Na wyjeździe #5

26 lutego 2014 11:11 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Poleciała ta corka teraz do ap[teki,kupiła jakieś herbatki na sikanie,wlała w babcie dwie filiżanki,posadziła na kibelku i kazala jej sikać. Babcia wściekła do granic mozliwosci,wysikała się wkońcu. Corka juz poszła ale widzę jak babcia siedzi nabuzowana. Opowiedzialam jej o nocnym chodzeniu,o zapieraniu się jak o coś ją proszę o podenerwowaniu. Powiedziala,ze opowie o tym lekarzowi,a tymczasem są ziołowe leki na uspokojenie.......Będę obserwować,jak babci sie pogorszy to nie zostanę to dłuzej niz w kontrakcie. Poza tym to ziołowe leczenie moze babci wcale nie pomagac tylko pogarszac jej stan zdrowia...

Co jeszcze mozesz:
Mniej wiecej zapisuj sobie, ile dziennie wypija plynow i kiedy sie wyproznia, co ile dni, a ile zjada. Corka widocznie faktycznie olewacza wlaczyla, szkoda.
26 lutego 2014 11:17
emilia

Co jeszcze mozesz:
Mniej wiecej zapisuj sobie, ile dziennie wypija plynow i kiedy sie wyproznia, co ile dni, a ile zjada. Corka widocznie faktycznie olewacza wlaczyla, szkoda.

Córka ma na głowie bisnes i nie ma czasu na opieke. Ja będę jej o wszytskim mówić a ona albo coś zrobi albo nie. Jak uniemozliwi mi to pracę to na pewno zrezygnuję.
Pytalam jeszcze tą córkę,czy ma zdiagnozowaną demencję,powiedziala ,ze tak,że ma zdiagnozowaną przez lekarza tylko demencję...
26 lutego 2014 11:17 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Poleciała ta corka teraz do ap[teki,kupiła jakieś herbatki na sikanie,wlała w babcie dwie filiżanki,posadziła na kibelku i kazala jej sikać. Babcia wściekła do granic mozliwosci,wysikała się wkońcu. Corka juz poszła ale widzę jak babcia siedzi nabuzowana. Opowiedzialam jej o nocnym chodzeniu,o zapieraniu się jak o coś ją proszę o podenerwowaniu. Powiedziala,ze opowie o tym lekarzowi,a tymczasem są ziołowe leki na uspokojenie.......Będę obserwować,jak babci sie pogorszy to nie zostanę to dłuzej niz w kontrakcie. Poza tym to ziołowe leczenie moze babci wcale nie pomagac tylko pogarszac jej stan zdrowia...

To chyba aż tak źle nie jest.Wygląda na to,że demencja powoduje u niej takie stany,z tym wypróżnianiem się,to może być atonia jelita grubego,czyli mięśniówka nie funkcjonuje jak należy,podobnie może być z pęcherzem.To sygnał,żeby babcię już zacząć leczyć,bo faktycznie może dochodzić do stanów zapalnych pęcherza,nerek,ze strony przewodu pokarmowego wzdęć,a nawet niedrożności jelit.Pewnie lekarz powie,co i jak,bo bez badań ,to tych"może"jest bardzo dużo.
26 lutego 2014 11:19 / 1 osobie podoba się ten post
O jak ja się nie lubię, a raczej nie umiem pakować! A powinno być inaczej w końcu, to do domku się pakuję :))) Masakra, drugi raz przepakowuję walizkę, bo coś nie tak za każdym razem... mam nadzieję, że torba, którą przywiezie mi przyjaciółka PDP pomoże rozwiązać moje problemy :))) A tak wogóle witam i przesyłam trochę słońca do każdego miejsca :))) Miłego dnia:*
26 lutego 2014 11:20 / 1 osobie podoba się ten post
emilia

Co jeszcze mozesz:
Mniej wiecej zapisuj sobie, ile dziennie wypija plynow i kiedy sie wyproznia, co ile dni, a ile zjada. Corka widocznie faktycznie olewacza wlaczyla, szkoda.

Nawet jak córka olewator włączyła,a może i przy umawianiu wizyty zbagatelizowała objawy i nie przedstawiła wszystkiego jak nalezy,to takie zapiski będą ważną informacją dla lekarza.
26 lutego 2014 11:22
Ivanilia wygląda na to, że Twoja podopieczna ma pewne objawy odwodnienia. Pompuj w nią tyle płynów ile możesz.
26 lutego 2014 11:24
opiekun_Janusz

Ivanilia wygląda na to, że Twoja podopieczna ma pewne objawy odwodnienia. Pompuj w nią tyle płynów ile możesz.

Może być,ale z tymi płynami to stopniowo,nie dwie szklanki na raz,bo wtedy paradoksalnie odwodni się bardziej.
26 lutego 2014 11:24
tina 100%

To chyba aż tak źle nie jest.Wygląda na to,że demencja powoduje u niej takie stany,z tym wypróżnianiem się,to może być atonia jelita grubego,czyli mięśniówka nie funkcjonuje jak należy,podobnie może być z pęcherzem.To sygnał,żeby babcię już zacząć leczyć,bo faktycznie może dochodzić do stanów zapalnych pęcherza,nerek,ze strony przewodu pokarmowego wzdęć,a nawet niedrożności jelit.Pewnie lekarz powie,co i jak,bo bez badań ,to tych"może"jest bardzo dużo.

Mnie to własnie wygląda tak jakby babcia zapominała jak się załatwia.Przez cały dzień ma gazy ale się nie wypróznia,może wstrzymuje? Trudno powiedzieć. Ja w każdym razie nie chcę żeby pózniej mi powiedziała,że jej nie informowałam o wszystkim. Zapalenie pęcherza albo jakiś skręt jelit to kwestia czasu.
26 lutego 2014 11:32
ivanilia40

Mnie to własnie wygląda tak jakby babcia zapominała jak się załatwia.Przez cały dzień ma gazy ale się nie wypróznia,może wstrzymuje? Trudno powiedzieć. Ja w każdym razie nie chcę żeby pózniej mi powiedziała,że jej nie informowałam o wszystkim. Zapalenie pęcherza albo jakiś skręt jelit to kwestia czasu.

To już chyba czas,żeby z leczenia ziołami przejść na leczenie właściwe.Bo nie wygląda na to aby u niej stan ogólny był zły.
26 lutego 2014 11:37
tina 100%

To już chyba czas,żeby z leczenia ziołami przejść na leczenie właściwe.Bo nie wygląda na to aby u niej stan ogólny był zły.

Ogólnie nie jest żle,ale zaraz pewnie będzie gorzej. Cały czas pamiętam jak poprzednia opiekunka mówiła,że sama widzi jak babci się pogarsza z dnia na dzień i że też mówiła o tym córce a ona ziółka.
26 lutego 2014 12:03
ivanilia40

Mnie to własnie wygląda tak jakby babcia zapominała jak się załatwia.Przez cały dzień ma gazy ale się nie wypróznia,może wstrzymuje? Trudno powiedzieć. Ja w każdym razie nie chcę żeby pózniej mi powiedziała,że jej nie informowałam o wszystkim. Zapalenie pęcherza albo jakiś skręt jelit to kwestia czasu.

To raczej na pewno odwodnienie. Przynajmniej wszystko co piszesz na to wskazuje.
26 lutego 2014 12:07
opiekun_Janusz

To raczej na pewno odwodnienie. Przynajmniej wszystko co piszesz na to wskazuje.

Wiesz co,nie jest odwodniona bo skórę ma sprężystą,a pije tylko co zwykle. Nie wmuszę w nią więcej niż sama chce,ale to i tak jest około 1,30 l dziennie.Normalnie się poci i nie jest apatyczna. Je ze smakiem,na śniadanie dostaje musli z mlekiem i kanapki do tego kubek herbaty,potem kubek soku i kawa bezkofeinowa,na kolacje 2 kubki herbaty i woda do popicia tych ziołowych leków,więc normalnie powinna sikać,chociaż dwa razy dziennie.Obiad i kolację tez zjada normalnie.
26 lutego 2014 12:38 / 1 osobie podoba się ten post
Zamień herbatę na wodę niegazowaną. a 1,3 litra to i tak bardzo mało.
26 lutego 2014 13:24
Moja PDP wypija ok litra dziennie i lekarka jeszcze wczoraj powiedziala ze to malo ale nie jest zle. U mnie jeszcze 4 obiadki :-D
26 lutego 2014 13:53
wiecie co?! przeglądam tą prase wiadomości i chyba na Krymie będzie wojna a ja mam nadzieje że nasi Panowie z Wiejskiej się w to nie zaangażują!