Dobrze,że wczoraj nie wyslalam Ci zdjecia mojej Luśki,bo mogł byś wyczytać,że podopieczna żle traktuje albo co gorsza,że mieszkam z Hanią a nie z Andrzejem.
Zakładj ten temat,też chce sie załapać wiele kruczków.
Dobrze,że wczoraj nie wyslalam Ci zdjecia mojej Luśki,bo mogł byś wyczytać,że podopieczna żle traktuje albo co gorsza,że mieszkam z Hanią a nie z Andrzejem.
Zakładj ten temat,też chce sie załapać wiele kruczków.
Hania strasznie chrapie;-).
Pozdrowienia przekaże.Dziekuje w jego imieniu.
Oryginalne imię ,jak na faceta.No,ale jak się podoba...;-).
To mnie sie podoba.Bez wzgledu jaka garderobe nosi.(wierzchnią).
A jako spodnią garderobę polecam dla Hani kalesony-w zimie.
Jeśli mogę powolutku się do Was dołączac na dyskusjach, to z chęcią polece kilka fajnych filmów : Juz się przywitałam na innym watku - tutaj także mówie "Cześć" :) Czytam Was już jakiś czas, i nadszedł czas na dołączenie do Was, bo samo czytanie przestało mi już wystarczać a ostatnio czuje sie tu w de troche samotna.
ale dobra nie o tym temat. Nie wiem jak u was z czasem, ja lubie dobry film i ksiazke - typowe ale ile radosci daje :) jak jestem w Polsce na urlopie to mecze i gnebie syna, żeby mi porzadną dawke nowych filmow nagral i wieczorami jak mam chwila dla siebie to ogladam :)
Jeśli chodzi o film o ostatni świetny jaki widzialam - "Labirynt", bardzo trzyma w napięciu! Syna nagrał mi tez Iron mana 3 - proszę się nie smiac :P z braku laku - obejrzałam i jak nie przepadam za takimi filmami tak ten mi sie spodobal.
Poza tym - lubię ruch (bo sportem tego nazwać nie mozna :P) długie spacery, raz na jakiś czas basen i czasem pofikam nawet z Chodakowską jak mi sie chce.
:) Dziękuje ale... przyznaje sie tylko do cierpliwości :) To nie sztuka wyszywac wg wzoru a pomysł?....naprawde nie mój :) Ściągniety z Corikamo :) Co do pasów to jest tylko jeden - ten na którym wyszywam tzn Aida. Reszta to mulina naklejana dookoła bombki :) Niteczka przy niteczce :)
Ja bym chciała.....bolerko :) na lato.
O cholera, myslałam o chuście, z bolerkiem może być problem, nigdy nikomu nie robiłam niczego bez przymiarki... No jak na lato to na pewno z bawełny, mam dwie wypróbowane dobrej jakości. Samego bolerka też nigdy nie robiłam. Myślisz o takim ażurowym?
Jeśli mogę powolutku się do Was dołączac na dyskusjach, to z chęcią polece kilka fajnych filmów : Juz się przywitałam na innym watku - tutaj także mówie "Cześć" :) Czytam Was już jakiś czas, i nadszedł czas na dołączenie do Was, bo samo czytanie przestało mi już wystarczać a ostatnio czuje sie tu w de troche samotna.
ale dobra nie o tym temat. Nie wiem jak u was z czasem, ja lubie dobry film i ksiazke - typowe ale ile radosci daje :) jak jestem w Polsce na urlopie to mecze i gnebie syna, żeby mi porzadną dawke nowych filmow nagral i wieczorami jak mam chwila dla siebie to ogladam :)
Jeśli chodzi o film o ostatni świetny jaki widzialam - "Labirynt", bardzo trzyma w napięciu! Syna nagrał mi tez Iron mana 3 - proszę się nie smiac :P z braku laku - obejrzałam i jak nie przepadam za takimi filmami tak ten mi sie spodobal.
Poza tym - lubię ruch (bo sportem tego nazwać nie mozna :P) długie spacery, raz na jakiś czas basen i czasem pofikam nawet z Chodakowską jak mi sie chce.
Tak :) Z racji swojej mikrej postury nigdzie nie moge kupić. Poza tym żadne dotychczas mi sie nie podobało. Latem nie noszę nic na ramiączkach :) Wiadomo dlaczego...hihiii...Ale może być chusta to i zimą ponosić można.