Na wyjeździe #5

03 marca 2014 22:00 / 4 osobom podoba się ten post
Ivanilia, Kasia - rozwalacie mnie:)
03 marca 2014 22:02 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

nie oglądałam zbyt uważnie -ona mu powiedziała,że się 2x do tej samej rzeki nie wchodzi a on ja pocałował w policzek i powiedział coś w stylu-oj tam, oj tam ,to się jeszcze zobaczy...

Dziękuję Ci Kasiu :)
03 marca 2014 22:02 / 2 osobom podoba się ten post
wichurra

Ivanilia, Kasia - rozwalacie mnie:)

A to czemu? bo seriale oglądamy?:)a dlaczego nie,choc zdecydowanie preferuje wszelkie medyczne seriale:):):):)z Dr Housem na czele:)
03 marca 2014 22:03 / 6 osobom podoba się ten post
kasia63

nie oglądałam zbyt uważnie -ona mu powiedziała,że się 2x do tej samej rzeki nie wchodzi a on ja pocałował w policzek i powiedział coś w stylu-oj tam, oj tam ,to się jeszcze zobaczy...

Wiersze to Ty przecudne piszesz ,ale film streszczasz jeszcze przecudniej ,nie oglądałam a dzięki Tobie to jak ze trzy odcinki bym oglądnęła -:)))))))))))))))))))))))))
03 marca 2014 22:05 / 1 osobie podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Wiersze to Ty przecudne piszesz ,ale film streszczasz jeszcze przecudniej ,nie oglądałam a dzięki Tobie to jak ze trzy odcinki bym oglądnęła -:)))))))))))))))))))))))))

To czego nie oglądałam na wyjeździe skrzętnie streścił mi mąż:):):)i też wsio kaman:):):):)
03 marca 2014 22:05 / 5 osobom podoba się ten post
kasia63

A to czemu? bo seriale oglądamy?:)a dlaczego nie,choc zdecydowanie preferuje wszelkie medyczne seriale:):):):)z Dr Housem na czele:)

No nie wiem - tak mnie to mocno rozbawiło. Ivanilia nie dosłyszała jednego zdania - no jak rozumiem kluczowego i na forum biedna musiała info szukać. No tak po prostu to zabawne było:)
03 marca 2014 22:08 / 4 osobom podoba się ten post
wichurra

No nie wiem - tak mnie to mocno rozbawiło. Ivanilia nie dosłyszała jednego zdania - no jak rozumiem kluczowego i na forum biedna musiała info szukać. No tak po prostu to zabawne było:)

Kluczowe było absolutnie,dlatego zapytałam na forum :):) Liczyłam się jednak z tym ,ze wstanę przed 7-ą w niedzielę i obejrzę raz jeszcze bo wtedy najlepiej net chodzi,ale Kasia mnie wybawiła od nastawiania budzika tak wcześnie:)
03 marca 2014 22:12 / 2 osobom podoba się ten post
Od rana czekałam na wizytę domową lekarki, przyszła prawie o 21 :)
Ale przynajmniej mam pewność, że PDP się tylko poobijał, a nie połamał. Unika picia, ma zawroty głowy, niskie ciśnienie, to druga taka historia w ciągu pół roku.
Przy okazji udzieliła mi wskazówek jak powinnam zadbać o swoje przeziębienie, gratis do wizyty :)
Teraz oblucyje i odpoczynek.
Dobranoc :)
03 marca 2014 22:18 / 4 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Kluczowe było absolutnie,dlatego zapytałam na forum :):) Liczyłam się jednak z tym ,ze wstanę przed 7-ą w niedzielę i obejrzę raz jeszcze bo wtedy najlepiej net chodzi,ale Kasia mnie wybawiła od nastawiania budzika tak wcześnie:)

Ty to bystra jesteś ,Kasia napisała coś tam coś a dla Ciebie " Siara ....i wszystko jasne "-:))))))))))))
03 marca 2014 22:22 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Ty to bystra jesteś ,Kasia napisała coś tam coś a dla Ciebie " Siara ....i wszystko jasne "-:))))))))))))

Nioo ,bo my z jednego klubu jesteśmy hi,hi
03 marca 2014 23:28 / 2 osobom podoba się ten post
Emilio - zazdroszczę Ci tego kombajnu:)
Ze wszystkich, z których na razie piłam, kawy były pyszne. No ale to też zależy od jakości kupionej kawy.
Chociaż z drugiej strony dobrze, że nie mam takiego, bo bym po kilka latte macchiato dziennie piła, a to ponoć niezdrowe.
Piszę tutaj, bo tam to by w temacie nie było:)
04 marca 2014 00:01
wichurra

Emilio - zazdroszczę Ci tego kombajnu:)
Ze wszystkich, z których na razie piłam, kawy były pyszne. No ale to też zależy od jakości kupionej kawy.
Chociaż z drugiej strony dobrze, że nie mam takiego, bo bym po kilka latte macchiato dziennie piła, a to ponoć niezdrowe.
Piszę tutaj, bo tam to by w temacie nie było:)

No, fajny jest ! A Ci powiem, ze ten stary doprowadzal mnie juz do szewskiej pasji, gdzies woda ciagle wyciekala i polowa blatu ciagle byla utytrana ... Smak kawy - niebo, pomimo, ze kawa nie z najwyzszej polki. No i pogrzewanie mleka - w starym to robilismy za pomoca pary, polowa wylatywala i byl cyrk, albo sparzone palce, teraz luz-blus, i wreszcie czysto !!!
Akuracik byla jakas szalona wyprzedaz, normalnie to kosztuje 1199 CHF, a teraz kilka dni jest za 599, o polowe taniej.
 
Oooo, taki:
 
http://www.interdiscount.ch/idshop/product/Kaffeemaschinen/866491_ER-324203382328416/DeLonghi_ESAM_5600_Perfecta_/detail.jsf
 
 
 
04 marca 2014 06:48 / 3 osobom podoba się ten post
Wczoraj w De trwal karnawal w najlepsze i maz Pdp postanowil tez zaszalec .Chcial zebym kupila torta szwarcwaldzkiego .A Pdp mowi ,ze nie chce ,bo jej szkodzi .Maz jej na to ,ze ona nie jest na swiecie jedyna ,ze sa inni, i oni chca dobre ciacho,i kwita .Koniec tematu. Wiec ja z panem wcinalam torcik ,a Pdp suche ciasto drozdzowe.Ale chyba nie byla szczesliwa ,bo mine miala nietega.Czasami zastanawiam sie czy sie upiera ,zeby na swoim postawic ,bo maz jej we wszystkim ulegal i nadal go testuje .Czystosuje zasade : sama nie zjem to i inni nie musza.
04 marca 2014 07:04 / 2 osobom podoba się ten post
doris4

Wczoraj w De trwal karnawal w najlepsze i maz Pdp postanowil tez zaszalec .Chcial zebym kupila torta szwarcwaldzkiego .A Pdp mowi ,ze nie chce ,bo jej szkodzi .Maz jej na to ,ze ona nie jest na swiecie jedyna ,ze sa inni, i oni chca dobre ciacho,i kwita .Koniec tematu. Wiec ja z panem wcinalam torcik ,a Pdp suche ciasto drozdzowe.Ale chyba nie byla szczesliwa ,bo mine miala nietega.Czasami zastanawiam sie czy sie upiera ,zeby na swoim postawic ,bo maz jej we wszystkim ulegal i nadal go testuje .Czystosuje zasade : sama nie zjem to i inni nie musza.

Myslę że jedno i drugie :)
04 marca 2014 07:45 / 1 osobie podoba się ten post
Jest jeszcze coś - przyzwyczajenie do sprawowania kontroli nad ludźmi i narzucanie im swojego zdania. Ma to duża część Niemek i Polek, co badania socjologiczne tłumaczą faktem, że obie nacje musiały sobie radzić w czasach, gdy panowie szli na wojny. Wtedy kobiety zostawały same, często z dzieciakami i jakimś biznesem większym lub mniejszym, typu pole do uprawy.
 
A tak w ogóle dzień dobry i oby był rzeczywiście dobry! Zróbcie dziś koniecznie coś miłego dla siebie-ja zaczęłam od wieeeeeelkiej ilości kawy! Mniam, mniam, od razu humorek na wyżynach!