieśni radosne, skoro to przejście do lepszego życia.

Teraz Dziadzio jest po drugiej stronie... 
dobrze, że odszedł cicho i spokojnie... 
 
Trzymaj się!!!