Na wyjeździe #5

03 lutego 2014 21:07 / 2 osobom podoba się ten post
kaska_45

probuje dopasowac do tego p.....e,no i wychodzi mi tylko jedno, wstyd mi za Ciebie!!!!!opamiętaj się:)

A ja sie nie wstydze ,dzisiaj tylko takich slow uzywam i ch,,,,,zeby dluzej bylo:)
03 lutego 2014 21:09 / 1 osobie podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Tak jak lubie no za krutkich spodniczek nie nakładam zeby staroszkow nie gorszyc no dekoludu duzego tez nie bo zawału dostana a tego nie chce:)))))

Tak, ja codziennie rano pstrosze wlosy, robie pelen makijaz, po czym wsiadam na rower i jade do sklepu.
03 lutego 2014 21:16
ORIM

tak jak pisalem malo sie zarabia,a zyje sie i godnosc ma sie jak hrabia.Po co jej ta pucha ??? 25 centow a tyle zachodu.Milo ze podniosla,bo pokazuje Niemca ze o srodowisko trzeba dbac ale bez przesady z bieganiem z jedna puszka od automatu do automatu.Ja kupie ta puszke za 50 centow i juz po problemie ha ha

poelciałabym razem z butelkami za jednym zamachem ;]
no ale nic, chyba jednak aluuminium nie bede podnosic
03 lutego 2014 21:16 / 3 osobom podoba się ten post
Melduję się po 15 godzinach jazdy z domu PDP.
Od jutra zacznę odliczanie, jak dogadam się z firmą na kiedy mogę powrót zamawiać ;-)
03 lutego 2014 21:17 / 1 osobie podoba się ten post
Abradab ( tak mi łatwiej pisać i bardziej się podoba ;-) ) . Jak to p i doba czyta to nic ale co Ci powiem to Ci powiem ale Ci powiem. Ja dostawałam w Duisburgu 150 euro od rodziny. Im się opłacało i mi też. Oni by musieli 300 zapłacić za mój lepszy niemiecki a ja od p i doby dostałabym 50 euro po kilku prośbach. zawsze się można dogadać :)Teraz dotaję śmieszzny dodatek za drugą osobę a firma kasuje rodzinę tutejszą dość wysoko...
03 lutego 2014 21:28 / 5 osobom podoba się ten post
DO ABRADAB Masz mój mail w profilu , napisz do mnie to dokładnie opisze ci jak zrobić aby rodzina cię zatrudniła bezpośrednio i żebyś ty a ni też rodzina nie płacili żadnej kary . Nie chce tutaj na forum podawać jak to zrobić " bo wróg czuwa " :))))))) Sposób sprawdzony na sobie - było wzywanie do zapłaty kary , było nawet założenie sprawy w śadzie agencja przeciwko mnie o zapłatę kary i nawet do pierwszej rozprawy nie doszło , sąd uznał , że roszczenia agencji są bezpodstawne . Rodzina także była straszona i też nic im nie zrobili .
Napisz mi ew tylko : czy masz umowę zlecenie czy umowę o pracę , czy rodzina twojej podopiecznej mieszka gdzieś w pobliżu czy też daleko . Pomogę ci , Ty spokojnie będziesz pracować i rodzina twojej podopiecznej tez żadnych nieprzyjemności mieć nie będzie .
03 lutego 2014 21:40 / 1 osobie podoba się ten post
judora

Abradab ( tak mi łatwiej pisać i bardziej się podoba ;-) ) . Jak to p i doba czyta to nic ale co Ci powiem to Ci powiem ale Ci powiem. Ja dostawałam w Duisburgu 150 euro od rodziny. Im się opłacało i mi też. Oni by musieli 300 zapłacić za mój lepszy niemiecki a ja od p i doby dostałabym 50 euro po kilku prośbach. zawsze się można dogadać :)Teraz dotaję śmieszzny dodatek za drugą osobę a firma kasuje rodzinę tutejszą dość wysoko...

Niech Ci bedzie nawet to Abradab,to Ci sie odgryze i bede pisala imieniem mojej wnuczki:Judytko:)....zaczelam prace od smiesznej kwoty,pozniej weryf.i skromna podwyzka,pozniej zmiana umowy na to smieszne euro -dieta i 170 ilespln,juz mi wtedy jakas ficka z W-wy powiedziala,ze o podwyzke od nowej umowy 180 dni!!! ..szybko,szybko odpowiedz----i ja glupia tez ficka obliczylam za pozno,ze na tej nowej stracilam niby nie duzo ale ok.20-30 pln.no myslalam przy podwyzce bede zyskiwac.Po 180 dniach dostalam,,,,,hurrrrra ok.50 euro,kuzwa to bylo w kwietniu zeszlego ROKU!!!!......i do tej pory dupa,a teraz prosba "odrzucona".....Judytko,do Twojej pensji przy  jednym  i tylko przy jednym PDP brakuje mi ok.150-170 e.......Fajnie ,nie?:)
03 lutego 2014 21:42 / 1 osobie podoba się ten post
Co Ty Andrea????PDP by szedł do Heimu czy zmarł to nie musza nic płącic -a rodina nie ma żadnego obowiążku sie agencji tłumaczyc jaki jest powód zerwania umowy!!!!Cos chyba pokreciłaś.Niemiec by za "bezdurno" płacił??????????W życiu nie!!!!Jak wypowiedza umowe na koniec lutego to koniec współpracy i tyle.
03 lutego 2014 21:45 / 1 osobie podoba się ten post
kasia63

Co Ty Andrea????PDP by szedł do Heimu czy zmarł to nie musza nic płącic -a rodina nie ma żadnego obowiążku sie agencji tłumaczyc jaki jest powód zerwania umowy!!!!Cos chyba pokreciłaś.Niemiec by za "bezdurno" płacił??????????W życiu nie!!!!Jak wypowiedza umowe na koniec lutego to koniec współpracy i tyle.

Andrea - robi sie to całkie inaczej - w majestacie prawa i polskiego  i niemieckiego i na 100 % nikt nic nie zapłaci . Bez obaw.
03 lutego 2014 21:49
Usunięty

DO ABRADAB Masz mój mail w profilu , napisz do mnie to dokładnie opisze ci jak zrobić aby rodzina cię zatrudniła bezpośrednio i żebyś ty a ni też rodzina nie płacili żadnej kary . Nie chce tutaj na forum podawać jak to zrobić " bo wróg czuwa " :))))))) Sposób sprawdzony na sobie - było wzywanie do zapłaty kary , było nawet założenie sprawy w śadzie agencja przeciwko mnie o zapłatę kary i nawet do pierwszej rozprawy nie doszło , sąd uznał , że roszczenia agencji są bezpodstawne . Rodzina także była straszona i też nic im nie zrobili .
Napisz mi ew tylko : czy masz umowę zlecenie czy umowę o pracę , czy rodzina twojej podopiecznej mieszka gdzieś w pobliżu czy też daleko . Pomogę ci , Ty spokojnie będziesz pracować i rodzina twojej podopiecznej tez żadnych nieprzyjemności mieć nie będzie .

Jutro niczym Scarlet O'hara bede myslala dalej,Basiu moja Ty imienniczko dzis napisze Ci tylko to,ze    :pracuje na umowe-zlecenie, syn bezposredni opiekun Babciuni mieszka w tym samym domu "na gorze" stad te moje opisywania,ze "gora " to czy tamto :)
03 lutego 2014 21:55 / 3 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Jutro niczym Scarlet O'hara bede myslala dalej,Basiu moja Ty imienniczko dzis napisze Ci tylko to,ze    :pracuje na umowe-zlecenie, syn bezposredni opiekun Babciuni mieszka w tym samym domu "na gorze" stad te moje opisywania,ze "gora " to czy tamto :)

to napisze ci Imienniczko ty moja :) , że sprawa jest tak prosta jak konstrukcja wyżymaczki - wrzuć na mojego maila namiary na siebie to jak dostanę namiary to jutro napisze Ci całą " instrukcję " jak pracować godnie i bezpiecznie bez pośrednictwa agencji , jak porozwiązaywac szybko umowy i jak zablokować sprawy ew roszczeń agencji
03 lutego 2014 21:58 / 2 osobom podoba się ten post
A mnie i obecnej pojej podopiecznej i jej rodzinie bez problemu udało sie zerwać umowę - praktycznie z dnia na dzień i to z agencją dla której ty chyba pracujesz . Wcale nie taki diabeł straszny jak ktoś uwaznie umie czytac umowy i nie da się zastrszyć
03 lutego 2014 22:04 / 3 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

Dzis tak tu fajnie,wesolo,to tez rozbawie wiecej towarzystwo.....Napewno czytaja dziewczyny,ktore chca jakichs rad,bo staraja sie o prace w D......Moja rada bedzie taka:chocby fajna,dobra rodzina ,Pdp nie zzywajcie sie za bardzojesli pracujecie dla jakiejs agencji,bo na poczatku bedziecie moze mowic "koslawym" jezykiem niemieckim,ale z czasem zalapuje sie go wiecej i wiecej....Jestem dla Was najlepszym przykladem.Po kilkumiesiecznym pobycie jestescie juz za dobrzy na dany kontrakt i wtedy ciezko o podwyzke,bo z reguly rodziny tez nie chca dawac agencjom forsy niz dotychczas placili.....Nie wchodze na strone pewnej agencji,bo juz mi sie nie chce,wiec nazwy nie wymieniam.....Po dwoch i pol roku pracy z jedna PDP ukrecilam sobie bat na wlasna d....e.Mialam juz do nich nie dzwonic,ale cos mnie piknelo i przed 17-ta zadzwonilam ,z mojej prywatnej "komorki",najpierw mily glos --a nagrywane a sr...e,no i jest kobitka...mowie o co biega...a ona :pani poczeka ja sie dowiem(caly czas pisze o podwyzce)...i dalej muzyka mi do ucha leci...po paru minutach ta sama pani mowi do mnie....pani podanie o podwyzke zostalo ODRZUCONE....trzymajta mnie ludzie,bo zaraz dostane jakiegos pie.......ca. Przed chwila rozmawialam z synem PDP,powiedzial,ze bedzie rozmawial z niem.koordynatorem...sama nie wiem czy warto:(:(:(:(:(......wiec mlody "narybku",nie zwiazujcie sie z rodzinami,przykre to ,ale mozecie dostac po d.....jak ja za zzycie dostaje,bo juz dwa lata temu "na ten kontrakt bylam za dobra......ale Wam humory poprawilam,nie?

Czy humory poprawiłaś to nie wiem ale bardzo dobrze że piszesz o czymś takim,dzięki
03 lutego 2014 22:09 / 2 osobom podoba się ten post
Barbara niepowtarzalna

A ja sie nie wstydze ,dzisiaj tylko takich slow uzywam i ch,,,,,zeby dluzej bylo:)

Arabra nie mam pojecia co ci podpowiedziec ja zielona w tym temacie ale wiem ze kolezanke corka zatrudniła, na takiej zasadzie o kuchnia juz zapomniałam Lili chyba pisała.Ma meldunek tymczasowy zeby nie było problemow, wiec ciebie tez moga tak zatrudnic, a co do kar hym madrzejsze głowy ci podpowiedza, ja moge ci zyczyc powodzenia serduszko tym sie i nie daj sie rowniez!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
03 lutego 2014 22:09 / 2 osobom podoba się ten post
No dziewczyny i chlopaki(jesli tu dzis sa) CZAPKI Z GLOW przed ANDREA  ,syn Babciuni daje buzi na dobranoc (jak jest w domu co wieczor) i zadalam mu dyskusyjne pytanie:   Dwa m-ce musi dalej placic po zerwaniu kontraktu,w razie smierci zrozumialam,ze dwa tygodnie,juz nie sluchalam,bo chcialam,zeby se poszedl ´bo chcialam usiasc do lapka..... Jutro pisze do koordynatora w M.....ja do W-wy .Blad,ze jak dwuletni kontr,sie konczyl w sierpniu nie dogadalismy sie ja,zmienn. i oni.On juz chcial dawac 1500,ale jego jaszczureczka jak mnie odwozila oberwala 3 stowy i bilety ,ubezp. mialysmy sobie same kupowac.Dla mnie bylo za duze ryzyko za nieduze pieniadze,to jest b. mala m-sc,mnie tu znaja sasiedzi na calej ulicy,wystarczyloby,ze jakis nadgorliwiec by sie znalazl i zegnaj Gienia ::) jak ryzykowac to za cos a nie za g....o:)