Boże, dziewczyny dostałam WIELKI bukiet słoneczników od moich córek,wysłały pocztą kwiatową,a już miałam wejść na poskarzyjki i Wam się wypłakać że córki o mnie zapomniały,żadnego telefonu,tylko zdawkowe sms,a ja cały dzień popłakuje i obśliniam Ich zdjęcia,matko nie potrafie zrobić zdjęcia i Wam pokazać jakie są piękne te kwiaty,beczę jak stary krokodyl,tak mi miło,tak bym chciała moje babusy ukochać,a tutejsza familia ma szczęki przy podłodze. Zapamiętam ten dzień nawet jak mnie demencja dopadnie,na mur zapamiętam.
