Wiesz co?????????????????????????? Dla mnie to niesamowite doświadczenie,ja tak postrzegam prace.Czasem jest ciężko,ale czsem jest lżej........Chcę wytrwać i muszę-nie innej opcji:):):):)Aha i jak sie patrzy pozytywnie,to wszystko jakoś inaczej wygląda.Pewnie,bedą mnie nachodzić smutaśne myśli,pewnie będę zła,ale już widzę pozytyw w tym miejscu:)Prucz doświadczenia,nie mam czasu tesknić,czas mi leci piorunem ,a to można nazwać sukcesem:)
Na poprzednim miejsu było SUPER i praktycznie się nie napravcowałam,tylko czytałam,siefdziałam do późna przed monitorem i cofałam się,popadałam w melancholie:(Tutaj nie ma szans:)Oby tak dalej:)
