W domu 2

11 lipca 2014 19:24 / 1 osobie podoba się ten post
lena7

Łoj kochana moja! już pisałam Ivanilce o tym :)
Myślisz, że bylabym opiekunką gdyby dało się tak wyczarować te liczby?
;))))))))

toż przecież masz karty czy w nich nic nie widać,że wygram kumulację w lotto ?  bo nie wiem,czy mam iść puszczać kupon ?
11 lipca 2014 19:26 / 2 osobom podoba się ten post
ania37

toż przecież masz karty czy w nich nic nie widać,że wygram kumulację w lotto ?  bo nie wiem,czy mam iść puszczać kupon ?

tak to nie działa :)
NIGDY karty mi nie pokazały wygranej w totka. Otrzymywałam odpowiedź w stylu: zostaw to losowi. 
11 lipca 2014 19:34 / 6 osobom podoba się ten post
A wiecie co ja w domu będę robić?!
Takie marzenia do spełnienia mam:
1. spanie
2. spanie
3. spanie
4. ...
11 lipca 2014 20:02 / 1 osobie podoba się ten post
85marzena

A ja sie pochwale tzn nie ja ....pochwale jakie lozko mnie czeka jak wroce do domu, ktore zrobil Kochanie .....a ze to temat w domu to tu napisalam:-) ( wersja jest pojedyncze, bo az takiego duzego pokoju nie mam, a co do zdjec orginalu to uslyszalam:''zobaczysz jak przyjedziesz'' nawet siostra mi nie wysle, a od siostrzenicy (6lat) uslyszalam ''wiesz co ze fajne jest''

Kurczę, coś fajnego z niczego!  Świetny pomysł, muszę moim chłopakom pokazać, młodszy ma dryg i zamiłowanie do takich robót, może zacznie wykorzystywać produktywnie swój talent :))))))))))
11 lipca 2014 20:06 / 2 osobom podoba się ten post
85marzena

A ja sie pochwale tzn nie ja ....pochwale jakie lozko mnie czeka jak wroce do domu, ktore zrobil Kochanie .....a ze to temat w domu to tu napisalam:-) ( wersja jest pojedyncze, bo az takiego duzego pokoju nie mam, a co do zdjec orginalu to uslyszalam:''zobaczysz jak przyjedziesz'' nawet siostra mi nie wysle, a od siostrzenicy (6lat) uslyszalam ''wiesz co ze fajne jest''

A wiesz, to niegłupi pomysł. Palety nie tak szybko się łamią.
Moje lóżko ma np. złamaną piątą nogę :P
11 lipca 2014 20:06
łóżko z palet fajny pomysł cos z niczego
11 lipca 2014 20:57 / 2 osobom podoba się ten post
kacha25

i spłaca hahah dobry pomysl.
ja mam domek tzn dom mojej babci,potem przeszedl na rodzców,teraz jest moj:) i wymaga troszke inwestycji,remontu.wiec jak sobie pomysle to lepiej chyba nowy budowac:)

Mielismy ten sam dylemat remontowac budować i stanęło na budowie na wiosne ruszymy warto marzyć :)
11 lipca 2014 21:15
takaja

Mielismy ten sam dylemat remontowac budować i stanęło na budowie na wiosne ruszymy warto marzyć :)

Sprawdżcie opinie jak ekipę będziecie wybierać i pilnujcie.Można sie nieźle przejejchać,Kolo nas sie budawali tacy ludzie z Wwy,siedzieli w domu a ekipa budowała-efekt jest taki , że robią nieustający remont nowego domu....I dodatkowo niemal wszystko "na gębę " było nawet do sadu nie maja z czym iść.....
 
11 lipca 2014 21:28 / 3 osobom podoba się ten post
Już mój prywatny dopilnuje sąsiad ma firmę budowlaną zaufany on będzie wszystkim kierował mnie pozostało zarabiac na moją kuchnie marzeń wiecie taką gdzie wszystko jest w koło :)
11 lipca 2014 22:26 / 6 osobom podoba się ten post
85marzena

Yyyymmmm po trzech miesiacam mam dalej spac sama ..... tak to nie moze byc ....no przeciez ....

Podobno jak Cygan sie pytał , to zawsze o jedno miejsce do spania .
-Pytaja go ,a ta Cyganka co z tobą to gdzie będzie spać.
-Ona na łóżku , a ja na niej.
 
Więc tak samo zrobicie.
11 lipca 2014 22:36 / 2 osobom podoba się ten post
Lili

Kurczę, coś fajnego z niczego!  Świetny pomysł, muszę moim chłopakom pokazać, młodszy ma dryg i zamiłowanie do takich robót, może zacznie wykorzystywać produktywnie swój talent :))))))))))

----troche sie chlopak napracowal, zeby wyczyscic, wymalowac, ledy zalozyc .....  ----ale efekt jest :)
12 lipca 2014 06:11 / 3 osobom podoba się ten post
Piekne loze tez mysle o kupnie w przyszlosci loza sobie by sie wyspac wygodnie mielismy plan kupic ale nie wyszlo powoli realizuje i spelniam nie dokonczone plany i marzenia malymi krokami osiagam heheee do starosci zdaze
12 lipca 2014 21:59 / 2 osobom podoba się ten post
A ja nadal leczę nogę po operacji. Nosi mnie już, ale na razie sama nie mogę za dużo chodzić, więc wysłałam kilka dni temu mojego ANIOŁA do lasu i spełnił moje grzybkowe marzenie.
12 lipca 2014 22:02 / 1 osobie podoba się ten post
Malgi

A ja nadal leczę nogę po operacji. Nosi mnie już, ale na razie sama nie mogę za dużo chodzić, więc wysłałam kilka dni temu mojego ANIOŁA do lasu i spełnił moje grzybkowe marzenie.

zazdroszcze.uwielbiam zbierac grzyby mam nadzieje ,ze we wrzesniu i pazdzierniku jak bede w domku tez beda.
12 lipca 2014 22:04 / 8 osobom podoba się ten post
A do tego odwiedziłam na chwilkę przyjaciół wędkarzy i załapałam się na taaaką rybkę ;-)