Ruch to zdrowie - propozycje ćwiczeń

24 sierpnia 2014 20:44
giunta

"Cza" na trening się ruszyć. Biegniecie ze mną? :)

Czemu tak późno.Ale jutro z Tobą pobiegnę,mam taką sztelę,że moge sobie pobiegać:)
24 sierpnia 2014 22:43
tina 100%

Czemu tak późno.Ale jutro z Tobą pobiegnę,mam taką sztelę,że moge sobie pobiegać:)

A no późno, bo teraz wychodzę biegać dopiero, jak dziadka spać wyekspediuję, czyli około 20-21. Mam wtedy spokojną głowę, bo on jest teraz po szpitalu słabszy i nie lubię go na długo zostawiać samego w domu, gdy jest "na chodzie" :)  
 
To jutro lecimy razem, Tinka :D Będzie weselej ;)
24 sierpnia 2014 23:17 / 1 osobie podoba się ten post
giunta

"Cza" na trening się ruszyć. Biegniecie ze mną? :)

Już chyba wrócilaś?Nie boisz sie sama ganiać po nocach?Brrrr.
24 sierpnia 2014 23:23
giunta

"Cza" na trening się ruszyć. Biegniecie ze mną? :)

Chętnie ale...nie mogę biegać (
 
24 sierpnia 2014 23:23 / 2 osobom podoba się ten post
kasia63

Już chyba wrócilaś?Nie boisz sie sama ganiać po nocach?Brrrr.

Wróciłam :) Nie, jakoś się nie boję. Biegam raczej po oświetlonych terenach.
24 sierpnia 2014 23:25
Dziewczyny jak którach jest w pobliżu Katowic to może w niedzielę się skusi na spacer z patykami? :)) Zapisy do 26. 08.
24 sierpnia 2014 23:25 / 2 osobom podoba się ten post
amelka

Chętnie ale...nie mogę biegać :-((
 

Są specjalne wózki biegowe, żeby rodzice mogli biegać z małymi dziećmi. Mogę Ciebie do takiego zapakować ;)
24 sierpnia 2014 23:29
giunta

Są specjalne wózki biegowe, żeby rodzice mogli biegać z małymi dziećmi. Mogę Ciebie do takiego zapakować ;)

Byłoby to rzeczą niemożliwą, jak mniemam)
Za mały wózek )
24 sierpnia 2014 23:33 / 1 osobie podoba się ten post
amelka

Byłoby to rzeczą niemożliwą, jak mniemam:-))
Za mały wózek :-))

Coś wymyślimy ;)
24 sierpnia 2014 23:36 / 1 osobie podoba się ten post
giunta

Coś wymyślimy ;)

Zmniejszymy mnie poprzez odchudzenie )
25 sierpnia 2014 08:25
Na Forum jest kilka osób, które mają dużą widzę (praktyczną i teoretyczną) na temat wpływu ruchu na zdrowie i kondycję... Ruch trzeba praktykować i chód (także z kijkami)idzie mi wyśmienicie, też jakby dla mnie stworzony jest hula hop...., ale ja zastanawiam się ciągle nad skakanką.... Dużo na niej śmigałam w dzieciństwie, ale dziś jest mi z nią jakby pod górę.... Może z niej trzeba wyrosnąć...? Może nie ma po co drapać się znowu na ten szczyt...?)))))
25 sierpnia 2014 09:14 / 1 osobie podoba się ten post
nowadanuta

Na Forum jest kilka osób, które mają dużą widzę (praktyczną i teoretyczną) na temat wpływu ruchu na zdrowie i kondycję... Ruch trzeba praktykować i chód (także z kijkami)idzie mi wyśmienicie, też jakby dla mnie stworzony jest hula hop...., ale ja zastanawiam się ciągle nad skakanką.... Dużo na niej śmigałam w dzieciństwie, ale dziś jest mi z nią jakby pod górę.... Może z niej trzeba wyrosnąć...? Może nie ma po co drapać się znowu na ten szczyt...?)))))

.... pomaga schudnąć i ładnie ukształtować ciało. Zapewnia nie tylko intensywny trening kardio - ujędrnia nogi, ramiona i pomaga w osiągnięciu płaskiego brzucha.......także  każdy ruch pomaga naszemu organizmowi...dlatego ćwicz sobie ile chcesz...przypomnij sobie z dzievciństwa jakie skoki sie robiło,na krzyz ,do tyłu,na jednej nodze...mozna by wyliczac...
25 sierpnia 2014 09:44
iwunia

.... pomaga schudnąć i ładnie ukształtować ciało. Zapewnia nie tylko intensywny trening kardio - ujędrnia nogi, ramiona i pomaga w osiągnięciu płaskiego brzucha.......także  każdy ruch pomaga naszemu organizmowi...dlatego ćwicz sobie ile chcesz...przypomnij sobie z dzievciństwa jakie skoki sie robiło,na krzyz ,do tyłu,na jednej nodze...mozna by wyliczac...

Tak logicznie rzecz biorąc łatwiej sobie przypomnieć niż czegoś nowego ssię nauczyć... Kijki dla mnie coś nowego, a jednak od razu umiałam i tak samo z hula hop, a skakanka przypomina mi się bardzo opornie...  Już teorie prawie pamiętam włącznie z  "mama woła do pokoju...", ale mam poczycie innej grawitacji i pomimo, że nie ważę nawet 50 kg to mam poczucie gdy skaczę, że ważę 100 kg. Dlatego próbuję zebrać informację od fachowców....  i za pomoc w zrozumieniu bardzo dziękuję.)))
28 sierpnia 2014 11:50 / 4 osobom podoba się ten post
O! :)
29 sierpnia 2014 12:43 / 3 osobom podoba się ten post
Chyba zachęciłyście mnie do tej skakanki :) Oponka jest, ale brakuje motywacji do jej zrzucenia. Kiedyś miałam babcię, gdzie dużo spaceorwałam, więc inaczej się człowiek czuł i tyle tłuszczyku nie było. A teraz mało ruchu i od razu są efekty. A najgorsze to, że słodycze zawsze w zapasie. Chyba jestem słodyczoholikiem! Jutro idę kupić skakankę!