Na wyjeździe #5

04 marca 2014 14:27
Niedawno mój 18 letni syn wrócił z komsji wojskowej,standartowej,nie wyniku konfliktu na Ukrainie;).No i mnie poraziło.On nosi okulary,miał ze sobą wyniki badań specjalistycznych od okulisty,poza tym lekarz może naocznie stwierdzić,że ma szkła cylindryczne plusy,czyli wada wzroku-zresztą jak stoi w papierach od specjalisty to astygmatyzm dalekowzroczny.A w papierach ,które komisja wypisała stoi jak byk,że mój syn ma krótkowzroczność obu oczu.Tak stwierdził lekarz wojskowy po prostym badaniu przesiewowym.
04 marca 2014 14:41
A to nie można się odwołać?
04 marca 2014 14:51
wichurra

A to nie można się odwołać?

Na pewno można,przecież to kardynalny błąd,zresztą jest opinia specjalisty.Chociaż nie wiem,czy to ma wpływ na kategorię,bo wada wzroku duża nie jest.
No,ale widać jak na dłoni niekompetencję komisji wojskowych.Ale mogę powiedzieć tyle,że nie biorą do wojska,chociaż bardzo zachęcają do zostania żołnierzem zawodowym.Mojemu synowi na komisji wręcz odradzano dalsze studiowanie,roztaczając przed nim perspektywy powalających zarobków od 2500 tys brutto.Tyle dają szeregowemu.
04 marca 2014 14:57 / 4 osobom podoba się ten post
Witajcie!
Dawno mnie tu nie było... ale podczytywałam troszkę w wolnej chwili...
trochę zapracowana i zmęczona byłam... luty był ciężki i po prostu byłam padnięta niesamowicie, bo dużo dyżurów miałam... ten tydzień mam na szczęście lajtowy, bo tylko wieczorny dyżur, więc trochę mogę odsapnąć... a weekend wolny! Całe dwa dni!!!!!!! Jupiii!!!!!! W niedzielę rano jedziemy z moim Kochaniem na basen, a potem na wycieczkę!

Dziś w Taunusie pięknie świeci słonko, więc przed pracą pójdę na spacerek jeszcze!

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego popołudnia!
04 marca 2014 15:02 / 1 osobie podoba się ten post
Jejku jak tu funkcjonować bez tego forum? nie da się...
04 marca 2014 15:03 / 1 osobie podoba się ten post
Tali

Witajcie!
Dawno mnie tu nie było... ale podczytywałam troszkę w wolnej chwili...
trochę zapracowana i zmęczona byłam... luty był ciężki i po prostu byłam padnięta niesamowicie, bo dużo dyżurów miałam... ten tydzień mam na szczęście lajtowy, bo tylko wieczorny dyżur, więc trochę mogę odsapnąć... a weekend wolny! Całe dwa dni!!!!!!! Jupiii!!!!!! W niedzielę rano jedziemy z moim Kochaniem na basen, a potem na wycieczkę!

Dziś w Taunusie pięknie świeci słonko, więc przed pracą pójdę na spacerek jeszcze!

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego popołudnia!

Ostatnio o Tobie myślałam, gdzie też się podziewasz, bo dawno nic nie pisałaś. Fajnie, że się odezwałaś :)
04 marca 2014 15:06 / 3 osobom podoba się ten post
tina 100%

Niedawno mój 18 letni syn wrócił z komsji wojskowej,standartowej,nie wyniku konfliktu na Ukrainie;).No i mnie poraziło.On nosi okulary,miał ze sobą wyniki badań specjalistycznych od okulisty,poza tym lekarz może naocznie stwierdzić,że ma szkła cylindryczne plusy,czyli wada wzroku-zresztą jak stoi w papierach od specjalisty to astygmatyzm dalekowzroczny.A w papierach ,które komisja wypisała stoi jak byk,że mój syn ma krótkowzroczność obu oczu.Tak stwierdził lekarz wojskowy po prostym badaniu przesiewowym.

No,jaja jak berety....przecież daleko bądż krótkowzroczność nawet laik odróżni ... 
Ja myślę,że pan doktor był na kacu:)
04 marca 2014 15:15 / 3 osobom podoba się ten post
giunta

Ostatnio o Tobie myślałam, gdzie też się podziewasz, bo dawno nic nie pisałaś. Fajnie, że się odezwałaś :)

Jestem jestem...
Ale jakoś tak nie miałam natchnienia do pisania...
 
Jestem z Wami i podczytuję Was w wolnej chwili!!!
Miło mi, że ktoś o mnie pamięta! :)))))))))))
 
Jak Ci leci? 
Mam nadzieję, że już lepiej się czujesz i podjęłaś kroki, jeśli chodzi o Twoją siostrę i zaczęłaś być bardziej egoistką! 
A propo egoizmu takiego zdrowego... rozmawiałam z koleżanką z pracy ostatnio na ten temat... była na kursie samodoskonalącym i trenerka bardzo dużo mówiła właśnie na ten temat... myślimy o wszytkich innych i przejmujemy się pierdołami, częstko tkwimy w bezsensownych związkach, bo nam tak wygodnie lub po prostu boimy się zmian... dzięki temu kursowi otworzyły jej się oczy i zaczęła żyć na nowo... dodam tylko, że mąż zdradził ją z jej przyjaciółką.. teraz na szczęście jest w nowym związki i sama się dziwi, że tyle lat straciła tkwiąc w beznajdzienym małżeństwie!
 
Owaja! Znowu się rozpisałam!!!
Spadam na spacer i do pracy!
Muszę dziś z Szefową jeszcze pogadać!
 
Papatki!
04 marca 2014 15:16 / 3 osobom podoba się ten post
ivanilia40

No,jaja jak berety....przecież daleko bądż krótkowzroczność nawet laik odróżni ... 
Ja myślę,że pan doktor był na kacu:)

Albo celowo obniżają kryteria,bo żołnierzy brakuje.Niedługo niewidomych będą zachęcać,aby wstąpili w szeregi.Gdzieś mi przed oczami stanął posterunkowy Stepień z "Trzynastego posterunku";)
04 marca 2014 15:20
tina 100%

Albo celowo obniżają kryteria,bo żołnierzy brakuje.Niedługo niewidomych będą zachęcać,aby wstąpili w szeregi.Gdzieś mi przed oczami stanął posterunkowy Stepień z "Trzynastego posterunku";)

Niedawno słyszałam,że jest wielu chętnych do wojska,ale nie przyjmują np. chłopaków po zawodówce, wolą wykształconych. Osobiście odradzałabym swojemu synowi,gdybym go miała,zostanie zawodowym wojskowym,te misje pokojowe itp,chyba nie ma ceny ,zeby potem zrekompensować straty psychiczne.
04 marca 2014 15:25 / 1 osobie podoba się ten post
Tali

Jestem jestem...
Ale jakoś tak nie miałam natchnienia do pisania...
 
Jestem z Wami i podczytuję Was w wolnej chwili!!!
Miło mi, że ktoś o mnie pamięta! :)))))))))))
 
Jak Ci leci? 
Mam nadzieję, że już lepiej się czujesz i podjęłaś kroki, jeśli chodzi o Twoją siostrę i zaczęłaś być bardziej egoistką! 
A propo egoizmu takiego zdrowego... rozmawiałam z koleżanką z pracy ostatnio na ten temat... była na kursie samodoskonalącym i trenerka bardzo dużo mówiła właśnie na ten temat... myślimy o wszytkich innych i przejmujemy się pierdołami, częstko tkwimy w bezsensownych związkach, bo nam tak wygodnie lub po prostu boimy się zmian... dzięki temu kursowi otworzyły jej się oczy i zaczęła żyć na nowo... dodam tylko, że mąż zdradził ją z jej przyjaciółką.. teraz na szczęście jest w nowym związki i sama się dziwi, że tyle lat straciła tkwiąc w beznajdzienym małżeństwie!
 
Owaja! Znowu się rozpisałam!!!
Spadam na spacer i do pracy!
Muszę dziś z Szefową jeszcze pogadać!
 
Papatki!

Czuję się dobrze, ale z siostrą nie rozmawiam i póki co, nie zamierzam, więc rozkminiam właśnie, gdzie by tu wybyć na Wielkanoc, bo akurat wypada, że będę w Polsce. Coś sobie na pewno zorganizuję. I owszem, zaczęłam bardziej myśleć o sobie, i to bez wyrzutów sumienia :) :)
04 marca 2014 15:38 / 1 osobie podoba się ten post
ivanilia40

Niedawno słyszałam,że jest wielu chętnych do wojska,ale nie przyjmują np. chłopaków po zawodówce, wolą wykształconych. Osobiście odradzałabym swojemu synowi,gdybym go miała,zostanie zawodowym wojskowym,te misje pokojowe itp,chyba nie ma ceny ,zeby potem zrekompensować straty psychiczne.

On nie ma zamiaru zostania zawodowym wojskowym.Mimo namawiań pani doktor z komisji pójdzie na studia.W ogóle ,to on zaczął tę doktorkę trochę wkręcać,bo głupie pytania zadawała.Znam jednego gościa,który wrócił z misji pokojowej,to przez miesiąc z nikim nie rozmawiał.Dopiero później zaczął się otwierać i opowiadać ,co tam widział.
04 marca 2014 15:53
ivanilia40

Niedawno słyszałam,że jest wielu chętnych do wojska,ale nie przyjmują np. chłopaków po zawodówce, wolą wykształconych. Osobiście odradzałabym swojemu synowi,gdybym go miała,zostanie zawodowym wojskowym,te misje pokojowe itp,chyba nie ma ceny ,zeby potem zrekompensować straty psychiczne.

Ale to chyba nie trzeba jechać nie?
Coś mi się o uszy obiło, że tam to tylko ochotników biorą. 
04 marca 2014 15:59 / 2 osobom podoba się ten post
doris4

Wczoraj w De trwal karnawal w najlepsze i maz Pdp postanowil tez zaszalec .Chcial zebym kupila torta szwarcwaldzkiego .A Pdp mowi ,ze nie chce ,bo jej szkodzi .Maz jej na to ,ze ona nie jest na swiecie jedyna ,ze sa inni, i oni chca dobre ciacho,i kwita .Koniec tematu. Wiec ja z panem wcinalam torcik ,a Pdp suche ciasto drozdzowe.Ale chyba nie byla szczesliwa ,bo mine miala nietega.Czasami zastanawiam sie czy sie upiera ,zeby na swoim postawic ,bo maz jej we wszystkim ulegal i nadal go testuje .Czystosuje zasade : sama nie zjem to i inni nie musza.

Jedno i drugie,bo jest EGOISTKĄ:(
04 marca 2014 16:09
wichurra

Ale to chyba nie trzeba jechać nie?
Coś mi się o uszy obiło, że tam to tylko ochotników biorą. 

Nie mam pojęcia czy biorą ochotników czy dają propozycję nie do odrzucenia...Wiem natomiast,że po powrocie z takiej misji ,żołnierzowi nie przedłużają kontraktu w Polsce i zostaje bezrobotnym.