Na wyjeździe #5

30 stycznia 2014 16:13
Małe pytanko.
Gdzie w internecie można znależć przykładowe referencje dla opiekunki . Ja szukałam, nie znalazłam, no ale ja to typowa pierdoła internetowa. A może ktoś uczynny na maila by mi przysłał taką jakąs standartówkę? Pilnie potrzebuję. :)
30 stycznia 2014 16:17 / 2 osobom podoba się ten post
Lawenda

Małe pytanko.
Gdzie w internecie można znależć przykładowe referencje dla opiekunki . Ja szukałam, nie znalazłam, no ale ja to typowa pierdoła internetowa. A może ktoś uczynny na maila by mi przysłał taką jakąs standartówkę? Pilnie potrzebuję. :)

30 stycznia 2014 16:18 / 1 osobie podoba się ten post
Aniu, masz u mnie wirtualna wódeczke.
Dzięki.
30 stycznia 2014 16:19 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Moja babuszka dziś na mnie obrażona bo ośmieliłam się na przerwę jechać kiedy ona "umierająca" ....Obiad/zupa jarzynowa/zjadła calutką ,zadowolona ....do chwili jak się zorientowała,że jadę na przerwę.I dawaj:a to jej niedobrze,a to brzuch boli,a to na klo, a to z powrotem,a po co jedziesz,zimno bla bla bla.Znam ja długo i już wiem kiedy się naprawdę kiepsko czuje, a kiedy teatr odstawia na mój użytek:)Więc ja twardo poszłam się przebrac i wychodzę-"jednak idziesz.....zostawiasz mnie.....umrę tu sama jak palec...."Pytam wiec grzecznie czy zadzwonić po pogotowie skoro aż tak źle jest."Nie!!!!!Idź sobie, idź,zaczekam z umieraniem do 15ej......"Pojechałam ,wracam.Frau FOCH-foch na maxa:):)Głowa w druga stronę -jestem niewidzialna:):):):)Ciasta nie,kawy nie,"i co? dobrze się bawiłaś?".....do wieczora jej przejdzie:):):)Nie pierwszy to raz i nie ostatni:):):):)

Kasia toż ona najwyrazniej zadrosna o ciebie...klocicie sie jak stare dobre małżenstwo 
30 stycznia 2014 16:21 / 3 osobom podoba się ten post
A ja dzisiaj pojechałam z dziadkiem do banku i po załatwieniu sprawy stwierdził, ze idziemy na kawę. Zamówiliśmy, usiedliśmy, przynieśli wszystko, a on że on nie ma kasy i czy ja może mam. No miałam, więc zapłaciłam, a w domu mi oddał. Ale często takie sytuacje się zdarzają i jestem na etapie namawiania go, żeby dał mi 50 euro na takie właśnie nieprzewidziane sytuacje. Oczywiście będę się z tej kasy rozliczała. Już kiedyś tak robiliśmy, dopóki nie trafił na opiekunkę, do której nie miał zaufania i przestał te 50 euro dawać. A teraz ma luki w pamięci i nie pamięta, że kiedyś tak robiliśmy i to zdawało egzamin. Bo przecież mogłam nie mieć przy sobie swojej kasy i co wtedy? Jak nie zadziałają rozmowy z nim, to córce powiem. Bo dziadek ma taką skłonność, że jak nie chce czegoś zrozumieć, to się robi głuchy jak pień i nie rozumie nagle nic:)
30 stycznia 2014 16:22
Lawenda

Aniu, masz u mnie wirtualna wódeczke.
Dzięki.

tu masz po niemecku=w książeczce zacznij ją otwierać
 
http://www.arbeitlandia.eu/legitymacja.html
30 stycznia 2014 16:23
Aniu, to juz masz dwie wódeczki. :D
30 stycznia 2014 16:26 / 1 osobie podoba się ten post
Lawenda

Aniu, to juz masz dwie wódeczki. :D

Dobrze,kochana,zgłosze sie po wódeczkę w przyszłości :)
30 stycznia 2014 16:29 / 5 osobom podoba się ten post
My miałyśmy przed kwadransem wizytę lekarza domowego, który prawie że w zachwyt wpadł jak dobrze postępuje rekonwalescencja mojej damy, głową pokiwał i mówi do synalka i Mamusi: dużo pracy Opiekunki to kosztowało i kosztuje nadal, ma Pani full serwis.
A Dama tylko swój wzrok ku niemu skierowała i oczami przewracała

Kasiu ot i zazdrośnica

Wichura trzymam kciuki by namawianie się udało
30 stycznia 2014 16:49 / 3 osobom podoba się ten post
Niesłychane!!!
Jestem "na służbie" drugi dzień i od razu niespodzianka.
Dzisiaj żona mojego pacjenta kupiła mi paczkę papierosów!
A jak szliśmy do sklepu to martwiła się, że może nie być takich, jak ja palę.
Albo mnie tak bardzo lubi, albo jest z nią coraz gorzej;-).

Dodam, że oboje nie pochwalają palenia, a dzisiaj bardzo jej było mnie żal, że wychodzę w takie zimno na taras.
Utwierdziłem ją w przekonaniu, że Polska to prawie Syberia i jak było -20 to w domu też wychodziłem palić na dwór.

Tak, tak. Wróciłem do palenia tytoniu, ale ze względu na "utrudnione warunki" palę dużo mniej.
30 stycznia 2014 16:53 / 3 osobom podoba się ten post
misiekFfm

Niesłychane!!!
Jestem "na służbie" drugi dzień i od razu niespodzianka.
Dzisiaj żona mojego pacjenta kupiła mi paczkę papierosów!
A jak szliśmy do sklepu to martwiła się, że może nie być takich, jak ja palę:-).
Albo mnie tak bardzo lubi, albo jest z nią coraz gorzej;-).

Dodam, że oboje nie pochwalają palenia, a dzisiaj bardzo jej było mnie żal, że wychodzę w takie zimno na taras.
Utwierdziłem ją w przekonaniu, że Polska to prawie Syberia i jak było -20 to w domu też wychodziłem palić na dwór.

Tak, tak. Wróciłem do palenia tytoniu, ale ze względu na "utrudnione warunki" palę dużo mniej:-).

Widocznie babuszka chciała Ci zrobić przyjemnosć.
30 stycznia 2014 16:55 / 1 osobie podoba się ten post
misiekFfm

Niesłychane!!!
Jestem "na służbie" drugi dzień i od razu niespodzianka.
Dzisiaj żona mojego pacjenta kupiła mi paczkę papierosów!
A jak szliśmy do sklepu to martwiła się, że może nie być takich, jak ja palę:-).
Albo mnie tak bardzo lubi, albo jest z nią coraz gorzej;-).

Dodam, że oboje nie pochwalają palenia, a dzisiaj bardzo jej było mnie żal, że wychodzę w takie zimno na taras.
Utwierdziłem ją w przekonaniu, że Polska to prawie Syberia i jak było -20 to w domu też wychodziłem palić na dwór.

Tak, tak. Wróciłem do palenia tytoniu, ale ze względu na "utrudnione warunki" palę dużo mniej:-).

Może to tak na uśpienie czujności opiekuna........A w ogóle co sie stało z silną wola ,że wróciłeś do tego wstrętnego, acz przyjemnego nałogu?????
30 stycznia 2014 16:55 / 2 osobom podoba się ten post
NDorota

Widocznie babuszka chciała Ci zrobić przyjemnosć.

No i od niej taka mi w zupełności wystarczy :-D.
30 stycznia 2014 16:56 / 3 osobom podoba się ten post
kasia63

Może to tak na uśpienie czujności opiekuna........A w ogóle co sie stało z silną wola ,że wróciłeś do tego wstrętnego, acz przyjemnego nałogu?????

Bo okazało się że ja mam słabą silną wolę :-DDD.
30 stycznia 2014 16:59 / 3 osobom podoba się ten post
Fiber, Fiber zgłoś się ;))) Jak się czujesz kochana???? tylko z ręką na sercu mi tu odpowiadaj haha ...