Albo zaczyna się kombinowanie z płaca minimalną. Pewnie zaproponują Ci coś innego.
Albo zaczyna się kombinowanie z płaca minimalną. Pewnie zaproponują Ci coś innego.
Jestem juz trzeci tydzień w domu,biegam dwa razy na dzień do mamy i co drugą noc zmieniam siostrę. Mama rozkaprysiła się jak małe dziecko i wnocy budzi nawet z pytaniem która godzina.Jestem zalatana, zmęczona i marzy mi się jeden dzień leniuchowania. Przed chwilą skończyłam tort dla Wnusi - jutro 10 lat,mąz wpadł na 4 dni do domu, spragniony domowych obiadów / 20 lat na obczyznie/ a jutro córcia z blizniakami, chyba z leniuchowania nici,może mi przejdzie bo nic tak nie leczy jak kochający mąż, dzieci i wnuki. Pozdrowiam Was ciepło, życzę dużo zdrówka i radości.
Jestem juz trzeci tydzień w domu,biegam dwa razy na dzień do mamy i co drugą noc zmieniam siostrę. Mama rozkaprysiła się jak małe dziecko i wnocy budzi nawet z pytaniem która godzina.Jestem zalatana, zmęczona i marzy mi się jeden dzień leniuchowania. Przed chwilą skończyłam tort dla Wnusi - jutro 10 lat,mąz wpadł na 4 dni do domu, spragniony domowych obiadów / 20 lat na obczyznie/ a jutro córcia z blizniakami, chyba z leniuchowania nici,może mi przejdzie bo nic tak nie leczy jak kochający mąż, dzieci i wnuki. Pozdrowiam Was ciepło, życzę dużo zdrówka i radości.
Już to zrobiłam.Zadałam proste pytanie, ale chyba bardzo zawiłe.Dzieki za odpowiedz bo mnie zrozumiałaś.Nie będę wybierala agencji pośredniczącej na takiej zasadzie jak Solejukowa z "Rancza" bank.Musze sie trochę rozgladać i tylko o to zapytałam.
Kotka ja też uważam że najlepsza odp to przyjedź zobacz i sprawdź się w DE nie będzie pasowało po tyg zrezygnujesz nigdy nie wiadomo na jaką PDP trafisz na jaką rodzinę to jak wygrana w lotto a najlepszą nauką języka jest konwersacja z pDP jej rodzina i nie bac sie rozmawiać jaka by nie była ta mowa ja przyjechałam z językiem "słówkowym " ale nigdy nie bałam się spytać co dane słowo znaczy duzo czytam chociaz nie rozumiem do końca ,TV z podopieczną ogladam programy kulinarne wiadomości pogoda zawsze cos w głowie zostaje ale pamietam ze szkoły jesli cos na siłę chciałam się nauczyć ie wchodziło musiało chcieć się :) i tak teraz chcę się uczyć ale i też nie musze może dlatego mi łatwiej :)powodzenia
Jestem juz trzeci tydzień w domu,biegam dwa razy na dzień do mamy i co drugą noc zmieniam siostrę. Mama rozkaprysiła się jak małe dziecko i wnocy budzi nawet z pytaniem która godzina.Jestem zalatana, zmęczona i marzy mi się jeden dzień leniuchowania. Przed chwilą skończyłam tort dla Wnusi - jutro 10 lat,mąz wpadł na 4 dni do domu, spragniony domowych obiadów / 20 lat na obczyznie/ a jutro córcia z blizniakami, chyba z leniuchowania nici,może mi przejdzie bo nic tak nie leczy jak kochający mąż, dzieci i wnuki. Pozdrowiam Was ciepło, życzę dużo zdrówka i radości.
Oj Michasiu tak to w domku bywa ,że ciągle jestesmy w biegu . Ja ostatni urlop to miałam taki pracowity i zabiegany ,że cos okropnego . Pod koniec już pragnełam wyjazdu do de .
kiedy wracasz do pracy i wracasz w to samo miejsce ? Pozdrowionka .
a ja dojechałam w końcu do domu, po 16 godzinach ale ekipa była bardzo fajna :)
a ja dojechałam w końcu do domu, po 16 godzinach ale ekipa była bardzo fajna :)
Ostatni dzień w domku.
Juz jestem spakowana i jutro wyjazd o 4 rano.
Po południu przywitam sie z Wami już na Niemieckiej ziemi :)
Hey Gosia :-) gdziem bedziesz ? I jak dlugo:-) ja tu siedze jeszcze dom3 styczna oficjalnie ale cos sie kreci ne oficjalne przedłużka :-) :-) :-)
Ja dalej 48-607 Ochtrup .
30 dni mam przypisane do odsiadki. :)