Umowa zlecenie

15 września 2014 22:33
Zgodnie z przepisami prawa zarówno przyjmujący zlecenie jak i dający je mogą wypowiedzieć umowę w każdym czasie. To znaczy zarówno na początku jej obowiązywania jak i w trakcie. Oczywiście strony MOGĄ w umowie uregulować to inaczej.Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę...
16 września 2014 09:24
emi

Przy umowie zlecenie, nie ma przeszkód mieć podpisanych kilka umów.

To znaczy, że mogę pracować w kilku firmach? A co z ZUS ?
16 września 2014 12:13
jeszcze jedno pytanie, udało mi się w końcu skontaktować z Panią Agatą, która poinformowała mnie,że w umowie zlecenie nie ma informacji ,ze będę ubezpieczona i nie ma obowiązku mnie ubezpieczać. Dodam,że w pierwszym tygodniu poinformowała mnie telefonicznie,ze wystąpiła już o A1, teraz mi mówi ,ze ona nie musi na umowie cywilnej odprowadzać żadnych składek. Ze mam sobie zjechać kiedy chcę ją to już nie interesuje.
16 września 2014 12:45 / 1 osobie podoba się ten post
OpiekunkaDE

jeszcze jedno pytanie, udało mi się w końcu skontaktować z Panią Agatą, która poinformowała mnie,że w umowie zlecenie nie ma informacji ,ze będę ubezpieczona i nie ma obowiązku mnie ubezpieczać. Dodam,że w pierwszym tygodniu poinformowała mnie telefonicznie,ze wystąpiła już o A1, teraz mi mówi ,ze ona nie musi na umowie cywilnej odprowadzać żadnych składek. Ze mam sobie zjechać kiedy chcę ją to już nie interesuje.

Wiesz co, to się w głowie nie mieści !!!
"Jeśli umowa-zlecenie jest jedynym tytułem ubezpieczenia (a tak jest najczęściej w naszym przypadku) należy odprowadzić od niej składki na ubezpieczenie rentowe, emerytalne, wypadkowe (jeśli zlecenie wykonują w siedzibie firmy) i zdrowotne. Ubezpieczenie chorobowe jest w tym wypadku dobrowolne"
Wiesz co, to się w głowie nie mieści !!!
Czyli wszystkie składki oprócz chorobowej są OBLIGATORYJNE na mocy przepisów prawa i nie musi być żadnej "wzmanki" o ubezpieczeniu w twojej umowie zlecenia.
Nieco inaczej sprawa przedstawia się, jesli jesteś emerytką/rencistką, studentką czy masz inną umowę o pracę/zlecenia.
http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/788216,jakie-skladki-nalezy-placic-od-umowy-zlecenia.html 
 
Ty po prostu jesteś NA CZARNO!
 
Ja na Twoim miejscu poza wymówieniem, zjazdem i oddaniem sprawy do sądu (strzeż podpisanej umowy jak oka w głowie), poinformowałabym o tym rodzinę niemiecką i podała to jako powód Twojej rezygnacji ....niech wiedzą, że płacone przez nich pieniądze idą do oszusta!
 
Dlaczego nie podajesz nazwy tej niby-agencji pani Agatki?
16 września 2014 12:47 / 1 osobie podoba się ten post
OpiekunkaDE

jeszcze jedno pytanie, udało mi się w końcu skontaktować z Panią Agatą, która poinformowała mnie,że w umowie zlecenie nie ma informacji ,ze będę ubezpieczona i nie ma obowiązku mnie ubezpieczać. Dodam,że w pierwszym tygodniu poinformowała mnie telefonicznie,ze wystąpiła już o A1, teraz mi mówi ,ze ona nie musi na umowie cywilnej odprowadzać żadnych składek. Ze mam sobie zjechać kiedy chcę ją to już nie interesuje.

Ty jak wrócisz do Polski to sprawdź w ZUS / weź z soba umowę / czy odprowadzali jakiekolwiek składki . Jak nie , a masz taką wolę to od razu na miejscu zgłoś , że firma nie odprowadzała składek . Zaboli ich to mocno - bedą musieli twoje składki uzupełnić , zapłacić karę a jeżeli chodzi o wynagrodzenie - to jak w ustalonym przez umowę terminie nie otrzymasz wynagrodzenia , poleconym z potwierdzeniem odbioru piszesz do nich wezwanie do zapłaty / musi być dokładnie podane kiedy była wymagany umową termin zapłaty , kwota + odsetki ustawowe i termin , który wyznaczasz do dokonania zapłaty , wpisz 14 dni/  Jak zapłaty nie będzie to wchodzisz na stronę e-sądu w Lublinie , czytasz instrukcje  , wypełniasz krótki i prosty formularz pozwu , postepujesz z dokumentami tak ja jest w instrukcji i wysyłasz pozew. Zapewniam cię , że sprawę jak masz umowe , wezwanie do zapłaty i brak kasy na koncie to sąd bardzo szybko wyda wyrok w trybie nakazowym . Trzeba oczywiście zapłacić ale jak do pozwu dołączysz wyliczone odsteki ustawowe to nie dołozysz nic do tego . Musisz miec tylko jeden dokument na ręce . Poświadczenie rodziny / czyli tego kogoś kto z agencja podpisywał umowę - nie innej osoby !!! , że pracowałaś od dnia do dnia . Poświadczenie twowje pracy będzie w języku niemieckim / przetłumaczysz za grosze w Polsce / i wystarczy , że będzie napisane dwa -trzy zdania : Pani taka a taka w dniach od ... do wykonywała w ..... pełny adres pracę jako Haushalthilfe na podstawie umowy z Firmą taką a taką / pełna nazwa i adres firmy / Tyle .
16 września 2014 13:02
ważka

To znaczy, że mogę pracować w kilku firmach? A co z ZUS ?

Jeżeli nie masz tytułu ubezpieczenia to pierwsza umowa jaką podpisujesz jest obowiązkowo ozusowana. Kolejne mogą, ale nie muszą. Jeżeli chodzi o branżę opiekunkową nie rozumiem dlaczego, ale wiem, że firmy żądają rozwiązania umowy z poprzednią firmą. Nie byłam w tej sytuacji, więc nie rozmumiem co jest na rzeczy. Generalnie nie ma przeszkód do zawierania kilku umów zlecenia.
16 września 2014 14:12
OpiekunkaDE

jeszcze jedno pytanie, udało mi się w końcu skontaktować z Panią Agatą, która poinformowała mnie,że w umowie zlecenie nie ma informacji ,ze będę ubezpieczona i nie ma obowiązku mnie ubezpieczać. Dodam,że w pierwszym tygodniu poinformowała mnie telefonicznie,ze wystąpiła już o A1, teraz mi mówi ,ze ona nie musi na umowie cywilnej odprowadzać żadnych składek. Ze mam sobie zjechać kiedy chcę ją to już nie interesuje.

Wg mnie Twoja firma nie ma żadnej kasy na koncie....czyli jest bankrutem.  Jak rzeczywiście ogłosi upadłość to pierwsze spłacane są US i ZUS, banki a dopiero potem  pracownicy...Tak więc, z pustego i Salomon nie naleje - rób czym prędzej tak jak radzi Ci Andrea - niech rodzina, o ile jeszcze nie przelała pieniędzy do firmy, zaplaci Tobie bezposrednio. Wtedy coś uratujesz...I rzeczywiście - podaj nazwę tej agencji!
16 września 2014 14:16
Aniak

Ty jak wrócisz do Polski to sprawdź w ZUS / weź z soba umowę / czy odprowadzali jakiekolwiek składki . Jak nie , a masz taką wolę to od razu na miejscu zgłoś , że firma nie odprowadzała składek . Zaboli ich to mocno - bedą musieli twoje składki uzupełnić , zapłacić karę a jeżeli chodzi o wynagrodzenie - to jak w ustalonym przez umowę terminie nie otrzymasz wynagrodzenia , poleconym z potwierdzeniem odbioru piszesz do nich wezwanie do zapłaty / musi być dokładnie podane kiedy była wymagany umową termin zapłaty , kwota + odsetki ustawowe i termin , który wyznaczasz do dokonania zapłaty , wpisz 14 dni/  Jak zapłaty nie będzie to wchodzisz na stronę e-sądu w Lublinie , czytasz instrukcje  , wypełniasz krótki i prosty formularz pozwu , postepujesz z dokumentami tak ja jest w instrukcji i wysyłasz pozew. Zapewniam cię , że sprawę jak masz umowe , wezwanie do zapłaty i brak kasy na koncie to sąd bardzo szybko wyda wyrok w trybie nakazowym . Trzeba oczywiście zapłacić ale jak do pozwu dołączysz wyliczone odsteki ustawowe to nie dołozysz nic do tego . Musisz miec tylko jeden dokument na ręce . Poświadczenie rodziny / czyli tego kogoś kto z agencja podpisywał umowę - nie innej osoby !!! , że pracowałaś od dnia do dnia . Poświadczenie twowje pracy będzie w języku niemieckim / przetłumaczysz za grosze w Polsce / i wystarczy , że będzie napisane dwa -trzy zdania : Pani taka a taka w dniach od ... do wykonywała w ..... pełny adres pracę jako Haushalthilfe na podstawie umowy z Firmą taką a taką / pełna nazwa i adres firmy / Tyle .

No właśnie problem w tym,ze firma nie odesłala mi podpisanej uwomy. Tak wiem, jestem głupia, ale nigdy nie miałam z tym problemu wyjeżdżając z innymi firmami zawsze w ciągu kilku dni dostawałam umowę i kartę EKUZ. mam na mailu potwierdzenie i jak już przelali mi część wynagrodzenia,to jednozanczne z tym,ze taka umowa obowiązuje. Kontaktowałam się z niemieckim pośrednikiem i on mówi,że oni dostają karty A1, ze to jest jego potwierdzenie ,ze opiekunki są ubezpieczone (swoją drogą ma tylko 5 opiekunek z tej firmy). Mi Pani Agata powiedziała,że inne opiekunki same załatwiają sobie ubezpieczenie.
16 września 2014 14:39
OpiekunkaDE

No właśnie problem w tym,ze firma nie odesłala mi podpisanej uwomy. Tak wiem, jestem głupia, ale nigdy nie miałam z tym problemu wyjeżdżając z innymi firmami zawsze w ciągu kilku dni dostawałam umowę i kartę EKUZ. mam na mailu potwierdzenie i jak już przelali mi część wynagrodzenia,to jednozanczne z tym,ze taka umowa obowiązuje. Kontaktowałam się z niemieckim pośrednikiem i on mówi,że oni dostają karty A1, ze to jest jego potwierdzenie ,ze opiekunki są ubezpieczone (swoją drogą ma tylko 5 opiekunek z tej firmy). Mi Pani Agata powiedziała,że inne opiekunki same załatwiają sobie ubezpieczenie.

Ale to , ze nie odesłali umowy wcale cie nie do końca pogrąża . Musisz tylko wydebić od rodziny to co napisałam czyli ich oświadczenie , że taka a taka osoba : pełne twoje dane osobowe , pracowała u nich jako Haushilfe od dnia ... do dnia zgodnie w umową z dnia ...... zawartą z firmą i tutaj pełna nazwa firmy , adres i jak masz to Nip , jak nie masz Nip-u to też się obejdzie . Jakby rodzina będzie pytała po co : to powiedz , że otrzymałaś od swojej kasy chorych informacje , ze nie została odprowadzona składka zdrowotna i musisz takie zaświadczenie dołaczyć aby firma zapłaciła zaległe składki . Dodaj tylko dwa razy , że oni na pewno dopłacać nie będą do tego .
16 września 2014 14:43 / 1 osobie podoba się ten post
Ja zrobię wszystko co w mojej mocy, jak już będę w Polsce,żeby coś jednak pojawiło się na temat tej firmy. Bo ręce opadają jak mi firma mówi,że wszystkie opiekunki są na takich warunkach. Jak już wyjaśni się sprawa dla potwierdzenia tego co tu piszę podeślę kilka niezbitych dowodów.
16 września 2014 15:08
a jak to jest z tym A1,czy jak polska firma dostarczy taki dokument niemieckiej agencji, to przeciez nie jest to dowód na to,ze jestesmy ubezpieczone?
16 września 2014 15:10
OpiekunkaDE

a jak to jest z tym A1,czy jak polska firma dostarczy taki dokument niemieckiej agencji, to przeciez nie jest to dowód na to,ze jestesmy ubezpieczone?

Owszem , jest to dowód. Poza tym na druku A1, jest adres podopiecznego, gdzie wykonujemy zlecenie.
Jako samodzielny przedsiębiorca, otrzymałam druk A1 w ZUS w 3 egzemplarzach, 2 wzięłam ze sobą, jeden do NFZ, drugi do Niemiec, 3 po podpisaniu został w Zusie i nastepnie ZUS wysłał go do Niemiec.
16 września 2014 15:14
doda1961

Owszem , jest to dowód. Poza tym na druku A1, jest adres podopiecznego, gdzie wykonujemy zlecenie.
Jako samodzielny przedsiębiorca, otrzymałam druk A1 w ZUS w 3 egzemplarzach, 2 wzięłam ze sobą, jeden do NFZ, drugi do Niemiec, 3 po podpisaniu został w Zusie i nastepnie ZUS wysłał go do Niemiec.

a może jest to sfałszowane, bo coś mi się tu nie zgadza. On powiedział,że otrzymał A1 od polskiej agencji, ale opiekunki mają swoje ubezpieczenie, jak chcą iść do lekarza. Przepraszam,ze zadaję tyle pytań, ale czekam na syna podopiecznej i chcę się przygotować :) Bo skoro mi powiedziała,że w umowie nie ma,ze muszę być ubezpieczona, to ewidentnie nie jestem.
16 września 2014 15:23
A skąd mnie to wiedzieć? Ja wiem jakie są procedury, bo sama taką A1 załatwiałam wielokrotnie, podobnie jak pracując przez firmę kiedyś, również A1 miałam od firmy.Podawałam juz wielokrotnie jakie są procedury i warunki, żeby się ubiegać o ten dokument i dostać go, tak pracując na swojej działalnosci jak i przez firmę. Powtarzać się więc nie będę. Ostatnio podałam również podstawę prawną, wraz z iuterpretacją przepisów dotyczących tych warunków. Nie wiem jak to jest mozliwe, że sa panie pracujące na cześciach etatu, lub na najnizszej krajowej i ponoć te A1 dostają. Ale jak piszą , że mają, to chyba mają, a czy to oryginalne czy sfałszowane to juz nie moja sprawa, ani nie moja bajka!
16 września 2014 15:32
doda1961

A skąd mnie to wiedzieć? Ja wiem jakie są procedury, bo sama taką A1 załatwiałam wielokrotnie, podobnie jak pracując przez firmę kiedyś, również A1 miałam od firmy.Podawałam juz wielokrotnie jakie są procedury i warunki, żeby się ubiegać o ten dokument i dostać go, tak pracując na swojej działalnosci jak i przez firmę. Powtarzać się więc nie będę. Ostatnio podałam również podstawę prawną, wraz z iuterpretacją przepisów dotyczących tych warunków. Nie wiem jak to jest mozliwe, że sa panie pracujące na cześciach etatu, lub na najnizszej krajowej i ponoć te A1 dostają. Ale jak piszą , że mają, to chyba mają, a czy to oryginalne czy sfałszowane to juz nie moja sprawa, ani nie moja bajka!

Dziękuję