Poradziłam sie germanisty:) zdechnąć --krepieren, verenden, wulg. verrecken
Poradziłam sie germanisty:) zdechnąć --krepieren, verenden, wulg. verrecken
Jesli pdp użył któregoś z tych słów a Brzozahej zrozumiała,to podziwiam jej znajomość niemieckiego.
Jesli pdp użył któregoś z tych słów a Brzozahej zrozumiała,to podziwiam jej znajomość niemieckiego.
Wiesz mnie nawet nie chodzi o to jak długo będzie żył podopieczny ,bo tego nikt nie wie .Oby żył jak najdłużej . Tylko o to ,ze ja przez półtora roku w tym miejscu dostosowalam sie do terminów innych osób ,były to większe lub mniejsze kompromisy . Ale tym razem pani jest wyjątkowo bezczelna . Mam ciąg dalszy historii ,dziś miałam telefon z firmy ,czy zgodziabym sie wrocić do pracy 10 dni pózniej ,bo moja kolezanka _zmienniczka (,a napisze to jeszcze raz ,bo mnie gotuje ) niepracujaca w Wielkanoc ,BN ,wakacje i Wszystkich świętych " ma wesele w rodzinie i chciałaby byc w tym czasie w Niemczech a nie w domu . Powiedziałam nie . Ona nawet do mnie nie zadzwoni ,zeby sie porozumieć ,tylko próbuje coś ugrać w taki sposób ,ze mi sie to w głowie nie mieści .Pracuje ponad 5 lat .a po raz pierwszy sie spotkałam z taką osobą .Jutro wyjeżdzam na urlop i ciesze sie bardzo ,ale dziś kolezanka -zmienniczka aktywowała we mnie złe emocje . Twój aktualny podopieczny jest chory i zachowuje sie w sposob nie łatwy do zaakceptowania ,ale Brzozahej Ty nie bądz wierzbą płaczącą . Powiedział cos nie fajnego , tłumacz sama sobie :może zle usłyszałam ,może żle zrozumiałam i nie myśl o tym więcej ,nie roztrząsaj ,nie przeżywaj .To jest tylko praca Ty jestes ponad . Głowa do góry .
meska decyzje ????:-) chcesz sie napic ?:dwa piwa::lol3:
Z tymi naszymi pdp to bywa roznie.nie zawsze to "słodziaki" ale jakos tam leci:na wozku3: