Orim ja też lubię czarny humor, ale tutaj wiele osób się przywiązuje do swoich podopiecznych i takie żarty, to trochę nie bardzo w wypadku śmierci podopiecznego. Moderator
Orim ja też lubię czarny humor, ale tutaj wiele osób się przywiązuje do swoich podopiecznych i takie żarty, to trochę nie bardzo w wypadku śmierci podopiecznego. Moderator
Dziękuję, kochani! Ja daję radę, bo wierzę tylko w życie, tyle że w różnych przejawach. Orim, rozbawiłeś mnie stwierdzeniem - Niech mu ziemia lekką będzie,chociaż to Niemiec. Pewnie Niemcy to samo mówią o Polakach. Fajnie mieć takiego odwiecznego wroga!
Dowiedziałam sie, że rodzinę obowiązuje teraz 2-tygodniowy okres wypowiedzenia po śmierci podopiecznego, chodzi o Promedikę. I że sporo staruszków już umarło, mój jest kolejny. Wyraźnie nie chcieli dostać pod choinkę kolejnych par skarpetek...
Nawiasem mówiąc nie uważam, że o smierci trzeba tylko na poważnie. Ja umówiłam się z moim synem, że zrobimy sobie radosny pogrzeb - u mnie mają być ubrani na kolorowo, a u niego harcerze w mundurach, lecz bez smęcenia. Pieśni radosne, skoro to przejście do lepszego życia.
Dziękuję, kochani! Ja daję radę, bo wierzę tylko w życie, tyle że w różnych przejawach. Orim, rozbawiłeś mnie stwierdzeniem - Niech mu ziemia lekką będzie,chociaż to Niemiec. Pewnie Niemcy to samo mówią o Polakach. Fajnie mieć takiego odwiecznego wroga!
Dowiedziałam sie, że rodzinę obowiązuje teraz 2-tygodniowy okres wypowiedzenia po śmierci podopiecznego, chodzi o Promedikę. I że sporo staruszków już umarło, mój jest kolejny. Wyraźnie nie chcieli dostać pod choinkę kolejnych par skarpetek...
Nawiasem mówiąc nie uważam, że o smierci trzeba tylko na poważnie. Ja umówiłam się z moim synem, że zrobimy sobie radosny pogrzeb - u mnie mają być ubrani na kolorowo, a u niego harcerze w mundurach, lecz bez smęcenia. Pieśni radosne, skoro to przejście do lepszego życia.
I jest w lepszym swiecie bez bólu.
Trzymaj się Romka.
Orim ja też lubię czarny humor, ale tutaj wiele osób się przywiązuje do swoich podopiecznych i takie żarty, to trochę nie bardzo w wypadku śmierci podopiecznego. Moderator
Zbulweroswał mnie ten wpis.I co z tego, że chociaz to Niemiec?
Smierć do nie żart.Jest temat "list gończy" tam mozna sobie pofolgować.
ludzie wazne pytanie!!!! czy trenantone 11,25mg moze miec skutki uboczne dla 88-latka!!!!szukam w necie ale strony nie otwieraja mi sie !!!dziadek dostal wlasnie dzis rano -i po 3h jakos dziwnie zaczol sie czuc!!!!
Znalazłam coś takiego http://drugline.info/drug/medicament/trenantone/
Dziękuję, kochani! Ja daję radę, bo wierzę tylko w życie, tyle że w różnych przejawach. Orim, rozbawiłeś mnie stwierdzeniem - Niech mu ziemia lekką będzie,chociaż to Niemiec. Pewnie Niemcy to samo mówią o Polakach. Fajnie mieć takiego odwiecznego wroga!
Dowiedziałam sie, że rodzinę obowiązuje teraz 2-tygodniowy okres wypowiedzenia po śmierci podopiecznego, chodzi o Promedikę. I że sporo staruszków już umarło, mój jest kolejny. Wyraźnie nie chcieli dostać pod choinkę kolejnych par skarpetek...
Nawiasem mówiąc nie uważam, że o smierci trzeba tylko na poważnie. Ja umówiłam się z moim synem, że zrobimy sobie radosny pogrzeb - u mnie mają być ubrani na kolorowo, a u niego harcerze w mundurach, lecz bez smęcenia. Pieśni radosne, skoro to przejście do lepszego życia.