Fakt.Dla mnie też patologia.Tam po prostu żądziła opiekunka i dla tego nie miałam zamiaru szarpać się o babcię.To co widziałam przez 4 dni,nie zapomnę nigdy.Opiekunka robiła wszystko,decydowała o wszystkim,dzieci podopiecznej musiały przyjechać o godzinie dogodnej dla niej,zakupy robiła podwójne,a mi powiedziała ,że na miesiąc jest 600 euro z czego ona już wydała 500(w 2 tygodnie)a jak ja sie bede żądzić to nie jej sprawa.Dodam tylko ,że zero środkow czystości i żywności za to 2 walizki olbrzymie nadane dzień przed moim wyjazdem do busa jako paczka.Babunia była 4 razy dziennie całowana po rękach(autentycznie).Nie chiałam tego pisać,bo to żenujaca sytuacja ,ale tak właśnie było.To tak w skrócie....
