Spokojnej drogi do domu!
Spokojnej drogi do domu!
wiecie co?! przeglądam tą prase wiadomości i chyba na Krymie będzie wojna a ja mam nadzieje że nasi Panowie z Wiejskiej się w to nie zaangażują!
A jak to sie ma do alkoholu??? Bo moje dziadki pija tylko dwie filizanki kawy dziennie plus dwa razy dziennie troszke wody do popicia tabletek i to wszystko. Ale za to dziennie dodatkowo po 3-4 buteleczki piwa na osobe, ok 1 litra wina, po dwa kieliszki wodki i wieczorkiem szklaneczke rumu.
A jak to sie ma do alkoholu??? Bo moje dziadki pija tylko dwie filizanki kawy dziennie plus dwa razy dziennie troszke wody do popicia tabletek i to wszystko. Ale za to dziennie dodatkowo po 3-4 buteleczki piwa na osobe, ok 1 litra wina, po dwa kieliszki wodki i wieczorkiem szklaneczke rumu.
Matko jedyna,czy oni nie maja potem problemów z zachowaniem równowagi/delikatnie mówiac/:))
Alkohol to chyba nie to samo co inne napoje,ale nie wiem dokładnie-tak biorę na zdrowy rozum.
To moj drugi pobyt tutaj i juz sie przyzwyczailam. Rownowaga???hmmm....dziadek chodzi z rolatorkiem, a wieczorkiem go holuje, on sie trzyma autka a ja od tylu swoimi nogami popycham jego :) a babcia ma problemy z zachowaniem rownowagi nawet bez % jak chodzi, wiec eskorta 24h7dobe :) Juz nie szaleje, to ich zycie, juz nie wydzwaniam do firmy, nie piluje rodziny. Bo nic to nie daje, jak wszyscy tylko przytakuja i wzdychaja a nic nie robia, to ja tez nic nie wskoram. Dziadki cale zycie popijali, wiec teraz ...no wlasnie. Babcia jedynie staje sie agresywna, ale na szczescie nie do mnie a do dziadka, a ja tylko pilnuje aby nic mu nie zrobila. A gdy za glosno krzyczy, to wtedy ja do sypialni holuje, glaszczac ze tak jest ona ma racje, ze ja rozumiem....ech duzo by pisac. Nie wiem ja tu juz nie wroce, po powrocie zostaje w pl do konca sezonu, a pozniej szukam bardziej platnej pracy. Nie wiem jak tu bedzie, jak bylam na urlopie byla tu babeczka - fajna kobitka, ale zebyscie zobaczyli jej oczy jak wrocilam zeby ja zmienic....masakra ...pierwsze jej slowa Jak ty dajesz rade???ja juz mowilam ze na pewno tu nie wroce ?hmmmm....stella marzenie gdyby nie alkohol...a co firma z tym robi??nie mam pojecia, tylko dziadkow mi szkoda
adzaW sumie ,jeżeli rodzina nic nie zrobi,to firma raczej jedyne co może to podwyższyc stawke za opiekę.Ale co z tego dostanie opiekunka,to insza inszość.
Tacy podchmieleni PDP duża odpowiedzialność dla opiekunki.A jak się coś stanie?