Na wyjeździe #8

30 kwietnia 2014 15:55 / 4 osobom podoba się ten post
beata

:-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) no nie odpuszcza kobiecie ',kurka wodna !!!!!!!!!!

Nie cierpię kłamczuszków:)
30 kwietnia 2014 16:10
Zebra

Myślę że poszukuje pracy,a że dobrze zna j. włoski ma duże szanse na pracę w Szwajcarii:

Myślę,Myślę,Myślę,Myślę,Myślę,Myślę....................................................   Myśl,może na dobre ci wyjdzie.....
 
A tak a propos_ a gdybym już w Szwarcarii pracowała,mam też napisać czy z gipsem czy nie i czy może jestem na płatnym L4 i już pracuję gdzieś indziej i mam podać ile teraz zarobię i kto z forum mi pomógł z znalezieniu pracy w Szwajcarii ?
30 kwietnia 2014 16:17
kasiachodziez

Nie jesteś glupia!!! Ja pomyślałam identycznie jak ty i pewnie jest nas więcej,przed chwilą miała złamaną rękę... no kurcze ja chyba też czegoś nie zrozumiałam albo przegapiłam

Kaska, cholero podwójna:):)i jak Ci tam?opowiadaj, jestes zachwycona i wniebowzieta z miejsca?ostatnio tak malo Cie widze na formu:)cholera to byla tez choroba, więc to nie jest przeklnstwo, prosze Moderatora o zamkniecie oka:)
30 kwietnia 2014 16:25 / 2 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Dziękuję że mi humor poprawiłaś,praca do.....ale tutaj to zawsze można się pośmiać a najlepiej z innej opiekunki......

Ty to tak na poważnie piszesz???
Co prawda jest prawda w tej prawdzie, ale jakoś Ciebie na pośmiewaniu się z innej opiekunki nie zauważyłam.
Przyjrzę Ci się dokładnie ;) Od dzisiaj Kaśka mam Cię na oku :))))
30 kwietnia 2014 16:29
kaska_45

Kaska, cholero podwójna:):)i jak Ci tam?opowiadaj, jestes zachwycona i wniebowzieta z miejsca?ostatnio tak malo Cie widze na formu:)cholera to byla tez choroba, więc to nie jest przeklnstwo, prosze Moderatora o zamkniecie oka:)

Kasiu wiele by pisac nie jestem w niebowzięta ale trafiłam do domu gdzie z moimi 170cm wzrostu nie mieszcze się!!!ile razy się chcę wyprostowac tyle razy zderzam się z sufitem masakra!!! Jak na zastępstwo 4tyg dam radę.Nocki przespane,dziadki ok.rodzina też ludzka,głodna nie chodzę,sporo luzu,a na resztę można oko przymknąć
30 kwietnia 2014 16:32 / 3 osobom podoba się ten post
ania37

Myślę,Myślę,Myślę,Myślę,Myślę,Myślę....................................................   Myśl,może na dobre ci wyjdzie.....
 
A tak a propos_ a gdybym już w Szwarcarii pracowała,mam też napisać czy z gipsem czy nie i czy może jestem na płatnym L4 i już pracuję gdzieś indziej i mam podać ile teraz zarobię i kto z forum mi pomógł z znalezieniu pracy w Szwajcarii ?

oj Aniusia Zebra to dobre dziewcze jest....sama wiesz kochana,ze jak umiesz liczyc to licz na siebie....powodzonka ci zycze,zyczliwych ludzi wokol ciebie...wazne zebys zdrowa byla,reszta sama przyjdzie
30 kwietnia 2014 16:43 / 1 osobie podoba się ten post
emi

Ty to tak na poważnie piszesz???
Co prawda jest prawda w tej prawdzie, ale jakoś Ciebie na pośmiewaniu się z innej opiekunki nie zauważyłam.
Przyjrzę Ci się dokładnie ;) Od dzisiaj Kaśka mam Cię na oku :))))

Ale fajnie mam swojego prywatnego Aniołka stróża na opiekunkach:)) tylko wiesz że to nie płatna robota i musisz mieć na mnie oko dzień i noc:))
30 kwietnia 2014 16:43 / 4 osobom podoba się ten post
ania37

Myślę,Myślę,Myślę,Myślę,Myślę,Myślę....................................................   Myśl,może na dobre ci wyjdzie.....
 
A tak a propos_ a gdybym już w Szwarcarii pracowała,mam też napisać czy z gipsem czy nie i czy może jestem na płatnym L4 i już pracuję gdzieś indziej i mam podać ile teraz zarobię i kto z forum mi pomógł z znalezieniu pracy w Szwajcarii ?

Przemilcze ,niechce mi się dzisiaj gadać:)
30 kwietnia 2014 16:45 / 3 osobom podoba się ten post
ania37

Myślę,Myślę,Myślę,Myślę,Myślę,Myślę....................................................   Myśl,może na dobre ci wyjdzie.....
 
A tak a propos_ a gdybym już w Szwarcarii pracowała,mam też napisać czy z gipsem czy nie i czy może jestem na płatnym L4 i już pracuję gdzieś indziej i mam podać ile teraz zarobię i kto z forum mi pomógł z znalezieniu pracy w Szwajcarii ?

Nie zapomnij jeszcze rozmaru buta podać :)))))))
 
 
A tak na poważnie wiele osób, a na pewno ja, jest ciekawych jak zakończyła się Twoja historia. 
I nie po to, aby Ci dokopać, ale ze zwykłej ludzkiej życzliwości. Nie myśl, że Cię teraz wypytuję, ale jak będziesz gotowa-
to napisz chociaż jak się czujesz.
Swoją drogą: posty o internecie faktycznie brzmią jakbyś była W De.
30 kwietnia 2014 16:46 / 1 osobie podoba się ten post
ania52

oj Aniusia Zebra to dobre dziewcze jest....sama wiesz kochana,ze jak umiesz liczyc to licz na siebie....powodzonka ci zycze,zyczliwych ludzi wokol ciebie...wazne zebys zdrowa byla,reszta sama przyjdzie

I kuruj się szybko, zaliż rany i nie przejmuj się niektórymi wpisami. Tu, na obczyźnie czasami nie rozumujemy logicznie i lepiej coś wybaczyć, niż skakać komuś do oczu. Ja sama przy mojej demencyjnej PDP czasami mam jakieś "zwidy" i wiem lepiej co inni powinni zrobić (zwłaszcza ci co są najdalej ode mnie...)
30 kwietnia 2014 16:46 / 2 osobom podoba się ten post
kasiachodziez

Ale fajnie mam swojego prywatnego Aniołka stróża na opiekunkach:)) tylko wiesz że to nie płatna robota i musisz mieć na mnie oko dzień i noc:))

GPSa Ci założę i będę wiedziała, po których tematach się szwendasz :D
30 kwietnia 2014 16:47 / 1 osobie podoba się ten post
Zebra

Przemilcze ,niechce mi się dzisiaj gadać:)

Milcz, milcz- lepiej na tym wyjdziesz jak na pracy w De. 
Milczenie jest złotem :))))))
30 kwietnia 2014 16:49 / 1 osobie podoba się ten post
emi

Milcz, milcz- lepiej na tym wyjdziesz jak na pracy w De. 
Milczenie jest złotem :))))))

Wiem to nie od dzisiaj,tawno temu w Ameryce..................:)
30 kwietnia 2014 16:49 / 3 osobom podoba się ten post
Malgi

I kuruj się szybko, zaliż rany i nie przejmuj się niektórymi wpisami. Tu, na obczyźnie czasami nie rozumujemy logicznie i lepiej coś wybaczyć, niż skakać komuś do oczu. Ja sama przy mojej demencyjnej PDP czasami mam jakieś "zwidy" i wiem lepiej co inni powinni zrobić (zwłaszcza ci co są najdalej ode mnie...)

zgadzam sie z toba Malgi,nieraz  odwrotnie odczytamy slowa piszacego.nasz pobyt w de i trudna praca to wystarczajacy stres...po co nam inne...
30 kwietnia 2014 17:29 / 1 osobie podoba się ten post
emi

Nie zapomnij jeszcze rozmaru buta podać :)))))))
 
 
A tak na poważnie wiele osób, a na pewno ja, jest ciekawych jak zakończyła się Twoja historia. 
I nie po to, aby Ci dokopać, ale ze zwykłej ludzkiej życzliwości. Nie myśl, że Cię teraz wypytuję, ale jak będziesz gotowa-
to napisz chociaż jak się czujesz.
Swoją drogą: posty o internecie faktycznie brzmią jakbyś była W De.

Mam się nieźle....
 
Jak się zakończyło-nic się jeszcze nie zakończyło....Czekam na rozwój wydarzeń....Nic więcej nie mogę napisać....Dam znać,jak się wszystko wyjaśni...