Moduś jest jak dobre wino - im dłużej z nami przebywa, tym staje się dla nas cenniejszy. Ma inicjatywę i jest zaangażowany. Pomnik jak najbardziej mu się należy.
Moduś jest jak dobre wino - im dłużej z nami przebywa, tym staje się dla nas cenniejszy. Ma inicjatywę i jest zaangażowany. Pomnik jak najbardziej mu się należy.
Wiem Ania ale jesli ona bedzie musiala gdzies dojechac i to daleko liczy sobie czasami za podroz jesli w danej okolicy nie ma zaprzyjaznionego adwokata.Bylo nie bylo to przez ten okres nie bedzie pracowala (zlamana reka)i moze byc tak ze kazdy grosz sie przyda
i ja też:)
Jakbyśmy miały mu ten pomnik same robić to z czego ??? chyba z makaronu bo my to gosposie i tyle - ;-)))) Modusiu chcesz pomnik z makaronu ??? Ale lepiej nie chciej, bo to trudne do zrobienia ;-//
Życzę Ci spokoju, ale myślę, że nawet nudny dzień w twoim opisie nudnym nie będzie :)
Relacjonuj dalej Iiiiijjfffaaa :)
Modusiowi trzeba z materiału bagiennego jakiegoś, bo on tam miał swój miły domek. Szuwary, woda, błotko, coś w tych klimatach, dobrze chyba z filmu pamiętam...
Nie wiem, czy jesteś na bieżąco, ale Ania37 wyraziła zgodę, by ktoś z forum zadzwonił do tej Pani adwokat, było tajne głosowanie i padło na Ciebie, więc proszę pomóżmy choć w ten sposób Ani,
Roma ,Ty o Shreku piszesz jako żywo.
Nie ma sprawy Tylko pomyslcie przez chwilke logicznie.To Niemcy wiec pierwsze pytanie bedzie o dane osobowe osoby poszkodowanej,pozniej dokladny opis zdazenia i co ja mam powiedziec ze kolezanke z forum takie cos spotkalo ? OK jednak jutro zadzwonie bo dzis to na 100% biuro adwokatki juz nie jest czynne
Nie ma sprawy Tylko pomyslcie przez chwilke logicznie.To Niemcy wiec pierwsze pytanie bedzie o dane osobowe osoby poszkodowanej,pozniej dokladny opis zdazenia i co ja mam powiedziec ze kolezanke z forum takie cos spotkalo ? OK jednak jutro zadzwonie bo dzis to na 100% biuro adwokatki juz nie jest czynne
Nie ma sprawy Tylko pomyslcie przez chwilke logicznie.To Niemcy wiec pierwsze pytanie bedzie o dane osobowe osoby poszkodowanej,pozniej dokladny opis zdazenia i co ja mam powiedziec ze kolezanke z forum takie cos spotkalo ? OK jednak jutro zadzwonie bo dzis to na 100% biuro adwokatki juz nie jest czynne
Pogadaj z ta Panią i napisz jakie to koszta by były,ok...jak w setkach € to ok,ale jak w tys € liczone to nie....
Tak jak odpisalem dziewczyna Jutro zadzwonie i przedstawie jej sprawe.Ona nie pobiera jakis ogromnych sum od polakow.Zna nasze realia Tak jak ania52 pisala ja taka sprawa kosztowala 100 euro.Poza tym mozesz liczyc na nasza pomoc finansowa.I nie dziekuj mi tu teraz za kase ktorej jeszcze nie dostalas ha ha.wszyscy jak mysle pomoga.Lepiej jednak by bylo abys sama zadzwonila i jako poszkodowana przedstawila sprawe.Nie musisz tego robic teraz ale jak wrocisz do domu i ochloniesz.Teraz dzwon na niemiecka policje i zglos napasc.Jak nie bedziesz sie mogla z nimi dogadac popros o tlumacza ( Dolmetscher ) musza ci zapewnic