Ratujmy się same - domowe sposoby na zdrowie

03 stycznia 2017 15:39
Knorr

Na kaszel i grypę stosuję zawsze, poza lekami, gorące mleko z łyżką masła i płaską łyżką miodu. Czasami dodaję rozgnieciony ząbek czosnku.
Piję 3 lub 4 kubki dziennie.
Poza tym łączę soki: malinowy, z czarnej porzeczki i bzu czarnego. Rozcieńczam z letnią wodą wymieszaną z miodem.
Trzeba dużo pić. 
Co do ucha, moczę wacik w spirytusie kamforowym lub salicylowym i wkładam do bolącego ucha. Trzeba trzymać ucho w ciepłym.

Do ucha nic nie wolno wkładać. Ja smaruje za uchem.
03 stycznia 2017 15:43 / 2 osobom podoba się ten post
Ja stosuję naturalną Wit C tzw acerolę i tran. W zeszłym roku nie byłam chora a przynajmniej sobie nie przypominam.
03 stycznia 2017 15:56 / 5 osobom podoba się ten post
ewa59

Ja stosuję naturalną Wit C tzw acerolę i tran. W zeszłym roku nie byłam chora a przynajmniej sobie nie przypominam.

u mnie sprawdza się Amol,kilka x dziennie parę kropel na cukier,szczególnie przy katarze i bólu gardła,można nacierać bolące miejsca
03 stycznia 2017 18:42
muszelka

u mnie sprawdza się Amol,kilka x dziennie parę kropel na cukier,szczególnie przy katarze i bólu gardła,można nacierać bolące miejsca

alkohol przy grypie, tak nie wolno!!!
03 stycznia 2017 19:51
ewa59

Do ucha nic nie wolno wkładać. Ja smaruje za uchem.

Jak nie wolno, jak ja wkładam. Naturalnie na brzeg tylko, ale wkładam i dobrze mi to działa. Słyszę i całkiem dobrze się czuję.
Od razu jest ulga. A i jak wychodzę na spacer albo co, to też wacika wkładam, co by ochronić ucho od wiatru na czas choroby.
03 stycznia 2017 19:55
ewa59

Ja stosuję naturalną Wit C tzw acerolę i tran. W zeszłym roku nie byłam chora a przynajmniej sobie nie przypominam.

Moja Pdp codziennie pije tran przez cały rok, poza tym bierze witaminę c i niestety była chora z wysoką temperaturą włącznie.
Antybiotyk lekarz włączył do leczenia. 
09 stycznia 2017 15:25
Knorr

Moja Pdp codziennie pije tran przez cały rok, poza tym bierze witaminę c i niestety była chora z wysoką temperaturą włącznie.
Antybiotyk lekarz włączył do leczenia. 

Nic nie poradzisz bo jak trzeba dać antybiotyk to trzeba. Mnie tak ucho rozwaliło, że bez antybiotyku by mnie skręciło i wykręciło. Starsi ludzie mają słabszy system odpornościowy. Do tego odżywiamy się nieprawidłowo.
09 stycznia 2017 15:35 / 3 osobom podoba się ten post
ewa59

Do ucha nic nie wolno wkładać. Ja smaruje za uchem.

W głąb ucha nie wolno,ale małżowinę można "uszczelnić "wacikiem,byle nie upychać do środka-nic się nie stanie.

Znajoma grzebała sobie w uchu pilniczkiem do paznokci bo ją swędziało!!!!/nie chciała się przyznać potem, czym/ tak skutecznie ,że jest głucha na to ucho,przebita błona bębenkowa,stan ropny ,leczenie ponad miesiąc i jeszcze się paprze:( Pomysłowość ludzka nie zna granic....
Przy okazji mam pytanie co sądzicie o świecowaniu uszu?Miał ktoś?Sporo o tym czytałam,ale podchodzę sceptycznie.
09 stycznia 2017 16:04
kasia63

W głąb ucha nie wolno,ale małżowinę można "uszczelnić "wacikiem,byle nie upychać do środka-nic się nie stanie.

Znajoma grzebała sobie w uchu pilniczkiem do paznokci bo ją swędziało!!!!/nie chciała się przyznać potem, czym/ tak skutecznie ,że jest głucha na to ucho,przebita błona bębenkowa,stan ropny ,leczenie ponad miesiąc i jeszcze się paprze:( Pomysłowość ludzka nie zna granic....
Przy okazji mam pytanie co sądzicie o świecowaniu uszu?Miał ktoś?Sporo o tym czytałam,ale podchodzę sceptycznie.

Chodzi o ten papierek zwijany w rulonik i nad świecę? Są specjalnie miejsca gdzie to robią. Słyszałam tylko o tym ale ponoć po oczyszczeniu później na nowo wosk się zbiera. Nie lepiej iść do laryngologa na czyszczenie uszu?
09 stycznia 2017 16:41 / 4 osobom podoba się ten post
Pawełek,tyle razy prosiłaąm!!Przecież jest papier toaletowy ,a Ty ciągle wata szklana i wata szklana:):)Niepoprawny:)
09 stycznia 2017 16:50 / 1 osobie podoba się ten post
EwaR65

Chodzi o ten papierek zwijany w rulonik i nad świecę? Są specjalnie miejsca gdzie to robią. Słyszałam tylko o tym ale ponoć po oczyszczeniu później na nowo wosk się zbiera. Nie lepiej iść do laryngologa na czyszczenie uszu?

No,właśnie czytałam ,ale ne znaM nikogo kto poddałby się temu zabiegowi ,a ja ciekawska jestem :)Teraz to już nawet nie trzeba chodzić do dr na czyszczenie bo są preparaty specjalne.Samego zabiegu i jego efektów jestm ciekawa.:)
15 lutego 2017 07:13 / 1 osobie podoba się ten post
Tu w aptece tez sie kupi!Kolezance jak brakło przetłumaczyla sobie nazwe poszła do apteki i kupiła co prawda drozszy niz u nas,ale jest!
15 lutego 2017 14:04 / 2 osobom podoba się ten post
Zakręcona Mamuela

Tu w aptece tez sie kupi!Kolezance jak brakło przetłumaczyla sobie nazwe poszła do apteki i kupiła co prawda drozszy niz u nas,ale jest!

Czystek to w zielarskim się kupuje. Kiedyś to zakupiłam całą wielką paczkę i wzięlam ze sobą do De. I mimo najszczerszych chęci nie wypiłam tego. Był jakiś wstrętny. Może za drobno zmielony?  
Teraz używam ostropest plamisty to daję rady przełykać. A ten czystek to nie wiem  czy nie przereklamowany?
15 lutego 2017 14:39 / 2 osobom podoba się ten post
MeryKy

Czystek to w zielarskim się kupuje. Kiedyś to zakupiłam całą wielką paczkę i wzięlam ze sobą do De. I mimo najszczerszych chęci nie wypiłam tego. Był jakiś wstrętny. Może za drobno zmielony?  
Teraz używam ostropest plamisty to daję rady przełykać. A ten czystek to nie wiem  czy nie przereklamowany?

Czystek jak każde  zioło,działa wspomagająco.Zawiera polifenole,chroniące przed wolnymi rodnikami.Działanie bardziej skuteczne przy systematycznym zażywaniu. Opinie różne, ja przyjmuję w tabletkach,wygodnie.Nie oczekuję cudownego działania,ale wierzę, że z czegoś "tam mnie wyczyści" wzmocni i przed czymś ochroni. 
15 lutego 2017 16:57
muszelka

Czystek jak każde  zioło,działa wspomagająco.Zawiera polifenole,chroniące przed wolnymi rodnikami.Działanie bardziej skuteczne przy systematycznym zażywaniu. Opinie różne, ja przyjmuję w tabletkach,wygodnie.Nie oczekuję cudownego działania,ale wierzę, że z czegoś "tam mnie wyczyści" wzmocni i przed czymś ochroni. :tak:

Niestety nie każdy może go pić,ja np. nie mogę,mam po nim swędzącą wysypkę.