Jak minął dzień

17 marca 2017 21:07 / 6 osobom podoba się ten post

macham łapkami i pozdrawiam was obie
17 marca 2017 21:33 / 4 osobom podoba się ten post
17 marca 2017 23:39 / 10 osobom podoba się ten post
Dzień minął bardzo szybko.
Byliśmy dzisiaj u laryngologa, przepłukać mojej Pdp uszy. Nie słyszała nawet śpiewu ptaka ostatnio. Otwierałem okno, ten nadawał równo jak najęty, a Pdp mówi, że nie słyszy nic. 
No doszło już do tego, że słyszała zupelnie co innego niż powiedziałem, albo musiałem powtarzać po wielokroć, przez co cierpliwość moja znacznie nadszarpnięta została.

Po zabiegu wieczorem wyszła przed dom i mnie woła
- a słyszysz "kochanieńki" tego ptaka co tak pięknie śpiewa? - pyta mnie.
- ano słyszę- odpowiadam.
- teraz to i ja go słyszę też! - odpowiedziała z ogromną radością. 

No jakim to trzeba być prorokiem, żeby na to wpaść. Przepłukać uszy )))
17 marca 2017 23:54 / 2 osobom podoba się ten post
Kruszynka64

Nie znalazłam odpowiedniego postu,ale chciałam Wam Wszystkim podziękować razem z Córeczką,bo mówiłam Jej o Opiekunowie ,za słowa wsparcia,otuchy,modlitwy,za chwilke poswięcona na kliknięcie wesołego emotikona,za przesyłanie pozytywnej energii.Teraz juz będzie tylko lepiej.Dziękujemy obie <3 .Joasia i kruszynka :aniolki:

Szybkiego powrotu do zdrówka dla córci.  Trzymajcie się KRUSZYNKI
19 marca 2017 15:13 / 14 osobom podoba się ten post
Dzień co prawda jeszcze nie minął, ale już teraz przekazuję Wam pozdrowienia od Lawendy :). 
Ma się dobrze, stella w miarę, kolejne spotkania zaplanowane, w tym to najważniejsze, z naszą Dodą kochaną, która nawiedzi Monachium za 2 tygodnie :).
19 marca 2017 18:37 / 6 osobom podoba się ten post
salazar

Dzień co prawda jeszcze nie minął, ale już teraz przekazuję Wam pozdrowienia od Lawendy :). 
Ma się dobrze, stella w miarę, kolejne spotkania zaplanowane, w tym to najważniejsze, z naszą Dodą kochaną, która nawiedzi Monachium za 2 tygodnie :).

A ja za 2 tygodnie opuszczam Monachium. Szkoda, że się rozminiemy, bo mogłybyśmy zrobić spotkanie monachijskie
19 marca 2017 19:10 / 9 osobom podoba się ten post
A mnie dzień mijał jak flaki z olejem.Najpierw moja seniorka podkradła mi puszke zupy pomidorowej,a że demencyjna jest,zapomniała nawet,gdzie schowała.Zrobiłam sobie kluseczki,zasuwam po puszkę,a tu na regale-zonk !Larum podniosłam,ale to na nic,oboje tylko stwierdzili,że jak chciałam zupę dla siebie,to powinnam im tez ugotować.No,toż ugotowałam cały garnek typowo polskiej pomidorówki na jutro,ale schowałam przezornie w piwnicy.A wogóle to jezdem zła,bo znowu zaczęłam po raz setny odchudzać się.Mój najstarszy poinformował mnie wczoraj,że mam zbierać ojro,bo w pazdzierniku ślubuje.Najwyzszy czas,bo niedługo 34 lata skończy.Teraz kombinuje,jak wywinać się od niedzielnego grania w skata...
19 marca 2017 19:57 / 4 osobom podoba się ten post
Dzień minął sennie-wiosennie. Pogoda pozwoliła jednak na mały i przyjemny spacerek. Bzy pąki grube już mają. Jutro będą jeszcze większe, a  za tydzień to o ho, ho 
19 marca 2017 20:28 / 3 osobom podoba się ten post
Knorr

Dzień minął sennie-wiosennie. Pogoda pozwoliła jednak na mały i przyjemny spacerek. Bzy pąki grube już mają. Jutro będą jeszcze większe, a  za tydzień to o ho, ho :kotek:

Za tydzien się okocą?
19 marca 2017 21:14 / 3 osobom podoba się ten post
Typowa,dla mnie tutaj, niedziela. Był kościólek, obiad podany, spacerek i kawa i tu mały, jakże istotny szczegół- bez Pdp.Wieczór na łączach i dziękować tylko
19 marca 2017 21:15 / 5 osobom podoba się ten post
Jak to w niedzielę atrakcje ((((
Do południa pogralam z babcią w chińczyka ,bo to tylko jeden z momentów,gdzie nie muszę skupiać uwagi na niej (((.Po południu też partyjke,żeśmy rozegrali i o 16 przyjechała córka.((( Dziadek oglądał mecz Borussia z Bayern ,oczywiście Bayern wygrał ,( ku mojej radości ,choć Lewy dziś gola nie strzelił ((((Córka przywiozła gałęzie ,aby zrobić dekoracje wielkanocne.Zjedlismy razem kolację i padl pomysł ( córki),za 10 siódma ,żeby jeszcze partyjke zagrać (((, ku.ku.ku !!! ,ileż można ? Chce grać z mamą niech gra ,ja już mam prawie koniec dnia (((, no ale ...
Pojechała o 19,30 ,zostawiając mnie z szambem ,które muszę pić ((( i pewnie przez najbliższe dni))) Tak mamie do głowy nałoży ,że ta oni spać nie będzie mogła i temat będzie wałkowany przez kilka dni.
Do dup. to wszystko,następna wizyta za tydzień ))))
19 marca 2017 21:17 / 5 osobom podoba się ten post
magdzie

Jak to w niedzielę atrakcje ((((
Do południa pogralam z babcią w chińczyka ,bo to tylko jeden z momentów,gdzie nie muszę skupiać uwagi na niej (((.Po południu też partyjke,żeśmy rozegrali i o 16 przyjechała córka.((( Dziadek oglądał mecz Borussia z Bayern ,oczywiście Bayern wygrał ,( ku mojej radości ,choć Lewy dziś gola nie strzelił ((((Córka przywiozła gałęzie ,aby zrobić dekoracje wielkanocne.Zjedlismy razem kolację i padl pomysł ( córki),za 10 siódma ,żeby jeszcze partyjke zagrać (((, ku.ku.ku !!! ,ileż można ? Chce grać z mamą niech gra ,ja już mam prawie koniec dnia (((, no ale ...
Pojechała o 19,30 ,zostawiając mnie z szambem ,które muszę pić ((( i pewnie przez najbliższe dni))) Tak mamie do głowy nałoży ,że ta oni spać nie będzie mogła i temat będzie wałkowany przez kilka dni.
Do dup. to wszystko,następna wizyta za tydzień ))))

Uważaj, żebyś nie pożółkła od tej gry.
19 marca 2017 23:20 / 4 osobom podoba się ten post
magdzie

Jak to w niedzielę atrakcje ((((
Do południa pogralam z babcią w chińczyka ,bo to tylko jeden z momentów,gdzie nie muszę skupiać uwagi na niej (((.Po południu też partyjke,żeśmy rozegrali i o 16 przyjechała córka.((( Dziadek oglądał mecz Borussia z Bayern ,oczywiście Bayern wygrał ,( ku mojej radości ,choć Lewy dziś gola nie strzelił ((((Córka przywiozła gałęzie ,aby zrobić dekoracje wielkanocne.Zjedlismy razem kolację i padl pomysł ( córki),za 10 siódma ,żeby jeszcze partyjke zagrać (((, ku.ku.ku !!! ,ileż można ? Chce grać z mamą niech gra ,ja już mam prawie koniec dnia (((, no ale ...
Pojechała o 19,30 ,zostawiając mnie z szambem ,które muszę pić ((( i pewnie przez najbliższe dni))) Tak mamie do głowy nałoży ,że ta oni spać nie będzie mogła i temat będzie wałkowany przez kilka dni.
Do dup. to wszystko,następna wizyta za tydzień ))))

Czy przypadkiem nie zniechęca się babcia jak przegrywa? Na moją ostatnią pdp to działało,jak wygrywała to końca nie było,przestałam dwać jej fory i nagle straciła zainteresowanie grami....
20 marca 2017 07:02 / 7 osobom podoba się ten post
ivanilia40

Czy przypadkiem nie zniechęca się babcia jak przegrywa? Na moją ostatnią pdp to działało,jak wygrywała to końca nie było,przestałam dwać jej fory i nagle straciła zainteresowanie grami....:hihi:

Coś w tym jest )), nie zwracam niby uwagi jak oszukuje i wygrywa ,cieszy się jak dziecko ,ale gdy kilka razy przegra ,to już minę ma nie taka ))) Nie raz jak dzwoni córka ,babcia się chwali że wygrywa,a córka zaraz: Mamo tylko nie oszukuj !!!
Nie pierwszy raz spotykam się ,że pdp " oszukują" jak grają ,a niech tam myślą że są najlepsi.)))
Dla mnie tutaj to jest chwila spokoju ,jedna rzecz która ją interesuje ,no może jeszcze piłka ))))
20 marca 2017 20:50 / 9 osobom podoba się ten post
No chwała,jakoś )) Babcia przed południem z córką do lekarza pojechała .Nie było ich ponad 2 h ,jaka cisza panowała w domu,aż chciało się wołać: chwilo trwaj !! Jednak wszystko co dobre......Niestety))) Po przyjeździe babcia była tak zmęczona,że Zara powędrowała do łóżka ,fakt tylko godzinę ,bo o 15 miała przyjść pomoc ((( Zrobiłam kawę,ciasto córka przyniosła wcześniej,bo zostało jej z gości .Zasiadlysmy : babcia,pomoc która przyszła ,no i ja.Gadka tralala .Przed 16 zebrałam talerze, wrzuciłam do zmywarki ,idę na górę i widzę ,że pomoc obcina babci paznokcie.Usiadlam i czekam co będzie dalej po skończeniu.Probonuje babci chińczyka ,jest pomoc to może coś posprzątać.A gdzie tam !!! Ona też będzie grać!! Widzę wyraz twarzy babci istne wku.))), Nic się nie Odzywaj,babcia tylko do mnie syknela,żeby tamta nie grała ,a wzięła się za robotę .No co ? Ja mam coś mówić ,zwracać uwagę ,to ona powinna ,ona jej płaci .Babcia chwilowo przegryzla sytuację.Po 17 robię kolację ,a pomoc do mnie mówi: Mi nie rób,nie będę jeść ,wypije tylko wino.A ja wcale nie chciałam tobie robić nic,chcesz to że rób.Ludzie świata ,to trzeba mieć tupet. Skasowala 25 ojro i jeszcze pojadla ciasta ,kawy wypiła ,i wino. Żyć nie umierać. Jutro wolne mam,a pomoc niech robi co chce.)!