Mindestlohn - płaca minimalna

23 listopada 2014 12:04
przeczytałam.Oby nam opiekunom było lepiej bo firmy i tak wyjdą na swoje
23 listopada 2014 12:09
Annika

http://biznes.interia.pl/firma/news/firmy-ucierpia-na-placy-minimalnej-w-niemczech,2059553,1852#iwa_item=7&iwa_img=0&iwa_hash=10960&iwa_block=business_news

fajnie by było gdyby coś to zmieniło, agencje zawsze znajdą jakieś wyjście aby mniej płacić i obejść przepisy czy to Polskie czy to Niemeckie. Nasze firmy są pod tym względem najlepsze, moja poprzednia firma brała od rodziny 2400 a ja 1000 i kto tu pracuje i na kogo?????
23 listopada 2014 12:31
kacha25

bardzo ciekawy artykuł.dobrze ,ze zaczynaja o nas tez myslec zebysmy my mieli tez wyzsze emerytury,a nie tylkokorzys dla firm(teraz jest to duzy orzech do zgryzienia dla firm i musza myslec jak to rozwiazac by "wilk był syty i owca cala",a wiadomo ze kontrole beda i bardzo dobrze.jak sie firmy niewywiarza zaczna nas kroic to duzo opiekunek bedzie uciekało do samo zatrudnienia.,albo zatrudnienia bezposrednio przez rodzine.a rodzina bedzie skłonna do tego bo jezeli bedzie miała firmie zapłacic wiecej to zgodzi sie zatrudnic opiekunke

Zgadzam się. Rodzina mojego pdp otrzymala ofertę nowej umowy. Mieliby zaplacic ponad 200€ więcej jak do tej pory. Czyli ok 2500.
Od nowego roku zawieramy miedzy soba umowe. Posrednik idzie w odstawke. Ja na tym skorzystam i rodzina PDP też. 
23 listopada 2014 12:37 / 1 osobie podoba się ten post
ORIM

nie koniecznie wtedy zarobisz wiecej netto.Zależy to np od twojego wieku.Moim zdaniem lepiej zatrudnic sie w niemieckiej firmie i pozegnac sie z rozliczeniami finansowymi oraz z ZUS w Polsce

Też  to jest wyjście i tak mam zamiar się pożegnać z tym w PL co i tak mi nic nie daję w moim kraju na starośc , oprócz głodówki
28 listopada 2014 10:03 / 5 osobom podoba się ten post
Myślę że zwiększy się szara strefa i tyle. Jak firmie, rodzinie, albo samej opiekunce nie będa się podobały opłaty, zarobki i koszty to zacznie się ucieczką w pracę na czarno.
28 listopada 2014 10:07 / 2 osobom podoba się ten post
Daria01

Myślę że zwiększy się szara strefa i tyle. Jak firmie, rodzinie, albo samej opiekunce nie będa się podobały opłaty, zarobki i koszty to zacznie się ucieczką w pracę na czarno.

Mozna i tak oraz samemu oplacac ZUS w Polsce jesli sie chce.
28 listopada 2014 12:22 / 2 osobom podoba się ten post
Moja koleżanka powiedziała mi, ze w jej firmie panie coś wspominały, że dla nas opiekunek może się zmienić o tyle, że ZUS będzie musiał być wszędzie odprowadzany od średniej krajowej, a czas pracy będzie rozliczany godzinowo (ściema dla ew. kontroli urzędów, o trudno żeby liczyli naszą pracę po 24 godziny na dobę po 8,5 euro netto). Wyjdzie więc na to samo, ale w ręce kasy mniej, bo jak ktoś miał ZUS od najniższej (chyba w tej chwili najlepsze rozwiązanie), to po prostu do ręki dostanie kasę pomniejszoną o różnicę pomiędzy ZUSem od średniej a najniższej.
28 listopada 2014 12:31
Daria01

Moja koleżanka powiedziała mi, ze w jej firmie panie coś wspominały, że dla nas opiekunek może się zmienić o tyle, że ZUS będzie musiał być wszędzie odprowadzany od średniej krajowej, a czas pracy będzie rozliczany godzinowo (ściema dla ew. kontroli urzędów, o trudno żeby liczyli naszą pracę po 24 godziny na dobę po 8,5 euro netto). Wyjdzie więc na to samo, ale w ręce kasy mniej, bo jak ktoś miał ZUS od najniższej (chyba w tej chwili najlepsze rozwiązanie), to po prostu do ręki dostanie kasę pomniejszoną o różnicę pomiędzy ZUSem od średniej a najniższej.

Jeżeli godzinowo - to badźcie dziewczyny cwane i prowadźcie tagesbuch - PDP lub rodzina potwierdza co tydzieńi nie idzie tutaj o potwierdzenie ilości godzin ale o pracę w soboty i niedziele i nocki - albo odbierasz wolne - co w naszej sytuacji jest niemozliwe - albo muszą zapłacić .Jak do miesięcznego rozliczenia do firmy poślesz podpisamy przez PDp lub rodzinę wykaz i bedą tam godziny nocne , soboty i niedziele to musza one być zapłacone wg obowiązujących stawek .
28 listopada 2014 12:34
Aniak

Jeżeli godzinowo - to badźcie dziewczyny cwane i prowadźcie tagesbuch - PDP lub rodzina potwierdza co tydzieńi nie idzie tutaj o potwierdzenie ilości godzin ale o pracę w soboty i niedziele i nocki - albo odbierasz wolne - co w naszej sytuacji jest niemozliwe - albo muszą zapłacić .Jak do miesięcznego rozliczenia do firmy poślesz podpisamy przez PDp lub rodzinę wykaz i bedą tam godziny nocne , soboty i niedziele to musza one być zapłacone wg obowiązujących stawek .

Albo druga opcja - dostajesz kasę za miesiąc, tracisz pracę i liczysz na to że Cię inna agencja zatrudni, bo na Twoje miejsce będzie już ktoś inny, kto nie kombinuje.
28 listopada 2014 12:46 / 3 osobom podoba się ten post
Ja pracuje w prywatnym domu opieki, jednym z lepszych w mojej oklicy. Cena srednio nie mniej niz ok. 3500 euro. Nie chce sie rozpisywac, warunki sa dobre ale to jest poczekalnia na smierc, szczegolnie dla osob juz naprawde choreych i niedoleznych. I prawda jest taka ,ze jak rodzina nie zaplaci za przyslowiowe klepniecie babcie czy dziadka po plecach to nic poza tym co jest w tzw. standarcie pacjent nie ma. Wszystko kosztuje, doslownie wszystko.Kogo nie stac na fizjoterapeute, to lezy latami bez tego.
Nnatopmiast osoby , ktore sa sparwne fizycznie i intelektualnie maja dosyc ciekawie zorganizowany pobyt, caly czas cos sie dzieje[ oczywiscie tez odpowiednio kosztuje]. Pozdrawiam Iza
28 listopada 2014 12:53 / 1 osobie podoba się ten post
iza38bp

Ja pracuje w prywatnym domu opieki, jednym z lepszych w mojej oklicy. Cena srednio nie mniej niz ok. 3500 euro. Nie chce sie rozpisywac, warunki sa dobre ale to jest poczekalnia na smierc, szczegolnie dla osob juz naprawde choreych i niedoleznych. I prawda jest taka ,ze jak rodzina nie zaplaci za przyslowiowe klepniecie babcie czy dziadka po plecach to nic poza tym co jest w tzw. standarcie pacjent nie ma. Wszystko kosztuje, doslownie wszystko.Kogo nie stac na fizjoterapeute, to lezy latami bez tego.
Nnatopmiast osoby , ktore sa sparwne fizycznie i intelektualnie maja dosyc ciekawie zorganizowany pobyt, caly czas cos sie dzieje[ oczywiscie tez odpowiednio kosztuje]. Pozdrawiam Iza

Pięknie, pracowałam przez jakiś czas w państwowych, do mycia czasmi i 20 osób, bałagan czasami brak czystych ręczników nie mówiąc o ubraniach - strasznie.
Pozdrawiam
 
28 listopada 2014 13:04 / 3 osobom podoba się ten post
Ja mowie ja jest u mnie, mam 5 pacjentow, z czego jedni sa lezacy w lozku, drudzy ,np. na wozku.Tutaj jest tak, ze srodkow czystosci ani higienicznych nie brakuje.Na zmianie jest nas 4 osoby i kazda ma po rowno,niemeickie kolezani szybko mnie wyprostowaly ,ze nie lecimy na kazde zapalenie sie czerwonej lampki nad pokojem pacjenta. Ze kazda pilnuje swoich pacjentow.. z.B F.r Helaga prosi , chce do toalety-moja uprzejma odpowiedz;przykro mi, prosze poczekac przekaze kolezance , ktora sie pania opiekuje a nie lece z babka do tolalety.Wszystko bardzo miło i uprzejmie ale nia ma zmiłuj- Niemki sie nie lubia przepracowywac.
Zreszta nie ma ich za wiele .
28 listopada 2014 13:51
Interesuje mnie temat płacy minimalnej w naszym zawodzie. Nikt nic nie wie? Nie pytałyście po swoich agencjach?
28 listopada 2014 16:18 / 1 osobie podoba się ten post
Daria01

Moja koleżanka powiedziała mi, ze w jej firmie panie coś wspominały, że dla nas opiekunek może się zmienić o tyle, że ZUS będzie musiał być wszędzie odprowadzany od średniej krajowej, a czas pracy będzie rozliczany godzinowo (ściema dla ew. kontroli urzędów, o trudno żeby liczyli naszą pracę po 24 godziny na dobę po 8,5 euro netto). Wyjdzie więc na to samo, ale w ręce kasy mniej, bo jak ktoś miał ZUS od najniższej (chyba w tej chwili najlepsze rozwiązanie), to po prostu do ręki dostanie kasę pomniejszoną o różnicę pomiędzy ZUSem od średniej a najniższej.

ja mam od poczatku trwania mojej umowy z agencja odprowadzane sskłądki od sredniej krajowej.i jestem zadowolona wcale nie jest tej kasy tak mało.jak komus niezalezy na skladkach,na emeryturze,niech jezdzi prywatnie na dzialalnosc swoja lub na czarno.mi zalezy na skladkach jednak
28 listopada 2014 16:26 / 3 osobom podoba się ten post
iza38bp

Ja mowie ja jest u mnie, mam 5 pacjentow, z czego jedni sa lezacy w lozku, drudzy ,np. na wozku.Tutaj jest tak, ze srodkow czystosci ani higienicznych nie brakuje.Na zmianie jest nas 4 osoby i kazda ma po rowno,niemeickie kolezani szybko mnie wyprostowaly ,ze nie lecimy na kazde zapalenie sie czerwonej lampki nad pokojem pacjenta. Ze kazda pilnuje swoich pacjentow.. z.B F.r Helaga prosi , chce do toalety-moja uprzejma odpowiedz;przykro mi, prosze poczekac przekaze kolezance , ktora sie pania opiekuje a nie lece z babka do tolalety.Wszystko bardzo miło i uprzejmie ale nia ma zmiłuj- Niemki sie nie lubia przepracowywac.
Zreszta nie ma ich za wiele .

Tak, nie ma to jak byc osoba lezaca i byc zdanym na laske i nielaske innych.
Znam to poczucie, z wlasnego doswiadczenia je znam.